tajemnice…………:-))

duzo ostatnio postow o naszych mezczyznach- pozytywnie i negatywnie……;-)) Ja z moim jestem zaprzyjazniona, zakochana, mamy do siebie pelne zaufanie-super sie dogadujemy, w ogole bajka:-) Ale…….powiem Wam, ze sa takie rzeczy- o ktorych on nie wie……o wiele rzeczy nie pyta- bo nie chce wiedziec, ale ja wiem, ze tez nie powiedzialabym mu o wszystkim- sa rzeczy, ktore chce zatrzymac tylko dla siebie…….Jak jest u Was? Mowicie sobie o wszystkim? Czy macie tez swoje tajemnice……?

guciak i Ninka 27.04.2003

17 odpowiedzi na pytanie: tajemnice…………:-))

  1. Re: tajemnice……:-))

    hmm..ciezkie pytanie:-)
    tajemnic jako takich raczej nie mamy..maz, kiedy tylko zaczelismy byc z soba” na powaznie” wyznal mi wszystko, swoja “bujna” przeszlosc gdyz jak powiedzial: “chce byc z Toba szczery i niczego nie ukrywac”..z jednej strony jestem mu wdzieczna, z drugiej – o niektorych rzeczach wolalabym nie wiedziec.
    Ja raczej nie mam przed nim tajemnic, w kazdym razie teraz zadne mi do glowy nie przychodza:-)
    Maz tez czesto nie chce mi mowic wszystkiego, ale wyciagam to z niego:-))
    Są to przewaznie nic nie znaczace drobiazgi.
    caluski
    Ula i Adaś

    • Re: tajemnice……:-))

      ..mało.. Ale kilka by sie znalazło, ale to raczej rzeczy dotyczące przeszłosci…teraz te tajemnice polegają bardziej na tym, ze nie dzielę sie wszystkimi przemyśleniami i emocjami bo wolę zostawić je dla siebie albo przyjaciółek:)

      Ola i Igorek 25.03.2003

      • Re: tajemnice……:-))

        ..mało.. Ale kilka by sie znalazło, ale to raczej rzeczy dotyczące przeszłosci…teraz te tajemnice polegają bardziej na tym, ze nie dzielę sie wszystkimi przemyśleniami i emocjami bo wolę zostawić je dla siebie albo przyjaciółek:)

        Ola i Igorek 25.03.2003

        • Re: tajemnice……:-))

          Jasne…
          Nie zna kilku szczegółów z mojej przeszłości. Tyle, że do niczego mu one nie potrzebne, bo to żadne mroczne tajemnice, takie tam… tajemnice duszy bardziej.
          Nie wie zbyt dużo o moich “byłych”. Po prostu. Nie otwieram zamkniętych rozdziałow, zwłaszcza takich, o których samej nie chce mi sie pamiętać.
          Raczej nie zdradzam mu sekretów moich koleżanek, chyba, że potrzebna mi jego opinia, ale wtedy też często przedstawiam sprawę, nie mówiąc o kogo chodzi.
          Nie wypowiadam się negatywnie o jego rodzinie, choć swoje zdanie mam i czasem cos mi się ciśnie na usta.

          Kasia i Łukasz (20.12.2002)

          • Re: tajemnice……:-))

            Zadne tajemnice nie przychodza mi do glowy, choc nie ma u nas mowienia wszystkiego, na sile, po prostu sa zawsze jakies glupotki, o ktorych sie nie powie – ale nie tajemnice. Nie wyobrazam sobie, zeby na sile opowiadac mu jak wyglądał np. chłopak, ktory mi sie podobał 15 lat temu 😉
            A teraz? Teraz korzystamy z tego samego kompa, z tego samego outlooka, czyli mamy wspolna poczte, to samo gg ze wspolnym numerem i wiem, ze sobie tam nie zagladamy, bo nie ma takiej potrzeby, bo to, co wazne, sobie mowimy, a z kolei na gg moga byc sprawy, ktore sa tajemnica innej osoby – to, co pisala Cat – nie musze opowiadac mezowi, jakie np. problemy zdrowotne ma moja kolezanka 😉

            • Re: tajemnice……:-))

              Nie nazwałabym tego tajemnicą, ale oboje mamy skrawek siebie tylko dla siebie… uważam, że to potrzebne każdemu człowiekowi.

