Umowa o pracę

Cześć, jestem w 12/13 tygodniu. Za miesiąc kończy mi się umowa o pracę na czas określony. Czy ktoś wie: czy to prawda, że firma musi mnie zatrzymać do rozwiązania jeżeli nie da mi następnej (już na czas nieokreślony)umowy???
Bardzo prosze o odpowiedź!Pomóżcie! To strasznie dla mnie ważne!!!!Ściskam Mamy styczniowe! Karola

40 odpowiedzi na pytanie: Umowa o pracę

  1. Re: Umowa o pracę

    Witam gorąco
    Po pierwsze gratulacje, ja jestem na etapie prób. Ale do rzeczy – jestem księgową i mam dobrze opanowany kodeks pracy. Nie podam ci artykułów które to regulują ba jestem w domu a kodeks mam w pracy, napiszę ci to w czwartek.
    Wiem na pewno, że jeżeli kobiecie która jest w czwartym miesiącu ciąży kończy się umowa zawarta na czas określony to przedłuża się ona z mocy prawa do dnia porodu. Jeżeli nie chcesz otwarcie powiedzieć o tym swojemu szefowi to możesz iść na zwolnieni i pocztą przesłać je razem z zaświadczeniem od ginekologa stwierdzającym miesiąc ciąży. Takie zaświadczenie jest konieczne aby umowa została przedłużona. O zasiłek macierzyński nie musisz się martwić. Kiedy urodzisz przedłożysz w zakładzie zaświadczenie o dniu porodu, zakład wystawi ci świadectwo pracy i prześle odpowiednie dokumenty do ZUS-u, a ten rozpocznie wypłatę zasiłku macierzyńskiego po ustaniu zatrudnienia. Znam to nie tylko z teorii ale i z praktyki. W zakładzie w którym pracuję już parę dziewczyn tak zrobiło, czasami specjalnie się zatrudniają będąc w ciąży wyczekują do początku 4 miesiąca ciąży i ariwederci na zwolnionko. Należy się wtedy jeszcze wypłata za niewykorzystany urlop.
    Jeżeli miałabyś jeszcze jakieś wątpliwości chętnie pomogę, nie damy ci zrobić krzywdy. Pracodawcy to w większości wyzyskiwacze więc nie ma co się ich żałować.
    Siemka

    • Re: Umowa o pracę

      Super, że jesteś w temacie. Wiem, że prawdopodobnie nic mi nie grozi, ale czy to na 100% jest prawda, ze będąc nawet w 5 tygodniu mogę położyć zaświadczenie o ciąży i pracodawca nie może mnie wylać ani zmniejszyć wynagrodzenia?

      • Re: Umowa o pracę

        Bardzo się cieszę, że poznałam mentalność polskich kobiet pracujących: “Pracodawcy to wyzyskiwacze????”. Za pół roku jak mały podrośnie zamierzałam otworzyć firmę i zatrudnić kilka osób, z tym że teraz wiem na pewno, że nie będą to kobiety.
        Julka

        • Re: Umowa o pracę

          Zależy na jaki okres czasu miałaś umowę na czas określony, czy nie był to okres próbny (umowa na 1 do 3 miesięcy?). Wtedy wygląda to wg KP tak: “pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży (nieważne czy to 5-ty czy 15-ty tydzień, liczy się data dostarczenia do z-du pracy zaświadczenia lekarskiego o tym że jesteś w ciąży, od tego momentu jesteś chroniona) a także w czasie urlopu macierzyńskiego. Tego przepisu nie stosuje się gdy JESTEŚ W OKRESIE PRÓBNYM NIE PRZEKRACZAJĄCYM 1 MIESIĄCA.
          Umowa o pracę zawarta na czas określony lub okres próbny przekraczający jeden miesiąc która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży ULEGA PRZEDŁUŻENIU DO DNIA PORODU. Oznacza to, że jeśli np masz umowę do 31 lipca i w dniu 31 lipca jesteś w 4 miesiącu, to musza ci przedłużyć umowę do czasu przewidywanej daty porodu.
          (Kodeks Pracy, Dział Ósmy, Art. 177.)
          Pozdrowionka,

          Alicja

          • Re: Umowa o pracę

            Niestety z mojego doświadczenia wynika, że lepiej pracuje się z facetami…
            Chociaż, podejrzewam, że stwierdzenie o “wyzyskiwaczach” to najzwyklejsze uogólnienie, które zawsze jest dla jakiejś grupy krzywdzące…
            Pozdrawiam

            Alicja

            • Re: Umowa o pracę

              to super, jestem na czas nieokreślony…. życze powodzenia w przyjemnych staraniach, coś wiem o staraniach, bo starałam się od września, a dopiero w czerwcu się udało. i cieszę się ogromnie

              • Re: Umowa o pracę

                Myslę, że pozornie facet jest lepszym pracownikiem – nie zajdzie w ciążę i nie spadnie z tego powodu na zwolninie, ale kobiety są często bardziej oddane i dokładniejsze w wykonywaniu pracy. A dziewczynom w ciąży nie trzeba się dziwić, boją się co się z mini stanie i czy na pewno są chronione, nie musi to wynikać z chęci nabicia pracodawcy w butelkę

                • Re: Umowa o pracę???

