Starajaca sie od niedawna

Czesc dziewczyny,

Wlasnie wrocilam niedawno z pobytu za granica i poniewaz juz no i tak odwleklam starania o dzidziusia z powodu wyjazdu to teraz z mezem szalejemy. Oczywiscie moj cykl zwariowal i z przeczytanych dotychczas informacji domyslam sie, ze chyba przesunela mi sie owulacja. Zaczyna sie drugi tydzien od mojego przyjazdu. W piatek odczuwalam bole podbrzusza ale wydaje mi sie ze to tylko byla owulacja bo mialam tylko lekkie plamienie trwajace 1 dzien, a myslalam ze to juz miesiaczka – bo to juz byl przewidywany termin.
Moj gin na razie czeka do czwartku, podejrzewam, ze chce mi zrobic usg – nie wiem czy cos wykaze. W kazdym razie na razie nie mam zadnych objawow przedmiesiaczkowych
…tzn. bolu piersi, brzucha jakie zwykle odczuwam. Tylko od tygodnia mam sluz, ktory wyglada mi na plodny.
Dziewczyny czekam na ciaze jak na zbawienie, wiec mam nadzieje, ze moze mi sie udalo juz teraz.

Pozdrawiam wszystkie starajace sie!!!

Jak w tym tygodniu nie dostane miesiaczki to chyba zrobie jeszcze jeden test, bo ten z zeszlego tygodnia wyszedl mi negatywnie ale chyba dlatego, ze za wczesnie.

Trzymajcie za mnie kciuki.

Zastanawiam sie tylko, czy owulacja moze sie przesunac o dwa tygodnie?

Gosia J.

1 odpowiedzi na pytanie: Starajaca sie od niedawna

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: Starajaca sie od niedawna

gosia…

No to powodzenia…szalejcie a będą efekty :-))
I owu jak najbardziej może się przesunąć dwa tygodnia…zwłaszcza jak podróżowałaś…:-))

Trzymam kciuki!

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

Znasz odpowiedź na pytanie: Starajaca sie od niedawna

Dodaj komentarz

Książka kucharska
Śledziki z ananasem
Śledziki mozna zrobic na Wigilijny stol, chociaz moj maz uwielbia je jesc na kolacje. Wyprobujcie, warto ;-) Śledziki z ananasem: Śledzie zamarynowac na 2 - 3 godz. przed doprawieniem sosem. Marynowanie: ocet winny
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
do wszystkich leżących
Kochane! Chciałam Wam napisać, że lekarz pozwolił mi już wrócić do normalnego życia! Krwiak się wchłonął, nie ma już zagrożenia ciąży. Muszę oczywiście bardzo na siebie uważać, ale jeżdżę już codziennie
Czytaj dalej