              [i] Asia i Julia (16 m-cy)

              • Re: tajemnice……:-))

                znajdą się takie sprawy:-)))
                ale nieistotne dla naszego związku.

                • Re: tajemnice……:-))

                  Nie mamy przed sobą z mężem żadnych WAŻNYCH tajemnic, co nie oznacza, że wchodzimy na siłę nawzajem w swoje życie. Po prostu oboje mamy silną potrzebę zwierzeń, rozmów, a sobie nawzajem ufamy najbardziej na świecie :-))
                  Marta i Marysia Urodzona 4 Lipca

                  • Re: tajemnice……:-))

                    zeby sie nie powtarzac, moge podpisac sie pod toba. jestesmy swoimi jedynymi najlepszymi przyjaciolmi…

                    ania (11.02.2004)

                    • Re: tajemnice……:-))

                      No ja muszę przyznać że mam troche tajemnic przed Adrianem 😛
                      ale nic strasznego 😉
                      CHMURKA I KLAUDIA 13.09<img src=”/upload/8/46/_190605_n.jpg”>

                      Edited by chmurka on 2004/01/03 17:50.

                      • Re: tajemnice……:-))

                        Jest jedna, dla mnie na tyle krępujące przezycie, że nie mam ochoty nawet sama o tym pamiętać, a fakt poznania zdarzenia z przeszłości nie zmieniłby w niczym naszego związku.

                        Monia i Olgutek 7 m-cy !

                        • Re: tajemnice……:-))

                          o przeszłości mojej mój mąż wie wszystko tak jak ja o nim ale np. zdarza mi się że nie mówie ile kosztowały niektóre moje ubrania czy kosmetyki (coby mu oszczędzić zawału serca hihi) i to tylko mam takie tajemnice zresztą on ma kosztowne hobby -wędkarstwo więc założe się że jeśli chodzi o wydatki na to hobby też prawdy nie usłysze hihi ale mi to nie przeszkadza ( może też zawału dostałabym hihi) papapa

                          Pozdrowionka

                          Aga z czerwcowym Słoneczkiem

                          • Re: tajemnice……:-))

                            ;-))) Pzdr!

                            guciak i Ninka 27.04.2003

                            • Re: tajemnice……:-))

                              ….sa sa…tejemnice musza byc..i male grzeszki..:)

                              claudia / 7 miechow!/ ;)))

                              • Re: tajemnice……:-))

                                to, że nie mówię mężowi o wszystkim nie znaczy, że mam przed nim tajemnice… nie widzę powodu dla którego miałabym mu o pewnych sprawach mówić, a sądzę że i jego nie wszystko interesuje; ale to dotyczy tylko spraw mało ważnych nie mających wpływu na nasze małżeństwo;

                                co do przeszłości… mój mąż nie wie o jednej mojej miłości… i chyba tak jest lepiej; ja mam cząstkę młodzieńczych wspomnień tylko dla siebie 🙂

                                [i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)

                                • Re: tajemnice……:-))

                                  Mysle ze kazdy powinien miec swoje tajemnice :))

                                  Anastazja i kochana Jagoda (01. 08. 03)

                                  • Re: tajemnice……:-))

                                    Nie mam właściwie żadnych tajemnic. Może są pewnei sprawy o jakich sobie jeszcze nie powiedzieliśmy, lecz napewno kiedyś o nich sobie powiemy.

                                    ,

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: tajemnice…………:-))

                                    Dodaj komentarz

                                    Mozarella w ciąży

                                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                    Czytaj dalej →

                                    Ile kosztuje żłobek?

                                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                    Czytaj dalej →

                                    Dziewczyny po cc – dreny

                                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                    Czytaj dalej →

                                    Meskie imie miedzynarodowe.

                                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                    Czytaj dalej →

                                    Wielotorbielowatość nerek

                                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                    Czytaj dalej →

                                    Ruchome kolano

                                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                    Czytaj dalej →
                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo
                                    Enable registration in settings - general