Zbyt wczesnie pragnienie dziecka.

Mam 18 lat i od okolo roku nie moge przestac myslec o posiadaniu dziecka. Nie mam pojecia czemu ten instynkt sie tak wczesnie u mnie pojawil ale z czasem staje sie to juz dla mnie meczace. Oczywiscie w zyciu teraz bym nie chciala miec dziecka ze wzgledow oczywistych, ale czasem juz marze o tym zeby byc starsza i moc miec dzidzusia. Jak widze male dzieci to po prostu sie rozplywam, moglabym sie na nie patrzec godzinami. Kolezanka rok mlodsza ode mnie byla w ciazy ktora usunela i potwornie to przezylam. Pewnie to bylo najlepsze wyjscie dla jej samej ale do dzisiaj mnie boli, ze w 4tym miesiacu ciazy pozbyla sie swojego dziecka kiedy jeszcze troche a to dziecko mogloby byc w stanie przezyc poza jej organizmem.. Czy ten ogromny instynkt jest normalny w moim wieku? Czy jest mozliwe ze niedlugo przejdzie i potem sie pojawi w odpowiednim momencie?

40 odpowiedzi na pytanie: Zbyt wczesnie pragnienie dziecka.

ninja71 Dodane ponad rok temu,

serce mi sie kroi po przeczytaniu co zrobila Twoja kolezanka… nie wiem dlaczego wlaczyl Ci sie juz instynkt. Moze po prostu to jakas potrzeba bliskosci. Albo faktycznie tak mozco przezylas aborcje kolezanki, to naprawde straszne. Sprobuj moze poszukac pracy w formie opiekunki albo pomagaj komus w rodzinie sie opiekowac. Moze to nie instynkt a po prostu chec przebywania z dziecmi. Moze wybierzesz sie na pedgogike i bedzies zpracoewac z dziecmi zanim zdecydujesz sie na swoje
?

adik11 Dodane ponad rok temu,

Dziecko to, oprocz frajdy, przede wszystkim ogromna odpowiedzialnosc i to na cale zycie. Moze faktycznie sprobuj pracy jako opiekunka? Zobaczysz jak opieka nad dzieckiem wyglada na codzien (a przynajmniej przez kilka godzin dziennie). Dzieci to ogromne skarby, studnia radosci ale i ogromna odpowiedzialnosc. Nie to, zeby ciebie zniechecac… chyba kazda kobieta ma instynkt macierzynski i to oczywiscie w innym czasie ale decyzje o dziecku trzeba podejmowac swiadomie i odpowiedzialnie.

finia Dodane ponad rok temu,

miałam podobnie… będąc na początku studiów marzyłam o byciu mamą i to uczucie towarzyszyło mi cały czas… nie pozbyłam się go nawet po urodzeniu dwójki dzieci…. właściwie to już od ok. 14 lat nie rozstaję się z nim… często było bardzo ciężko uporać się z własnym pragnieniem bycia mamą kolejnego dziecka. A… A pojawiało się bardzo szybko po narodzinach dzidziusia… ciekawa jestem czy po trzecim dziecku uspokoją się moje hormony i zew natury nie będzie taki silny…chciałabym zeby tak było, bo pamiętam doskonale jaką gehennę przechodziłam sama ze sobą – przy braku zrozumienia wśród otaczających mnie ludzi… rozumiem Cię doskonale – ale nie spiesz się jeszcze, trzeba przecież mieć minimalne podstawy materialne (dom, praca) by zapewnić dziecku dobre warunki życia. Powodzenia!

lilkaa Dodane ponad rok temu,

tak, to prawda, ze jest to meczace. Czesto rozmawiam z chlopakiem (teoretycznie narzeczonym 😉 ) z ktorym jestem juz 3 lata o domu, dzieciach w formie takich moich marzen, ze bardzo chcialabym byc mama, miec dom i sie ustatkowac. On chetnie podtrzymuje dyskusje, chociaz sie czasem ze mnie podsmiewuje 🙂 Chyba faktycznie poszukam pracy jako opiekunka, zwlaszcza, ze w przyszlym roku robie sobie przerwe w nauce i wtedy popracuje troche.

