Wycięcie migdałka gardłowego

Czy któraś z Was musiała [Zobacz stronę] dziecku? Jak to u Was wyglądało?

9 odpowiedzi na pytanie: Wycięcie migdałka gardłowego

  1. Re: Wycięcie migdałka gardłowego

    Jesli chodzi o trzeci migdal ( tak zwane polipy ) to we wrzesniu Jas mial je usuwane. Proponowano mi ambulatoryjne lub w szpitalu. robilam w szpitalu – w dniu operacji bylo nieprzyjemnie, gdyz po Jas tylko wymiotowal ale za dwa dni bylo lepiej. Dziecko sasiadki w 2 godziy po zabiegu wstalo i tak jak gdyby nic nie bylo robione. Jas mial ten zabieg, gdyz oddychal przez buzie, chrapal i miewal czesto ropne katary.

    • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

      Bardoz dziękuję za odzew!

      To podobnie do mojego Stasia. On ma ciągle katar w zatokach przynosowych i nie chce się to nijak oczyścić. Poza tym źle oddycha, w nocy pochrapuje noi oczywiście oddycha przez buzię i robi klasyczną migdałkową “gapę”. Ostatnio wydaje mi się też, że trochę gorzej słyszy.

      My decydujemy się na zabieg ambulatoryjny. Drogo, ale jakoś 3 dni w szpitalu mnie przerażają. Zwłaszcza, że ja jestem w ciąży i to końcówka.

      A ile Jaś ma lat? Bo Staś 9 grudnia skończy 4.

      Poprawiło się po zabiegu? Napisz proszę jak najwięcej!

      Pozdrawiam serdecznie,

      Ola

      • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

        Jas ma 3,5 roku. Po operacji Jasiu oddycha prawidlowo, nie chrapie no i oczywiscie ten wstretny katar zniknal. Jesli wasz Stas ( piekne imie ) niedoslyszy to rzeczywiscie najwyzszy czas na zabieg. Po operacji leciala mu krwista wydzielina z noska, ale to krotko. Po kilku dniach musiano skontrolowac gardlo, czy sie goi. Kolezanki synek tez mial ambulatoryjnie i po pol godziny po zabiegu przyjechal do domu- bez powiklan. Wszystko O.K. Do ‘zrobienia’ pozostaly nam migdaly, ktore sa powiekszone i gdy zbyt czesto bedzie zapadal na anginy to trzeba je usunac.

        Troche chaotycznie ale nastepnym razem bedzie lepiej.
        Pozdrawiam Ewa

        • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

          (Jaś to również piękne imię. U nas odpadło, bo męża siostrzeniec tak ma na imię, no i Staś jeszcze jako “fasolka” został Stasiem).

          Bardzo dziękuję za dodanie otuchy! Z tego co wiem, to tam, gdzie chcemy to robić, zabieg rozpoczyna się ok. 15-tej, a ok. 19-19.30 jest wypis do domu. Lekarz uprzedził mnie o możliwości wymiotów (gdyby dziecko nałykało się krwi podczas zabiegu. A są jakieś jeszcze ewentualne komplikacje?

          Z tym niedosłyszeniem, to ja już sama nie wiem, czy on nie słyszy, czy nie słucha (jak to dzieci w tym wieku). A żadne badania w tym stanie nie będą wiarygodne. Ale chyba jednak trochę gorzej słyszy.

          A skąd jesteście?

          Ola

          • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

            Oczywiscie zapomnialam dodac, ze mieszkamy w Niemczech i warunki sa tu troche inne ale podejscie lekarzy do chorob tez rozne. Dlatego czesto sami staramy sie decydowac o postepowaniu z dana choroba ( duza zaleta jest to, ze maz jest lekarzem a ja po studiach pielegniarskich ).
            Z tym niedosluchem mozna sprawdzic specjalnym urzadzeniem ( Jas mial sprawdzane przed zabiegiem i jedna strona byla ‘ gorsza ‘. ) Jesli masz mozliwosc, to sprawdz ewentualnie czekaj na zabieg to moze sie poprawic. Tutaj ( w Niemczech ) wszystko jest technicznie latwiejsze, ale wiedza i umiejetnosciami polscy lekarze sa na rowni ( choc ja mowie, ze lepsi tylko nie ma odpowiedniego sprzetu ).
            Wszystko bedzie dobrze, trzeba uwazac na krwawienie- stad kontrola po kilku dniach.
            Pa Trzymajcie sie.

            • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

              Jeszcze raz dziękuję i dam znać, jak już będzie po…

              Ola

              • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

                Przepraszam za może głupie pytanie, ale jak masz na imię? Bo jakoś nie mogę się doczytać…

                A mogłabyś jeszcze mi napisać, jak przygotowaliście Jasia do samego zabiegu? Co mu powiedzieliście, że będzie miał robione? Ja się tego potwornie boję, bo Staś nienawidzi wszelkicj zastrzyków – a tu badania trzeba zrobić, itd…

                Ola

                • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

                  Jasiowi powiedzielismy na dwa dni przed zabiegiem, ze idzie odwiedzic szpital. O tyle bylo to latwiejsze, ze maz pracuje w szpitalu i Jas koniecznie chcial zobaczyc jak tatus pracuje – wmowilam mu, ze jesli chce zostac lekarzem to powinien zobaczyc jak sie w tym zawodzie pracuje. Bawilismy sie tez w szpital i Jas robil mi iniekcje ( czasami naprawde, gdyz miewam silne bole glowy i maz podaje mi dozylnie aspiryne- Jas nie wkluwa tylko wpuszcza )Wczesniej ogladalismy mnostwo ksiazeczek o lekarzach, szpitalach itp. dla dzieci. To bylo cale przygotowanie do zabiegu. W samym dniu poszedl ochoczo do szpitala i caly czas byl wesoly i chetny do wszystkiego.

                  Pa Ewa

                  • Re: Wycięcie migdałka gardłowego

                    Bardzo, bardzo dziękuję!

                    Ola

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Wycięcie migdałka gardłowego

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general