zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

Wiem, ze jest juz jeden watek na ten temat na forum – ale pisze takiemoje male ostrzezenie
tak sobie pluje w brode – bo gdybym nie poszla do lekarza to nic bym o tym nie wiedziala i nie wiadomo co by bylo dalej

tak sobie kaslal
leczylam jak kaza lekarze eurespal, mucosolvan
zero kataru, zero goraczki, i szalenstwo jak zwykle
tylko wieczorem go napadal kaszel
mokry
i cieszylam sie, ze juz mu przechodzi….
taaaa
przeszlo
na plucko – jedno – i mam nadzieje, ze sie nie rozwinie
siedzi bida w domu
antybiotyk, ACC do picia
postawilam banki
a Miki placze za zabawami na sniegu:((

w poniedzialek idziemy do kontroli i zobaczymy:(

takze dziewczyny uwazajcie na drobny kaszelek

caluski

Monika i Mikolajek z 08.08.2003

22 odpowiedzi na pytanie: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

  1. Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

    Ja gdyby nie informacje w mediach o takiej postaci choroby, nie zdecydowałabym się na tak szybką wizytę u lekarza.

    P. S. Ja leczyłam Pyrosalem i syropem prawoślazowym oraz rutinoskorbinem

    GOHA i Dareczek (02.04.03)

    • Re: zapalenie płuc – prawie bezobjawowo

      ja zaczelam od rutinoscorbinu, syropu prawoslazowego, eurespalu
      ale Pani doktor kazala antybiotyk
      mam nadzieje, ze na tym skonczymy
      a potem trzeba zrobic rtg?

      Monika i Mikolajek z 08.08.2003

      • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

        Ja byłam już drugi raz na konsultacji z mokrym kaszlem i nic nie słychać, ponoć oskrzela i płuca czyste, a kaszel okropny. Antybiotyk podaję już 8 dzień, nie ma gorączki Hania, niby jest wszystko OK, ale z domu nie wychodzę, żeby nie kusić losu. Jęsli nie poprawi się do piątku idę spowrotem do lekarza, marzenie moje to, żeby kaszel skończył się, tylko tyle nic więcej.
        Pozdrawiam – Ula i życzę zdrówka

        • Re: zapalenie płuc – prawie bezobjawowo

          Dareczkowi nie zlecono RTG, jedynie badania krwi i moczu. Zastanawiam się jednak nad prześwietleniem.

          GOHA i Dareczek (02.04.03)

          • Re: zapalenie płuc – prawie bezobjawowo

            o kurcze to znowu trzeba go bedzie kluc
            ale morfologie to faktycznie trzeba by zrobic
            i rtg tez chyba – kurcze ale sie narobilo

            Monika i Mikolajek z 08.08.2003

            • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

              o kurcze zdrowiejcie szybko!

              • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                Moniko, zycze duzo zdrówka :-))

                Doti i

                • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                  U mnie było podobnie. Z tym, że mała dostała antybiotya, ale nie pomógł. Po tygodniu wylądowałam u lekarza. Osłuchowo dobrze a ja widzę, że coś nie tak: więksezy kaszel, nocne pocenie, postekiwanie. Dała na rtg i okazało się zapalenie płuc. Małe ale zawsze zapalenie. Dostała augmentin. Brała o dczwartku a w niedzielę zaczeła gorączkować. To był szok. We wtorek do lekarza a ta mi mówi, że chyba czeka nas szpital. Cóż zrobić, myślę, jak trzeba to trzeba. Z tym że ja mam w domu dwu miesięczniaka i karmię piersią. Szpital mała musiałaby przejść z tatą. Zrobiła natychmiast morfologię i jakieś jeszcze jedno badanie z krwi i wszystko ok. Kazała iść do domu i obserwować gorączkę. To mierzysłam co godzinę. Doszła do 38 i zaczełas sama spadać. Na drugi dzień zrobiłam badanie moczu i są jakieś bakterie, dzisiaj robię posiew. Gorączka się unormowała, kaszlu brak zostało lekkie pocenie. Narazie trzymam ją w domu. Dostaje furagin i witaminę c. Sami nie wiemy skąd ta gorączka. Dalej ją obserwuję. Pozdrawiam

                  • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                    u nas bylo bardzo podobnie….
                    mokry kaszel, glownie wieczorami i w nocy a w dzien zabawa, szalenstwa…
                    ale poniewaz wszedzie trabiono o zapaleniu pluc poszlam do lekarza – na RTG wyszlo zapalenie pluc:(

                    no ale juz Gosia po antybiotyku i zdrowa jak ryba:)

                    zdrowka zycze:)

                    • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                      Jak nic nie słychać płuca czyste to na co ten antybiotyk???