                  A czy ja tez moge zasiegnac waszej porady? :-))))))))))))))
                  Wiec tak : kiedy dowiedzialam sie ze dzidza jest w drodze nie bylam zatrudniona,ale ze mam wspanialego sasiada to mnie zatrudnil,oczywiscie na czas nieokreslony 🙂 co mnie bardzo ucieszylo,ale po trzech dniach mialam wizyte i dostalam zwolnienie na 28 dni,pierwszy miesiac z tego co wiem to i tak placi pracodawca zus,ale teraz dostalam nastepne 28 dni i jest ciaglosc,czyli on juz zusu placic nie bedzie musial – i dobrze bo przeciez poszedl mi bardzo na reke, TYLKO mam pytanko….jezeli ja poszlam na zwolnienie trzy dni po zatrudnieniu,czy mi z zusu tez beda nalezec sie pieniaszki czy sie od tego wykreca,orientuje sie ktoś???????????

                  • Re: Umowa o pracę

                    … Ale może z tego wynikać… wtedy jednak nie wykorzystują pracodawcy tylko ZUS, czyli Państwo, które chroni rodzinę, a oczywiście w końcówce to my pracujący dorzucamy się do świadczeń dla takiej młodej mamy, ale wolę dorzucić do kobiety w ciąży niż do wykorzystujących tzw. “bezrobocie”

                    • Re: Umowa o pracę

                      Zgadzam sie z tobą i dodam, że czytałam w orzecznictwie, że kobieta która została zwolniona będąc w ciąży a jeszcze o tym nie wiedziała, może dowiedziawszy się o tym fakcie żądać przywrócenia do pracy. Tak dalece chroni polskie prawo kobiety w ciąży – oczywiście oprócz tych na umowie próbnej 1 m-c.
                      Rosa

                      • Re: Umowa o pracę???

                        to bardzo dziwna sytuacja i nigdy w życiu nie spotkałam się z czymś takim, aczkolwiek wiadomo, że ZUS na zwolnieniu płaci ciężarnej 100% średniej pensji z ostatnich 6-ciu miesięcy. U Ciebie raczej trudno powiedzieć ile zarabiałaś przez ostatnie 6 m-cy.
                        Nie mam pojęcia co w tej sytuacji???????? Ale jestem bardzo ciekawa jak to będzie rozwiązane.

                        Alicja

                        • Re: Umowa o pracę

                          Dorotka,
                          Ja pisałam tylko z punktu widzenia “współpracownika”, tzn, nie że facet jest lepszym pracownikiem, ale że mi się lepiej facetami pracuje. Ale to może byc bardzo subiektywne.

                          Alicja

                          • Re: Umowa o pracę???

                            Hej
                            NIe będą wgłębiała sie w szczegóły. Ty pewnie nie masz 10 letniego stażu pracy przed reformą, więc dotyczące ciebie przepisy mówią: prawo do wynagrodzenia za czas choroby, bądź zasiłku chorobowego osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę uzyskuje po pozostwaniu 30 dni w zatrudnieniu i obowiązkowym opłacaniu składki na ZUS. W twoim przypadku jeśli przepracowałaś 3 dni to brakuje ci jeszcze 27 dni i za te 27 dni tzw. okresu wyczekiwania nie należy ci się wynagrodzenie za czas choroby u pracodawcy (przepada) ale od 28 do 35 pracodawca powinien ci wypłacić wynagr. za chorobę (przynajmniej teoretycznie). Za reszte zwolnień będzie płacił ci ZUS. Czyli powinnaś dostać pieniążki od pierwszego dnia zwolnienia wypłacanego przez ZUS.
                            Pozdrowionka

                            • Re: Umowa o pracę???

                              🙂 tez jestem ciekawa jak to bedzie, na umowie mam wpisana stala pensje 1000 brutto,ale nie wiem czy to cos pomoze :-/

                              • Re: Umowa o pracę???