iwoonka Dodane ponad rok temu,

Lilkaa – doskonale Cie rozumiem… u mnie ten instynkt właczył sie troszke pozniej ale tez wczesnie – mialam 21 lat jak zaczęłam marzyc o dziecku, a poniewaz bylismy juz po slubie to szybko o pierwszego dzidziusia sie postaralismy – ja wciąż studiowałam, mąz pracował, mielismy juz dom więc warunki na dziecko były…
A Ty musisz jakos wytrzymac – wydaje mi sie że ten instynkt nie ucichnie, a jesli znajdziesz prace jako opiekunka na niepełny wymiar czasu to chęc posiadania dziecka jeszcze się powiększy, ale to tylko moje zdanie;) A co Cie moze zniechęcic (tymczasowo) to wydaje mi sie ze jakis wolontariat np. w domu małego dziecka czy w jakims szpitalu dziecięcym…bo prawdziwe macierzynstwo to ciężka praca przy dzieciach ZA DARMO;)
Powodzenia!:)

lilkaa Dodane ponad rok temu,

U mnie to sie szczegolnie nasililo kiedy duzo dziewczyn wokol mnie zaczelo zachodzic w ciaze. Przyjaciolka z podstawowki w wieku 15 lat zaszla w ciaze i teraz ma 3 letniego synka, tamta o rok mlodsza z ktora chodzilam do ginekologa do 4tego miesiaca ciazy, w mojej szkole pare dziewczyn itd. Bardzo interesuje mnie temat macierzynstwa i dzieci ale sama nie wiem czy nadawlabym sie na matka pomimo tego, ze mnie tak fascynuja.. nie wspominajac o moich problemach z plodnoscia.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilkaa:Mam 18 lat i od okolo roku nie moge przestac myslec o posiadaniu dziecka. Nie mam pojecia czemu ten instynkt sie tak wczesnie u mnie pojawil ale z czasem staje sie to juz dla mnie meczace. Oczywiscie w zyciu teraz bym nie chciala miec dziecka ze wzgledow oczywistych, ale czasem juz marze o tym zeby byc starsza i moc miec dzidzusia. Jak widze male dzieci to po prostu sie rozplywam, moglabym sie na nie patrzec godzinami. Kolezanka rok mlodsza ode mnie byla w ciazy ktora usunela i potwornie to przezylam. Pewnie to bylo najlepsze wyjscie dla jej samej ale do dzisiaj mnie boli, ze w 4tym miesiacu ciazy pozbyla sie swojego dziecka kiedy jeszcze troche a to dziecko mogloby byc w stanie przezyc poza jej organizmem.. Czy ten ogromny instynkt jest normalny w moim wieku? Czy jest mozliwe ze niedlugo przejdzie i potem sie pojawi w odpowiednim momencie?

Posiadanie dzieci, to nie “rozpływanie się nad nimi i patrzenie godzinami”.
Nie wiem, czy tak do końca to wiesz, mając tylko 18 lat.
Mam nadzieję, że nie masz w głowie obrazka słodkiego bobaska i ogólnej idylli
Świetna rada imho – zostać opiekunką, nianią.

lilkaa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Posiadanie dzieci, to nie “rozpływanie się nad nimi i patrzenie godzinami”.
Nie wiem, czy tak do końca to wiesz, mając tylko 18 lat.
Mam nadzieję, że nie masz w głowie obrazka słodkiego bobaska i ogólnej idylli
Świetna rada imho – zostać opiekunką, nianią.

Sadze, ze bez wzgledu na wiek, czlowiek tak naprawde nie dowie sie co to dokladnie jest posiadanie dzieci dopoki ich nie bedzie mial. Jasne, ze zdaje sobie sprawe, ze to jest odpowiedzialnosc na cale zycie chociaz pewnie nie potrafie sobie tego wyobrazic. Jak mozna powiedziec, ze ktos jest gotowy na dziecko? nie patrzac na oczywiste rzeczy typu stala praca, dochody, dom itd. Skad wy wiedzialyscie, ze to ten moment?

