Wrześniowe 10-miesięczniaki

Jestem ciekawa jak mają się rówieśnicy mojej córki?
Po wczorajszej wizycie pediatry wiem już, że moje dziecko: waży 9770, mierzy 77 cm, obwód główki ma 47 cm (wszystkie kapelusiki na 45 cm, które jeszcze niedawno miała mogę wyrzucić) i ogółem mieści się w 90 centylu.
Niestety Jagodzia dalel nie raczkuje, chociaż “buja” się na czworakach, nie potrafi sama usiąść (choć raz przypadkiem się udało), pełza na brzuszku, tyłem (bo łatwiej) i czyści mi wszystkie podłogi. Przesypia ładnie całe nocki (w dzień śpi 3-4 godziny podzielone na 2 razy), ostatnio nauczyła się grozić paluszkiem i mówić ti,ti,ti, a także dawać rączką tzw “piątkę”.
Właśnie zamierzam wprowadzić do jej menu kaszki pszenno-mleczne i pieczywo (cyc w dalszym ciągu 2x dziennie). Aha, no i zębów nadal brak!

Pozdrawiam i czekam na wieści od Was

Joanka i Jagoda (04.09.2003)

72 odpowiedzi na pytanie: Wrześniowe 10-miesięczniaki

  1. Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

    z mojego syneczka to już prawie dorosły chłopak, mam już 8 zębów, mówi “mama” “tata” “daj” “dzidzi”, chodzi pprzy meblach chyba,że się zapomni i puści (wtedy stoi samodzielnie). Je już prawie wszystko (dobiera się zawsze do posiłków rodziców) Waży około 13 kg a mierzy ok 84 cm. Ogólnie kochany z niego misio

    Pauka i Michałek 01.09.2003r.

    • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

      A u nas waga, szkoda gadać (jakiś tydzień temu 7700g!), ale to zapewne dziedziczne, wzrost ok 74cm. 6 zębów. Nocki przesypiane już od dawna, bo od początku lutego. Mała cyca już od pewnego czasu nie je, w ogóle ciężko u niej z jedzeniem (ma to po mamusi, hihi). Śmieję się, ze Bozia mnie pokarała, bo ja nie chciałam jeść, to dała mi takie samo dziecko “niejedzące” 🙂 Mała od początku jest baaaaardzo ruchliwa (już w brzuszku była). Ślicznie raczkuje od ok. 2 miesięcy, siada sama, staje, chodzi przy meblach. No i oczywiście rozrabia 🙂 ! Ostatnio ulubionym jej zajęciem jest wyrywanie listewek przy wykładzinach. Gdy jej mówię, ze nie wolno, to się śmieje… W ogóle mały z niej łobuz 🙂 Jej ulubione zabawki to (tradycyjnie już) telefony, kabelki, piloty, ostatnio odkryła video (umie nawet wyciągać z niego kasete 🙂 ), no ale ciągle hiciorem jest ciągnięcie za włosy i ściąganie innym okularów.
      Niunia jest cudowna, szkoda tylko, ze z jedzeniem jest kiepsko…
      Pozdrowionka!

      lunea i Weronika (24.09.03)

      • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

        Toż to jest ogromne chłopisko, nie dziwię się, że podjada Wam z talerzy ;))

        Joanka i Jagodzia (04.09.03)

        • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

          Nie martw się tak wagą, im dziecko więcej się rusza ty więcej spala, a w tym okresie życia, to maluszki nie przybierają już tak dużo – Jagodzie przez ponad 1,5 miesiąca przybyło tylko 270 gramów, a je sporo.

          Joanka i Jagodzia (04.09.03)

          • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

            NIKOŚ WAŻY OKOŁO 9KG. MA 2 ZĘBY RESZTA CAŁY CZAS W DRODZE. SAM STOI I CHODZI PRZY MEBLACH. SAM SIEDZI. MÓWI TYLKO TATA I AJ (DAJ). ROBI PAPA I KOSI-KOSI. JE WSZYSTKO I NIE MAM Z TYM ŻADNYCH PROBLEMÓW. HERBATNIKI, DESERKI, KISIELKI OBIADKI, BAKUSIE ITD… NIE LUBI KALAFIORA I ZIEMNIAKÓW. UWIELBIA SIĘ KĄPAĆ I NAJCHĘTNIEJ NIE WYCHODZIŁBY Z WANIENKI. CO DO RACZKOWANIA TO CIĘŻKO, ALE NA PUPIE PRZEMIESZCZA CAŁY POKÓJ. POZDRAWIAM.

            Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

            • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

              Mój Kubulek waży ok 11kg,ma juz 6 ząbków,raczkuje,sam siada,przy kanapie sam wstaje i wokol niej przesuwa sie.Jest wielkim kochanym rozrabiaką,fascynują go wszelkie gniazdka,telefony,piloty,kabelki,żaluzje.Oczywiście pomaga mamusi w sprzątaniu,to znaczy wyciąga wszystko z szuflady i szafek.Uwielbia gryżć rodziców,szczególnie w uszy;-)). Bardzo lubi muzykę,ma swoich ulubionych wykonawców przy których siada przed tv i na czas teledysku Kubuś siedzi cichutko. A jak leci pioseneczka O-Zone,to śpiewa”ajaja” i probuje dotknąć ich rączką,-)hihi. Pozdrawiam

              Gosia i Kubuś(13-09-2003)

              • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                o to nasz rówieśnik!!!!
                Filipek waży tylko 8250, mierzy jakieś 74. generalnie jest bardzo drobny i bardzzzzzo ruchliwy. Raczkuje juz od dawna, sam siada,staje nawet w nocy trenuje wstawanie i stoi w łóżeczku z zamkniętymi oczami do momentu kiedy sie nie obudzi:). wlezie w każdy kąt, ale wie gdzie jest strefa zakazana:) ostatnio opanowała wieżę, sam ją włącza, daje głośniej itd. piloty to jego pasja, a i kable!!!
                Mówi mama, dada, bum, nie i wydaje nam się że “paweł”- tak nazywa sie mój mąż, ale czy to imię to do końca nie wiemy, może chodzi mu o coś innego:)
                jedzeniowo jest tak sobie:(( odstawiliśmy jogurty jakiś czas temu i ze względu na problemy żołądkowe gluten wprowadzamy dopiero później.
                pozdrowienia Anita i Filip ur.25.09.03

                • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                  A u nas jest tak:
                  1. Waga 8900.
                  2. Długość około 76.
                  3. Raczkuje od ponad miesiąca (do przodu, bo do tyłu już wcześniej miesiąc raczkował).
                  4. Siada samodzielnie, ale z pozycji czworakiej. Nijak się nie podniesie z leżącej na plecach. Już próbuję go uczyć, żeby się przekulał na brzuszek, czase wyjdzie a czasem nie.
                  5. Stawać to zaczął wcześniej niż raczkować. Staje i biega przy meblach, po prostu z prędkością światła zmienia swoją pozycję.
                  6. I ostatnio u nas też gorzej z jedzeniem. Obawiam się, że to właśnie przez górne idące zębiska. Powinny chyba niedługo wyleźć, bo jużprawie na wierzchu są. Na razie mamy dwie dolne jedyneczki:-)
                  7. Jest przecudowny, bardzo grzeczny i kochany. Uwielbiam go i ciągle mi go za mało. Choć smutno m i kiedy nie je.
                  Ale juz chyba wiem gdzie był problem z jedzeniem. Próbowałam mu włączyć 5-ty posiłek dziennie, ale to dla niego nadal za dużo i chyba te 4 będą musiały mu wystarczyć.
                  8. No i wielka nowość z cycusiowaniem. NIedawno jeszcze wogóle prawie odmówił cyca. Pił tylko nad ranem, na pół śpiąco i to tylko dlatego, ze sama go takiego ściągam i karmię, bo sam to już się od dawna nie dopomina. Ale ostatnio do łask wróciło przed senne karmienie, o którym niedawno nie było mowy. Czasem nawet w ciągu dnia jak mu dam, to też chce. Może więc uda nam się jakoś jeszcze te pare miesięcy pocycać, ale jak nie będzie chciał, to na siłę się go nie zmusi:-)
                  9. Mówi mama, choć rzadko, częściej mówi tata, dada, da, tak, nie, baba. I jaies tam zbitki:-)
                  No i wogóle mogę o nim godzinami mówić i pisać też:-)

                  JoannaR i Pawełek 19.09.2003

                  • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                    Emilka waży ok. 11-12 kg,ma 75 cm. Nie raczkuje,pełza jak żołnierz,wszedzie wchodzi,wszystko ja interesuje. Niszczy i psuje dookoła co sie da. Sama siada i wstaje przy meblach.
                    Ma 4 zeby na dole,na górze wyrzynaja sie 2.
                    W nocy tez nie je i ostatanio odmawia jedzenia wieczornego o 23.
                    Robi brawo,papa,kosi łapki. Mówi mama tata,baba i inne swoje.