                                Hej
                                ZUS wypłaci jej zwolnienie w wysokości wykazanej na druku, który zakład przekaże (jeśli sam nie ma uprawnień do wypłat). Wysokość będzie zależała od tego co ma na umowie o pracę napisane, mam nadzieję, że wysokość wynagrodzenia została określona kwotą stałą, bo to ułatwia sprawę. Przy ustalaniu zasiłku macierzyńskiego jeżeli ktoś przez wcześniejsze 6 m-cy był na zwolnieniu (tak jak w jej przypadku), też przyjmuje się stałe wynagrodzenia, a jeżeli ono jest nieokreślone to można przyjąć porównywalne wynagrodzenie osiągane przez innego pracownika danego zakładu na podobnym stanowisku.
                                Pozdrowionka

                                • Re: Umowa o pracę???

                                  a ha DZIEKUJE CI ŚLICZNIE 🙂 JAK OBRZE ZE KTOS SIE TU NA TYM ZNA :-))))))))))))))))))))
                                  DZIEKUJE

                                  • Re: Umowa o pracę???

                                    Na pewno wszystko będzie w porządku. Wegług mnie powinnać troszkę dłużej opłacać te składki, bo to trochę podejrzanie dla ZUS-u wygląda, ale przeszkód formalnych do wypłaty nie będzie żadnych. ZUS może tylko wezwać cie do orzecznika by sprawdzić, czy zwolnienie faktycznie sią należy. Ale kobiecie w ciąży nie powinni robić wstrętów. Zawsze możesz powiedzieć, że masz nudności itp. wiem, że to nie choroba ale ciąża może być tak uciążliwa, że nie można wykonywać rzeczywiście pracy.
                                    Pozdrowionka

                                    • Re: Umowa o pracę???

                                      TO DOBRZE CIESZE SIE BARDZO.moze bede musiala isc do szpitala w przyszlym tygodniu co mnie moze nie cieszy ale wrazie czego bedzie male ALIBI ;-))) dla zusu 🙂

                                      • Re: Umowa o pracę

                                        To nie mentalność polskich kobiet tylko szara rzeczywistość. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale u mnie w Łodzi przy 20% bezrobociu dzieją się straszne rzeczy. Tu nikt nikogo nie rozpieszcza, w pracownikach się wybiera i przebiera, przyjmuje i wyrzuca z byle powodu. U poprzedniego pracodawcy trzeba było pracować nie 8 godz. kodeksowo a 12 godzin harować, poniżenia, krzyki itp., a jak jedna dziewczyna zaszła w ciąże to myślałam, że szef jej oczy wydrapie tak się pieklił. Srwierdził, że takie jej świadectwo pracy wymaluje, że nigdy nigdzie pracy nie dostanie – i za co??? Dzwonił do jej ginekologa i zastraszał, że jak wystawi jeszcze jedno zwolnienie to on ma takie kontakty, że się z nią (lekarzem) rozprawi.Dodam, że to wcale nie biedna firma – działająca na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej. A pracodawca u którego obecnie pracuję buntuje się nawet wtedy gdy ma dać dzień matki z dzieckiem.
                                        A propo ja też chce założyć firmę. Otrzymałam z Ministerstwa Finansów pozwolenie na prowadzenie biura rachunkowego. Ja będą zatrudniała dziewczyny i mam nadzieję, że będę się różniła (na plus) od szefów, których miałam przyjemność do tej pory spotkać.
                                        Życzę powodzenia w przyszłych interesach.
                                        Buziaczki

                                        • Re: Umowa o pracę

                                          Ale kombinujecie ! rzeczywiscie ja tez tak pracowalam, nawet bedac juz w ciazy, po 12, 14 godzin. Moja ciaza to byl temat tabu, o tym sie nie mowilo, a ja nie chcialam korzystac z zadnych przywilejow dla ciezarnych, poza tym czulam sie dobrze. I tak jak piszesz bezrobocie duze, wiec chcialabym jeszcze kiedys wrocic do tej pracy….wiec zalezalo mi bardzo na tym zeby zostawic po sobie dobre wrazenie. Poszlam na zwolnienie dopiero jak brzuch przeszkadzal mi podsunac sie do biurka, ale nawet wtedy przychodzilam jeszcze do pracy, zeby pomoc dziewczynie, ktora zajela moje miejsce. Zalezy mki na pracy i mysle ze bede miala dokad wrocic, a nawet jesli nie bedzie juz dla mnie miejsca, na pewno dostane dobre referencje. Czasem trzeba przekalkulowac, czy nie warto zrezygnowac z niektorych korzysci. Ja nie zaluje tego ze nigdy nie bralam wolnych dni na dziecko (bo tego sie u nas nie praktykuje) ani nigdny nie dalam odczuc ze jestem mniej dyspozycyjna niz kolezanki bezdzietne, czy nie bedace w ciazy, takie czasy…

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Umowa o pracę

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo