udraznianie kanalikow lzowych ??

Dzisiaj bylam u okulisty z moim Bartochą. Niestety czeka nas udraznianie kanalikow lzowych 🙁 Czy wasze dzieciaczki mialy moze wykonywany taki zabieg? Jak on przebiega? Lekarka sugerowala nam narkoze, ale ja bronie sie przed tym… Wiadomo, narkoza moze miec rozne skutki uboczne a sam zabieg ponoc nie jest bolesny (aczkolwiek na pewno nieprzyjemny – szczegolnie dla takiego maluszka). Bede wdzieczna z informacje.
Acha, jeszcze pytanie do Warszawianek – gdzie wykonywalyscie ten zabieg i… druga rzecz, niestety tez istotna – jaki byl koszt?
Pozdrawiam
Ania z bartusiem (05,07,03)

Ania z Bartusiem

15 odpowiedzi na pytanie: udraznianie kanalikow lzowych ??

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Przeszukaj archiwum. Dużo dziewczyn tutaj ma, miało ten sam problem więc na pewno znajdziesz odpowiedź na twoje pytania.
Pozdrawiam

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

naanaaa Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

szukalam i nic istotnego nie znalazlam, chcialam konkretnych informacji….

Ania z Bartusiem

kitit Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Czy probowalas przemywan rumiankiem (parzonym nie na wodzie kranowej)? Z moja coreczka rowniez mialam podobny problem przez pierwsze trzy miesiace jej zycia. Po kilku dniach przemywan rumianekim ropienie ustapilo i od dwoch miesiecy mamy spokoj.
Na rumianek zdecydowalam sie po wizycie u okulisty w warszawskim szpitalu dzieciecym, gdzie pani doktor rzucila tylko okiem na mala i od razu wyznaczyla jej termin zabiegu, bez zadania nawet jednego pytania co do dotychczas stosowanego leczenia. Nie wiem tylko czy przetykanie kanalikow, jako procedura jednodniowa, nie jest przypadkiem dochodowe dla szpitala i stad taka szybka decyzja…
Pozdrowienia dla Bartusia i jego mamy.

heksa Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

My tez mialysmy problem z zatkanym kanalikiem lzowym, ale tutaj w Stanach czeka sie do skonczenia roku z jakimikowlwiek zabiegami czy nawet lekami, bo jest mozliwosc ze samo przejdzie… mozna jedynie masowac w miedzyczasie… Masowanie u nas na poczatku nie przynosilo rezultatow, zreszta jakos nie potrafilam byc z tym konsekwentna… Przemywalysmy sola fizjologiczna i swietlikiem tez bez skutku… Wiec wrocilam do masowania motywowana sukcesami dziewczyn z forum… Jednego wieczoru tak wymasowalam, ze ze az ranka pojawiala sie w kaciku oczka ale…. oczko sie przeczyscilo i od tej pory jest czysciutkie (ranka tez juz dawno sie wygoila ). Takze, mimo poczatkowych watpliwosci i niepowodzen, dolaczam do grona mam ktore wymasowaly oczko z sukcesem. I szczerze polecam, zanim zdecydujesz sie na operacje.

marzie Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Witam!
My mieliśmy taki sam problem. Od samego poczatku oczko cały czas ropiało. Byliśmy u okulistki w przychodni na Sanockiej ze skierowaniem od pediatry. Bez problemu dostaliśmy sie do niej. Małemu wzieła wymaz z oczka. I kazała zadzwonić do szpitala dziecięcego na Niekłańską i €mówić się na udrażnianie kanalika. I tak też zrobiliśmy. Miedzyczasie cały czas masowaliśmy oczko (bardzo mocno – ropy całe tony). Ponieważ nie było w tym roku miejsca na wizyte w przychodni na Niekłańskiej, zaproponowano nam ostry dyżur w sobotę. I tak też zrobiliśmy. Tam umówiliśmy się na udrażnianie i nie pod narkozą tylko ze znieczuleniem zastrzyk lub czopek. Oczywiście miedzyczasie mały dostawał sulfacetamid 10 % w dzień i neomecyne maść na noc. Po odebraniu posiewu z oka okazało się, że mały ma gronkowca złocistego. Na szczęcie był on wrażliwy na neomecynę. Tydzień przed umówioną wizytą na udrożnienie mały dostał katar. Od pediatry dostał krople do naosa Mucofluid takie, które się daje pod ciśnieniem. Po pierwszym podaniu kropli małemu odetkał się kanalik. Jaka byłam szczęsliwa. Ale oczywiście pojechaliśmy na umówioną wizytę, pani doktor okulistka powiedziała, że w bardzo dużym stopniu pomogły mu te krople na katar. Stało się to dokładnie 4 dni przed wizytą. Miał szczęście. Do dzisiaj oczko jest piękne. A to jest już 3 tygodnie. Bakterii juz też nie ma.
Wiem że to udrażnianie w szpitalu to nic nie kosztuje. Natomiast dowiadywałam się w Centrum okulistyki dziecięcej w Aninie i kosztuje to tam 300 zł razem ze znieczuleniem miejscowym.
Jeśli mogę coś poradzić to masuj to oczko prawie cały czas. Wiem, że mały się pewnie denerwuje ale to jest dla jego dobra. Może zrób wymaz, może też ma bakterię i się uda wyleczyć antybiotykiem. I u nas w 60 % udrożniły kanalik krople do nosa. Może więc warto chociaż raz je użyć – jak mają pomóc.
Pozdrawiam
Zyczę powodzenia i wytrwałości.