                      Ola 13.12.2003r.

                      • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                        O rany, ale mnie nastraszyłyście…
                        Przechodzę własnie z Mackiem taki paskudny kaszel…i do tego żadnych innych objawów.
                        Kaszel jest duszący, ale na koniec są wymioty wydzielną.
                        Dostaliśmy antybiotyk…teraz kończymy Amoksiklav…mam receptę na Augumentin, a w poniedziałek jak nie będzie poprawy znowu do lekarza…to już będzie 5 wizyta w ciągu 3 tygodni.
                        Na dwóch pierwszych przepisywali nam Eurespal.

                        Jaki antybiotyk stosowały Wasze dzieci??

                        Beata i Maciek (11.02.2004)

                        • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                          Jagoda kaszle od poniedziałku. osluchiwało ja już dwóch lekarzy i nic nie słychać. Dla uspokojenia ta druga lekarka zalecila Bactrim i podaję już 3 dzień.Kazel nadal dudniący. Na poniedziałek umówiłam się do kolejnej pediatry. A jaka takie zapalenie płuc wyszło u was? Osłuchowo?

                          Jagoda i Wojtek

                          • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                            Ala, jaki antybiotyk podawałaś??
                            I w jakich dawkach??
                            My mamy własnie 2 razy dziennie Amoksiklav, który już się kończy.
                            Teraz mam jeszcze receptę na Augumentin…
                            Przeraża mnie wizja takiego bezobjawowego zapalenia płuc.
                            Maciek niby też osłuchowo czysty, ale kaszel tragiczny wręcz, trwa już od dwóch tygodni…

                            Beata i Maciek (11.02.2004)

                            • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                              Beata nie chce Cie straszyc ale Gosia tez byla osluchowo czysta – tzn poniewaz nie oddychala na badaniu “pelna piersia” to lekarka nie byla do konca pewna czy tam cos siedzi w tych pluckach czy nie….dala nam wiec skierowanie na RTG i juz po godzinie wiedzielismy, ze jednak nacieki na plucach sa:(

                              Przez dokladnie 12 dni brala Zinnat – 2 razy na dobe po 4 ml.

                              • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                                Dziewczyny przeczytalam caly watek.
                                Ze swojej strony dodam, ze Gosia tez byla osluchowo ok (dzieci czesto nie oddychaja “cala piersia” i tak naprawde b. trudno stwierdzic poczatki zapalenia pluc)…. Natomiast nasza pani doktor ktora mi powiedziala, ze co drugie dziecko trafia do niej z zapaleniem pluc profilaktycznie daje skierowania na RTG, jesli na 100% nie jest pewna….
                                Gosia takie skierowanie dostala – miala nacieki na plucach malutkie ale jednak byly – miazsz pluc byl jeszcze czysty i pewnie dlatego tak trudno bylo to zdiagnozowac – tymbardziej, ze nie miala temp, samopoczucie miala rewelacyjne….

                                Jesli czujecie, ze cos jest nie tak – proscie o RTG.

                                • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                                  Mamy to samo, okropny duszacy kaszel prowokujacy wymioty. Juz 2 tydzien amoksiklav, mam nadzieje, ze pomoze.

                                  Tydzien w przedszkolu i 3 tyg, leczenia 🙁

                                  • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                                    Spokojnie, my antybiotyk mamy od kilku dni więc jest szansa na poprawę.
                                    Ale jak do poniedziałku ten kaszel się nie złagodnieje to już zarejestrowałam Maćka do lekarza i poproszę o skierowanie na RTG.
                                    Boję się, ale z drugiej strony cieszę że antybiotyk jest i oby zadziałał.
                                    Dobrze że Gosia Wam już wyzdrowiała 🙂

                                    Beata i

                                    • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                                      A którego dopadła ta pasukuda??

                                      Beata i

                                      • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                                        Rodzenstwo najczesciej choruje razem
                                        zaczelo sie od Igora, za chwile dolaczyl Hubi. I razem sobie choruja.

                                        • Re: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                                          Szybkiego powrotu do zdrowia życzę Twoim synkom!!

                                          Maciejkowy kaszel jest taki duszący… Nie umie złapać powietrza i trzeba nim leko potrząsnąć by się odblokował.
                                          Strach mnie wręcz paraliżuje jak nadchodzi wieczór…i z mężem na wyścigi lecimy by dziecię z łóżeczka wyciągnąć w trakcie tego ataku…
                                          U was też to tak makabrycznie wygląda??
                                          Dzisiaj 5 dzień antybiotyku…i zniecierpliwością oczekuję na najmniejsze oznaki poprawy…

                                          Beata i

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: zapelenie płuc – prawie bezobjawowo

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general