                    LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

                    • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                      U nas tata listwy zamocował na wkręty bo nie nadążął ich zakładać tak Emka odrywała.

                      LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

                      • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                        Niewiarygodne! 84 cm? Po prostu nie chce mi się wierzyć…

                        • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                          Teraz niec o Albercie

                          Mierzy 80 cm, przynajmniej na tyle go zmierzyłam, a 5,5 tyg temu było 78 cm
                          Waży ponad 11 kg.
                          Posiłki: je obiadki słoiczkowe, deserki mu tworze sama ze świeżych owoców (truskawek, bananów, jagód, malin) i biszkoptów, smakują mu rónież bakusie. Albert tez rozsmakował się w bułeczkach i są one stałym atrybutem popołudniowych spacerków. Al cycuje jeszcze, ale na dobranoc i nad ranem (a to dlatego bym mogła sobie jeszcze pospać)
                          Motoryka: Albert zaczał raczkować jak miał 6,5 miesiąca, więc w raczkowaniu jest juz mistrzem. Sam siada, stoi przy meblach i stoi bez trzymanki do minuty czasu oraz chodzi przy meblach (tu muszę stwierdzić, że raczkować, stawać i chodzić przy meblach zaczął rónocześnie w wieku 6,5 m).
                          Umiejętności: robi papa, klaszcze, nakłada oponki na palik, wrzuca klocuszki (i inne rzeczy ) do wiaderka. Ostatnim hitem jest układanie rzeczy na wyższych poziomach, a więc kapcia na łózku, piłki na magnetowidzie, odtwarzacza MP3 na parapecie (tu akurat patrzyłam by sobie kuku nie zrobił), piłeczki na komodzie – skończyło się niefortunnie guzem.
                          Mowa : mówi mama, tata, tu i to chyba tyle bo dla mnie to raczej guganie
                          Ząbki – na te przyszło nam długo czekać i pierwszy się pojawił dopiero w 9 miesiącu. po dolnej jedynce przyszła pora błyskawicznie na górne jedynki. Obecnie więc ma 3 ząbki, dolna jedyneczka już prześwituje pzrez dziąsko, a gorne dwójeczki rozpulchniły już dziąsła.

                          Sporo napisałam, lecz pewnie wiele szczegółow pominełam. A można by pisać i pisać

                          ,

                          • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                            Gabrysia niedawno skonczyla dopiero 9 misiecy, ale juz sama stoi po kilka minut, robi kilka kroczkow samodzielnie, po czym nawet nie przewraca sie, tylko zatrzymuje i dalej stoi 🙂 Czasem wiec raczkuje, czasem juz chodzi. Bez mebli.
                            Robila papa, ale znowu zapomniala 🙁 za to nauczyla sie robic kosi-kosi.
                            I mowi mama, tata, baba i jakies tam slowka po swojemu 🙂

                            pozdrawiam

                            Dana&Gabi 23.09.03

                            • Twarożki i jogurt?

                              Mozna juz podawać,to wiem.Jakie wy podajecie i w jakiej ilości?
                              C o jedza wasze bąble z tzw. “normalnego “jedzenia?

                              LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

                              • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                                Niestety nie wiemy ile waży Natan, ale na domowej cyfrowej wadze wyskakuje 10 kg. Głowę ma nie od parady bo czapeczki mają nr 52-54 z tym, że są troszkę za duże. Nosimy rozmiar 80.
                                Natan raczkuje od prawie 7 tyg. i to jest dla mnie wielka ulga (o dziwo!) bo udostępniłam mu wiele szafek i szufladek. Efektem tego jest ogromny bałagan w wielu miejscach na poziomie “parteru”. Siedzi bardzo ładnie, chociaż jak mówi nasza pani rehabilitantka jeszcze troszkę wypycha mu dół kręgosłupika, ale wszystko ma się wyrównać przy raczkowaniu i chodzeniu.
                                Niestety co do nocek nie mieliśmy jeszcze ani jednej przespanej. Naszą zmorą są kolki czy wzdęcia. Nie mam pojęcia. Ale już się z tym pogodziłam i jakoś radzę.
                                A co potrafi? Podobnie do Twojej córci “piątkę”, kosi-kosi, tu sroczka kaszkę ważyła, a jak coś chce to pokazuje paluszkiem i woła “da”. Od dwóch dni woła: “mama am”. Jemy już chlebek z masełkiem i twarożkiem lub pasztecikiem drobiowym. Cycuś 1 x dziennie i jeszcze do 2 x w nocy (ale to niekoniecznie). Na jabłuszka musimy uważać bo to ma jakiś zły związek z jelitkami.
                                Zęby mamy tylko dwa dolne, ale górne lada chwila wyjdą, no i już powoli widać dolne dwójki. I te ząbki też nam dają popalić w nocy, bo Natan łapie się za główkę i uszka.
                                A poza tym jest najwspanialszym (dla nas) i najukochańszym brzdącem na świecie.

                                Eryka i Natanek 09.09.03r

                                • Re: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                                  u nas prawie 10 kg panie nie mierzyły w przychodni bo im sie nie chciałao także nie wiemy 🙂
                                  raczkujemy super, stoimy samodzielnie, łazimy przy meblach i terroryzujemy całą rodzinę aby z nami chodziła za rączki – czasami to już nie mam siły a Mikołaj dalej chce chodzić – schudne bez diety:) Jak na coś nie pozwole to moje biedactwo płacze. Poza tym z miłości gryziemy wszystko co sie rusza. Polujemy na muchy przy balkonowym oknie. Mamy cztery zęby. W wózku jeździmy na stojąco – bo przecież tak lepiej widać. W nocy śpimy jalk chcemy a jak nie chcemy to nie śpimy – a tak w ogóle to wtajemy o 6 rano. Zabawkami sie nie bawimy – łyżki, widelcem, noże kable, video, garnki – to wszystko lepsze zabawki.
                                  W ogóle Miki to mały kochany terrorysta i łobuziak – czasami bardzo żałuje że wdał sie w choleryczną mamę 🙂 bo tatuś to bardzo spokojny człowiek
                                  Za tydzień w końcu idziemy sie chrzcić
                                  No i musieliśmy uciąć grzywke przez co Mikołaj wygląda jak z bajki zaczarowany ołówek (nie uda mi sie dzisiaj zamieścić zdjęcia)

                                  Kaska i Mikołaj 18.09

                                  • Re: Twarożki i jogurt?

                                    My już gdzieś od 2-3 tyg. jemy chlebek z twarożkiem. Od dwóch dni Natan wsuwa chlebek z pasztecikiem ale takim z foliowego “flaka” żeby nie był za bardzo chemiczny i żeby był świeży (mam koleżanki na stoisku mięsnym). Myślę o wprowadzeniu normalnych zupek i normalnego naszego jedzenia, bo zauważyłam, że takie mu lepiej smakuje. W ogóle już mu staram się dawać wszystkiego po troszeczke. Ostatnio nawet wsuwał truskawki. Smakowały mu bardzo ale z cukrem, a na cukier nie mam zamiaru mu jeszcze pozwalać.
                                    Postanowiłam stopniowo wszystkiego i odważnie próbować wprowadzać. Budynie na mleku modyfikowanym, kisiele (ale ich nie lubi) itp.

                                    Eryka i Natanek 09.09.03r

                                    • Re: Twarożki i jogurt?

                                      Zupy tez nasze emilka juz zjada,budyń od dawna i kisiel z soczku,jajecznice na masełku.Ale jaki ten twarożek podajesz?

                                      LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

                                      • Re: Twarożki i jogurt?

                                        Ja jak narazie daje bakusie i pieczywo oraz świeże owoce. Od wczoraj daje mu bułeczkę z masełkiem, ale entuzjazmu nie widać.

                                        ,

                                        • Re: Twarożki i jogurt?

                                          U nas bułeczka z masłem i szyneczką to przysmak.

                                          LESZCZYNKA,Mati,Natka i Emi.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wrześniowe 10-miesięczniaki

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general