załamanie

Niedługo już rodzę. Mam gorączkę i jestem cała roztrzęsiona… Boję się 🙁

11 odpowiedzi na pytanie: załamanie

Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

🙁


bruni i Filipek -2latka!!!

Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

Kochana nie denerwuj sie, widze ze spodziwasz sie niedlugo dzidziusia, moze mu to zaszkodzic tak jak i te leki uspokajajace. Wez sie w garsc i srobuj sie uspokoic, sprawy i rozwody zostaw sobie na kiedy indziej. teraz mysl o dziecku.


Jola i Adrian (30.10.2000)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

Może to tylko chwilowe załamanie?? Może jeszcze da się wsyztsko naprawić???
Próbujcie, walczcie, nie przekreslaj tak od razu wszystkiego.
A przede wszystkim mysl teraz o swoim synku. Twój żal udziela się jemu.
Twoje dziecko jest najwiekszym skarbem.

Mam nadzieję, że wszystko bedzie ok.
Głowa do fóry.

Trzymaj się cieplutko.
Buziaki

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

kasiejka Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

Kochana tak mi bardzo przykro, że tak cierpisz. Trzymaj się dzielnie. Dziewczyny mają rację, jesteś zbyt zdenerwowana by podejmować ważne życiowe decyzje. Nie podważam ani jednego Twojego odczucia bo wiem jak boli niezrozumienie ale proszę postaraj się uspokoić wytrzymać aż do porodu dla dobra Twojego dziecka. Te nerwy są dla niego bardzo niebezpieczne. Wychodź na świeże powietrze np: na balkon gdy już będziesz czuła ból psychiczny nie do wytrzymania. Dziś przeżyłam potworną awanturę z rodzicami, czułam się tak źle fizycznie i psychicznie, że mąż chciał mnie wieźć na pogotowie. Pomogło mi oddychanie świeżym powietrzem. To banalna i trochę głupiutka rada ale wyjście na dwó czy choćbyr na balkon naprawdę oddala myślenie o trudnej sytuacji, uspokaja nerwy. To np: zamiast leków uspokajających. Ściskam CIĘ. K.

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

Nie denerwuj się i nie działaj pochopnie. Prześpij się z tym, a jutro pogadajcie. Myśl o dziecku

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

Marianka może napisz o swoim problemie jeśli nie chcesz na forum to napisz na priv. Nie wiem czy ten problem jest warty rozwodu.Wychowywać syna bez ojca to nie jest taka prosta sprawa.Dziecko powinno mieć obojga rodziców. Może nie powinnaś unosić się aż tak honorem Pozdrawiam cię Marianka
Kotuś

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: załamanie

Aniu, a co się stało, przecież chyba dobrze Wam się układało?
Może da się to jakoś naprawić.
Ale przede wszystkim myśl teraz o Remiku. Dla Niego musisz być silna. Jak chcesz to pisz na gg. Ja zawsze mam czas z Tobą pogadać.
Pozdrawiam mocno i trzymaj się.

Daro, Ania i Oliwka (16.02.04)

tickerfactory.com/ezt/d/2;10722;105/st/20040216/n/Nasza+kochana+Oliwia/k/e1d2/age.png/obrazek.gif[/img]

women Dodane ponad rok temu,

hmmm

Fakt – teraz muszę myśleć tylko o dziecku.

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: hmmm

Trzymam za Was kciuki !


Aga i Dominika 3-latka

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: hmmm

dokładnie- teraz myśl o dziecku, a kiedy sie urodzi na pewno dojdziecie do porozumienia, trzymam kciuki!
pozdr

Ola z Natalią- 2.06.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: załamanie

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Proba wklejenia fotki;-)
... [img]/upload/30/36/_470376_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ci lekarze :((
Z czwartku na piątek Zuzka dostała w nocy bardzo wysokiej gorączki - 39,5 podałam jej nurofen na zbicie i rano poszłam oczywiście do przychodni. Pani doktor po zbadaniu stwierdziła anginę
Czytaj dalej