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Jak miałam 17 lat urodził się mój chrześnik i pamiętam, że też się nad nim “rozpływałam” i sama chciałam. Trochę mi minęło jak mi przyszło go przewinąć, bo zostałam z nim sama, a on rąbnął kupę – jadł już wtedy mięso, więc naprawdę mało brakowało, a do rygi bym poleciała ;)… Jeszcze do tego w tetrze był, bo pampki były wtedy szalenie drogie, więc musiałam to wytrzepać, spłukać, namoczyć (traumatyczne przeżycie )…
Potem zajęłam się dość trudnymi studiami (i imprezami ;)) więc na dłuuuugo mi przeszło.
Wróciło skutecznie dopiero po 30-tce 🙂

Może Tobie też minie ;)…

mamamarty Dodane ponad rok temu,

Mi również tak szybko włączył sie instynkt macierzyński, obecnie w grudniu kończę 20 lat. Bardzo chciałam mieć dziecko, miałam stałego partnera, który obecnie jest moim mężem, więc dostałam czego chciałam. Bardzo kocham męża i córeczkę, ale czasem naprawdę mam wszystkiego dość. Mam ochotę odpocząć, pobyć sama dla siebie, nie być za nikogo odpowiedzialną własnie tak jak kiedyś, ale to już nigdy nie wróci… Spadła na mnie nagle masa obowiązków i życie zmieniło się diametralnie. Jednak niczego nie żałuję i jeśli miałabym się cofnąć w czasie zrobiłabym dokładnie tak samo, nie wyobrażam sobie życia bez mojej Marty. Właśnie dzięki niej dojrzałam i zmieniłam nastawienie do wielu spraw.

vieshack Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilkaa:Sadze, ze bez wzgledu na wiek, czlowiek tak naprawde nie dowie sie co to dokladnie jest posiadanie dzieci dopoki ich nie bedzie mial. Jasne, ze zdaje sobie sprawe, ze to jest odpowiedzialnosc na cale zycie chociaz pewnie nie potrafie sobie tego wyobrazic. Jak mozna powiedziec, ze ktos jest gotowy na dziecko? nie patrzac na oczywiste rzeczy typu stala praca, dochody, dom itd. Skad wy wiedzialyscie, ze to ten moment?

ja myślę właśnie tak, jak Ty – że co oznacza posiadanie dziecka wie tylko ta osoba, która już dzieci posiada. Można mieć 30-stkę na karku i nie wiedzieć dopóki się nie spróbuje 😉

Ja z pierwszym dzieckiem wpadłam kiedy byłam 3 lata starsza od Ciebie.
Życie dosyć mocno wywróciło mi się do góry nogami bo oboje z mężem prowadziliśmy typowe lajtowe studenckie życie. Ale ogarnęliśmy to jakoś 😉
Teraz zaczynamy starać się o drugie i bardziej jest to kalkulacja niż instnkt macierzyński – nigdy nie chciałam mieć jedynaczki, różnica wieku i tak już jest duża, pora na decyzje 😉 Nie jestem z tych, którym po prostu włącza się pragnienie posiadania potomstwa.

muszkamodliszka Dodane ponad rok temu,

Mój instynkt bycia mamą pojawił się przy Izu, bo przy Agutce nie było jak. Byłam młoda typowa wpadka więc i czasu nad instynktami nie było. Agata podrosła i wtedy zaczęłam rozmyślać o drugim bobasku… 🙂 Powiedziałam mężowi że się nie zabezpieczam. Podświadomie już chciałam być znowu w ciąży i po 3 miesiącach byłam 🙂
Przyjaciółka moja, mama chrzestna Izu mówi do niej ” Mój mały rezultacie ”

betrisa Dodane ponad rok temu,

ja to miałam długo dzieciowstręt:) potem jak popracowałam w szkole to sobie myślałam,że takie swoje dziecko to fajnie w sumie ale zdecydowałam się bardziej bo stwierdziłam, ze już mam ten wiek:) 27 lat i instynkt pojawił się ale dopiero po urodzeniu i to nie od razu, a rozwinął się na maksa dopiero jak zaszłam w ciążę po raz drugi będąc 30, więc niektórzy dochodzą długo do takiego stanu. teraz nawet myślę o 3 ale wiem, ze juz sie nie zdecyduję jednak jak pierwsze dziecko to mnie często męczyło to teraz drugie to jest właśnie dla mnie takim słodkim bezproblemowym bobaskiem jak z obrazka:) A mając 18 lat to rany dzieci tak ale po 25 roku tak wtedy myślałam ale generalnie były to uciążliwe bachory:)No a teraz czuję się spełnioną mamą dwójki dzieci ale dopiero teraz po 30….

awkaminska Dodane ponad rok temu,

raczej instynktów nie miałam póki nie zobaczyłam Jagody na USG 🙂

zaś co do instynku w wieku 18 lat przecież jeszcze 100 lat temu była byś już “panną na wydaniu”;), a może i stateczną mężatką z dziciątkiem i było by to normalne…. no ale mamy inne czasy więc poczekaj na odpowiedni moment…

.. pisałaś coś o problemach z płodnością?? jeśli masz jakieś to może warto porozmawiać z lekarzem i pomyśleć że dobrze jednak było by niedlugo zacząć myśleć o dziecku???

mago Dodane ponad rok temu,

Ja ma 33 lata i nigdy nie ciągnęło mnie do być matką mimo, ze 90% znajomych dzieciatych, moze wynika to, ze pracowałam z dzieci i zdaje sobie sprawdę co to znaczy mieć dziecko, naprawdę jest tyle rzeczy w życiu, ze na dziecko przyjdzie jeszcze czas – ja pewnie bym się nie zdecydowała, gdyby los sam niezadecydował za mnie. Pytasz sie czy to normalne – coż ciężko powiedzieć co znaczy normalne, każda kobieta ma inaczej – są taki które marzą o dziecku, a są takie które zapierają się rękami i nogami, zeby go nie mieć, ile kobiet tyle zdań. Tylko nim będziesz miała dziecko zastanów się czy bez pomocy innych będziesz wstanie się nim zająć, utrzymac i zapewnić bezpieczenstwo – bo nie sztuka mieć dzieci a pozniej innym je podrzucać.

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

ja chciałam dzidzie mając 19 lat 😉 doszłam do wniosku,że jestem za młoda, zajęłam się pracą.Zdecydowaliśmy się jak miałam 21,no ale nie wychodziło nam to,podczas starań zastanawiałam się czy aby napewno chce dziecko w takim młodym wieku, zaszłam w ciążę, poroniłam i wtedy wiedziałam że chce dziecko.Udało się znowu i dzisiaj niczego nie żałuję.
Syn marudny na maxa,ja sprzątam a on bałagani ciągle,chodze za nim i sprzątam,wstaje w nocy i tylko kilka razy przespał całą noc,bardzo często nie mam nawet czasu na odpoczynek,ale cóż taka rola matki,odpowiedzialności…

Znam kilka osób którym bym tyłki przetrzepała za to jak traktują swoje dzieci,mieszka koło mnie matka 2 i czasami zastanawiam się dlaczego takie matki mają dzieci,bo jest wiele kobiet które nie mogą zajść w ciążę…

mago jeszcze jedno-Nie sztuką jest zrobić dziecko,a wychowanie go na dobrego,odpowiedzialnego człowieka…

lilkaa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:

.. pisałaś coś o problemach z płodnością?? jeśli masz jakieś to może warto porozmawiać z lekarzem i pomyśleć że dobrze jednak było by niedlugo zacząć myśleć o dziecku???

bylam u lekarza i na razie tylko nakazal branie tabletek anty na regularne miesiaczki. mam zespol policystycznych jajnikow i prawie u mnie nie wystepuje owulacja. slyszalam, ze przy tej chorobie lekarz powiedzial 21 letniej dziewczynie ‘teraz albo nigdy’ w kwestii dziecka i sama nie wiem czy bym sie zdecydowala tak wczesnie, zwlaszcza, ze moj wybranek jest ode mnie mlodszy.. nie chce mu zepsuc ostatnich lat wolnosci dzieckiem.. jasne, ze to niewyobrazalnie piekne, ale mlody czlowiek musi sie wyszalec zanim zdecyduje sie na tak powazny krok. wiec naprawde nie wiem co robic.

edit: no i kiedy mialabym zaczac juz myslec o tym dziecku? mam jeszcze rok szkoly, potem sobie biore rok wolnego i dopiero wtedy na studia. oryginalnie planowalam w wieku min 28 lat, ale chyba trzeba bedzie jeszcze raz to przemyslec.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lilkaa:bylam u lekarza i na razie tylko nakazal branie tabletek anty na regularne miesiaczki. mam zespol policystycznych jajnikow i prawie u mnie nie wystepuje owulacja. slyszalam, ze przy tej chorobie lekarz powiedzial 21 letniej dziewczynie ‘teraz albo nigdy’ w kwestii dziecka i sama nie wiem czy bym sie zdecydowala tak wczesnie, zwlaszcza, ze moj wybranek jest ode mnie mlodszy.. nie chce mu zepsuc ostatnich lat wolnosci dzieckiem.. jasne, ze to niewyobrazalnie piekne, ale mlody czlowiek musi sie wyszalec zanim zdecyduje sie na tak powazny krok. wiec naprawde nie wiem co robic.

edit: no i kiedy mialabym zaczac juz myslec o tym dziecku? mam jeszcze rok szkoly, potem sobie biore rok wolnego i dopiero wtedy na studia. oryginalnie planowalam w wieku min 28 lat, ale chyba trzeba bedzie jeszcze raz to przemyslec.

Mam koleżankę z zespołem policystycznych jajników. Ma 2 dzieci, oba planowane, oba urodziła po 30-tce – o pierwsze starała się pół roku, o drugie około roku – nie było to od razu, ale też nie odbiega jakoś drastycznie od średniej… Nie sugeruj się tym co jakiś lekarz powiedział komuś innemu…

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

głupoty !

Ja od początku miałam jakieś problemy,pierwszą miesiączkę dostałam jak miałam 16 lat i po niej miałam 4 miesiące przerwy,mama zabrała mnie do lekarza,nie znałam się więc robiłam to co lekarz zalecił “wpychałam” w siebie tabletki prałam Prinolut czy coś takiego a potem duphaston przez 10dni i potem albo miałam okres albo nie,przestałam je brać i nagle miesiączki zaczęły się pojawiać w miarę regularnie,po jakimś czasie,może trochę po ponad 2 latach byłam u ginekologa zrobił mi usg, zbadał i powiedział,że mam torbiele na jednym z jajników (liczne) zastosował leczenie tabletkami antykoncepcyjnymi i za wszelką cenę chciał wyregulować mi cykle do 28 dniowych tak się postarał,że miałam 34-56dniowe cykle… (a miałam 34-36 dniowe od 2 lat)Poszłam do Pani ginekolog mojej koleżanki,super kobieta. Przebadała mnie, zrobiła usg i monitoring cyklu,owulacje występowały torbieli nie miałam,monitoring miałam przez 4 cykle,w jednym owulacji nie było.

Powiedziała,że nie widzi potrzeby robienia czegokolwiek z moimi cyklami,ponieważ owulacje występują,a to że raz jej nie było to normalne,dużo kobiet podobno tak ma,że czasami ma cykl bezowulacyjny.

Ale zaszłam w ciążę metodą termiczną,bo inne nie były skuteczne.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

jeśli możesz być w sytuacji że albo teraz albo będzie za późno to chyba lepiej mieć to dziecko nawet za wcześnie ale mieć.. TYm barzdije nie robiła bym przewy przed studiami tylkoz mzrszu szła się uczyć dalej bo wtedy po 1. szybciej skończysz naukę, a po 2. po przerwie trudno zabrać się za naukę…

moja ma ma miała studentkę magistarntkę co 2 dzieci na stuadiach rodziła i to celowo bo miała jakeiś problemy i było na zasadzie “albo tearz albo nigdy” urodziła 2, pięknie pokończyła studia (gdyby czekała miała by studia skończone i być moż etylko marzenie o dziecku)…

Znasz odpowiedź na pytanie: Zbyt wczesnie pragnienie dziecka.

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
Jakie buciki?
Moja Marta zaczyna stawiać pierwsze kroki w domu, jednak nie mam pojęcia co zakładać jej na nogi. Skarpetki antypoślizgowe nie działają, szukałam bucików ale też ciężko bo rozmiar ma ok
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
przesypianie całej nocy...
Czy komuś zdarzyło się by bobasik 3-miesięczny przesypiał regularnie 8-12h w nocy bez pobudki na karmienie?:)nam zdarza się to od dosyć długiego czasu...może to przez to,że mały karmiony jest sztucznie..
Czytaj dalej