Marzena i Kubus 19.07.2003

naanaaa Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Wiesz, bylam wlasnie u okulisty w Aninie… Masuje mu caly czas i widze poprawe, ale tam – natychmiast zabieg!! I koniecznie pod narkoza!! Poprostu zwialam stamtad!! Na Nieklanskiej zapisy na przyszly rok!! (PARANOJA!!) Jestem umowiona na zabieg jutro nw Grzybowskiej, ale jeszcze bede starala sie od tego wymigac (choc lekarz z Herzta na mnie nawrzeszczal, ze jeszcze zabiegu nie zdrobilam- Bartek ma 3,5 miesiaca!!). Szczerze mowiac, to nawet nie wpuscila kropelek do oczka (takich rozowych – dziewczyny pisaly), tylko od razu na stol ! A neomecyna 10% i sulfacetamid 10 % nie pomagaly! Ani przemywanie rumiankiem i swietlikiem. Ropy cale tony! Teraz dostaje dicortinef (pochodna neomecyny) i jest lepiej !, Ropy ciu ciut, tylko przy mocnym naciskaniu pojawia sie, ale juz nie w takch ilosciah jak na poczatku. Czy to odetkal sie kanalik?? Czy poprostu nie nadaza sie produkowac??
???????

Ania z Bartusiem

marzie Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Witam!
Moim zdaniem jeszcze warto poczekać. Jak już miałby mieć udrażniany to radziłabym na Niekłańskiej. Pojedź na ostry dyżur i tam cie umówią. Trwa to z 1 miesiąc, ale w tym czasie może się odetka. Radziłabym zrobić jeszcze posiew z oka, może jest bakteria i ona nie jest wrażliwa na te antybiotyki. Odetkanie się kanalika u nas wygladało tak: jak już pisałam na noc dostał krople do nosa i rano obudził się już z czystym oczkiem, bez żadnej ropy. A wcześniej jak się budził to miał całe zalepione.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Marzena i Kubus 19.07.2003

naanaaa Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

wiesz, dzisiaj obudzil sie z czysciutkimi oczkami !!!!!!!!!! odwolalam (narazie) wizyte na udraznianie… Zobaczymy, wole poczekac kilka dni i zobaczyc co bedzie. Tak sobie teraz mysle, ze moze to wcale nie sa niedrozne kanaliki tylko jakas infekcja… Bo Bartusiowi nie ropialy oczka od urodzenia tylko po powrocie z CZD, gdzie mial naswietlania (zoltaczka). Moze to po tych pseudo okularkach, cos go podraznilo. Ja nie jestem wyrywcza z wszelakimi zabiegami, o narkozach nie mowiac. A poza tym zdenerwowala mnie okulistka twierdzac, ze maly ma wade wzroku, bo… moj starszy syn ma. Nie, ze bedzie mial, tylko ze MA! (diagnoza bez badania dna oka). A jaka, to ona jeszcze nie wie… Powie na nastepnej wizycie… Jestem rozzalona. Dlatego coraz bardziej sklaniam sie ku opinii, ze moze to jednak nie kanaliki, a poprostu infekcja… A moze poprostu mu rozmasowalam, a moze… to dzialanie kropli – dicortinefu? Co powinnam zrobic?? Czy poczekac jeszcze troche, czy na sile pchac sie na zabieg?? Ale ja widze WIELKA POPRAWE! Dzis, po nocy, nawet odrobinki ropy nie bylo !! Moze wszystko bedzie dobrze… Jak myslicie??

Ania z Bartusiem

marzie Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Pewnie, że poczekaj. A jakd okulistka może stwierdzić u 3, 5 miesięcznego dziecka wadę wzroku. Moja powiedziała, żeby cokolwiek stwierdzić to musi dziecko mieć 6 miesięcy – więc się dziwię.
By było super jakby się udrożnił, ( jaka to radość) a może nie był zapchany. Mojemu Kubusiowi od urodzenia ropiało oczko. Poczekaj jeszcze zobaczysz co będzie się działo.
Pozdrawiam

Marzena i Kubus 19.07.2003

bubinka Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Cześć !
Moja córeczka też miała “ropiejące oczko”. Udało się nam uniknąć udrażniania dzięki zastosowanym masażom kanalika.
Najpierw zajkraplałam jej oczko solą fizjologiczną i oczyszczałam. Następnie zakraplałam antybiotykien w płynie ( nie pamiętam nazwy) i masowałam od ujścia kanalika w kierunku zakończenia ( właściwie już na nosku)po 10 silnych pociągnięć po 3 razy dziennie przez miesiąc.
Za każdym razem ” wychodziła” duża ilość ropki. Pewnego dnia wypłynęło naprawdę dużo i…oczko przestało ropieć. Przez kilka dni zakraplałam jescze sama solą f. i masowałam juz tylko raz dziennie. Mineło juz 4 miesiące i oczko nie ropieje.
Czy próbowałas masaży?

Ania

sroczka Dodane ponad rok temu,

Re: udraznianie kanalikow lzowych??

Mamy ten sam problem, bardzo Cię proszę napisz jak najprościej Ci się uda jak dokładnie się masuje? Będę wdzięczna niesamowicie, bo nie uśmiecha mi się taki zabieg u maluszka.

Ela i Adaś 16.08.2003

martag Dodane ponad rok temu,

Nasz historia kanalika…

Gabrysia urodzila sie z zapaleniem spojowek. Wychodzac ze szpitala miala ropiejaca oba oczka i lekarka kazala dac Sulfacetamidum. Jedno oczko wkrotce przestalo ropiec, ale drugie cale czas “brudzilo. Gdy mala miala 6 tygodni pediatra chcial wystawic skierowanie na zabieg— oczywiscie nie poszlam. Okulista przepisac Bivacyn. Wkraplalam lek i wydawalo mi sie, ze jest lepiej, ale po skonczonym leczeniu oczko znow ropialo. Gdy Gabrysia miala 3 miesiace dostala Gentamycyne i Atecortin i…. dalej nie pomoglo. Zaczelam masowac kanalik. Przy kazdym masazu wychodzilo mnostwo ropki. W 5 miesiacu dostala Tobrex — dalej nie przeszlo. Bylam juz zalamana. Poszlam po raz kolejny do okulisty, a wlasciwie to juz z zamiarem skierowania na zabieg, ale nasza pani doktor powiedziala: Prosze sie tak z tym zabiegiem nie spieszyc!!! Prosze masowac! Do roku spokojnie moze pani czekac. No wiec masowalam i masowalam, a ropka byla coraz rzadsza, az w koncu w dzien moich urodzin, a w pierwszym tygodniu 7 miesiaca Gabrysi oczko przestalo ropiec!!! Kanalik sie udroznil sam!! Polecam czekanie, masaze i przemywanie oczka przegotowana woda lub rumiankiem.

Pozdrowienia
Marta i Gabrysia (27.03.2003)

sroczka Dodane ponad rok temu,

Re: Nasz historia kanalika…

Dzięki serdeczne za tą historię, mój synek ma 10 tygodni i mam podobną sytuację. Mam nadzieję że i u nas pomogą masaże, zaczynam je od dziś.

Ela i Adaś 16.08.2003

marta76 Dodane ponad rok temu,

A ja z pytaniem-przepraszam, jeśli naiwnym

Przepraszam za być może naiwne pytanie, ale po czym rozpoznaje się u dziecka niedrożność kanalików? Tylko po tym, że nie płacze łzami, czy są też inne objawy (ropienie, zaczerwienienie…)?
Bo moja Marysia nie płacze łezkami do tej pory, ale nic poza tym z oczkami jej się nie dzieje.
Z góry dzięki za odpowiedzi
Marta i Marysia „Urodzona 4 lipca”

naanaaa Dodane ponad rok temu,

Re: A ja z pytaniem-przepraszam, jeśli naiwnym

Trudno mi jest jednoznacznie odpowiedziec na to pytanie. U nas problem byl tego typu, ze Bartusiowi bardo ropialy oczka. Zadne leki nie pomagaly. Najlepiej zglos sie do okulisty. On rozwieje Twoje watpliwosci…
Pozdrawiam

Ania z Bartusiem

Znasz odpowiedź na pytanie: udraznianie kanalikow lzowych ??

Dodaj komentarz

Dla starających się
Tylko umarli nie maja nadzieii
Czytam, ze ktoras chce odejsc z forum, ze nie ma juz sily isc ta droga, ale nie wierze, bo ktos madrzejszy ode mnie wymyslil, ze cyt.: "Tylko umarli nie maja
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
proszę o wsparcie wszystkie cukrzyczki
Głęboko oddycham, bo próbuję się uspokoić. Jeszcze niedawno sama pocieszałam inną forumowiczkę, a dzisiaj to ja jestem przygnębiona. Mam cukrzycę ciążową leczoną dietą pod kontrolą diabetologa i oczywiście z i
Czytaj dalej