bicie dzieci kary cielesne

[Zobacz stronę]

jestem w szoku

37 odpowiedzi na pytanie: bicie dzieci kary cielesne

  1. [LEFT]ja nie jestem wszoku…
    tak jak maz bije zone, zona meza, dzieci sie bija.. Nastolatki itd…
    debili nie brakuje….[/LEFT]

    • słów brakuje… ale niestety… wzorce zachowania wynosi się z domu, jak dziecko jest katowane przez rodziców to jest duże prawdopodobieństwo że tak samo bedzie traktowało w przyszłości swoje dzieci…

      • no ale te komentarze typu :?Gdyby dano mi jeden dzień i porządny sznur od żelazka, to [dzieciak] po chwili chodziłby jak w zegarku? albo?bękartowi takie zachowanie się nie podoba, to mały gnojek powinien wynieść się z domu po ukończeniu 18 lat? i jeszcze się tym chwalić no normalnie słów mi brakuje…

        • no brakuje słów.

          nigdy przenigdy takie rzeczy nie powinny się dziać.

          • Zamieszczone przez bruni
            no brakuje słów.

            nigdy przenigdy takie rzeczy nie powinny się dziać.

            A no nie powinny ale niestety się dzieją 🙁
            W piątek w pracy pod moimi oknami gościu ok. 30 szarpał kobietę – podejrzewam, ze żonę
            Był tak wściekły, że myślałam że ją tam zatłucze
            Bluźnił przy tym na maksa na cały regulator
            Nie sądzę, żeby miał opory przed biciem dzieci 😡

            • Zamieszczone przez Asik77
              A no nie powinny ale niestety się dzieją 🙁
              W piątek w pracy pod moimi oknami gościu ok. 30 szarpał kobietę – podejrzewam, ze żonę
              Był tak wściekły, że myślałam że ją tam zatłucze
              Bluźnił przy tym na maksa na cały regulator
              Nie sądzę, żeby miał opory przed biciem dzieci 😡

              a co Ty zrobiłaś? zadzwoniłaś na policje?

              • Zamieszczone przez bruni
                a co Ty zrobiłaś? zadzwoniłaś na policje?

                Nie zadzwoniłam
                Wszystko trwało może z 2 minuty
                Jak chłopaki z mojej firmy wyszli na zewnątrz to gościu się szybciutko zmył
                A ta pani pobiegła za nim
                Nie znam tych ludzi, nie wiem gdzie mieszkają
                nawet jakby policja przyjechała to co bym im powiedziała
                że jakiś gościu szarpał kobitkę
                Gdzie by ich mieli szukać

                • tez w szoku nie jestem, sama jestem przeciwniczka, ale wiem ze takie rzeczy sie zdazaja i nie sa rzadkoscia, zreszta ile z nas bylo bitych, a nasi rodzice i babcie to nawet przez nauczycieli a wracali do domu, to nie wazne czy nauczyciel mial racje czy nie, dostawali jeszcze lanie od rodzicow.

                  A i stajac w obronie Asik: zanim policja by przyjechala, to oni danwo by juz w domu byli a Asik tylko by miala problemy, ze niepotrzebnie ich wezwala (cos wiem na ten temat) 🙂

                  • Z tym, że to co jest opisywane w tym artykule to już nie bicie a katowanie… a pomijając kwestię bicia to przerażające jest jak Ci ludzie mówią o swoich dzieciach…. gdzie miłość?!

                    • i działa to również w drugą stronę

                      • a to tez znam, kolezanki z pracy corka teraz jest juz dorosla, a od kilku lat doslownie terroryzuje swoja rodzine, ile razy pokazywala mi siniaki, slady po ugryzieniach, po szponach wszystko to zrobione przez wlasna corke…

                        • Zamieszczone przez swiki
                          a to tez znam, kolezanki z pracy corka teraz jest juz dorosla, a od kilku lat doslownie terroryzuje swoja rodzine, ile razy pokazywala mi siniaki, slady po ugryzieniach, po szponach wszystko to zrobione przez wlasna corke…

                          a sądzisz, że by uderzyła, jakby od najmłodszych lat miała wpajane (nie tylko w teorii, ale i w praktyce), że się nie bije?

                          • sadze ze tutaj akurat inna jest wina tego, miala zbyt duzo luzu, zbyt beztroskie dziecinstwo, zawsze dostawala co chciala no i tak to sie niestety niedobrze skonczylo. Z tego co wiem nie byla ani ona ani jej brat bita itd. Zaczela brac narkotyki, spotkala nieodpowiednie towarzystwo i w atakach furii jest poprostu niebezpieczna. Tylko ze te ataki byly coraz czestrze. Niestety policja itd nikt nie jest w stanie nic pomoc…

                            • Ja też jestem w szoku

                              Teraz widzę jak sa pisane artykuły w inernecie.

                              Nie przeczytałam całości, ale wystarczy mi tytuł:
                              “Moim katem jest córka”
                              a potem to:
                              Paszula opisuje, że kiedy jej córka Basia miała roczek, zdarzało jej się walić matkę po twarzy. Podobne doświadczenia ma dąbro7:?Mnie też córka zaczęła trzaskać. Ma rok?

                              Ja sobie poradziłam z problemem. Teraz uważam, że może nie było to najlepsze wyjście i zostałam tu zlinczowana przez koleżanki… zawsze dyskusje w końcu dają do myślenia…. acz zdarzenia się nie powtarzały….
                              Jak można wyciągać takie wnioski, że jeśli roczne dziecko uderza mamę w twarz…. to jest katem …
                              Kurcze jako paszula nie jestem anonimowa i nigdy nie byłam… mało mi się podoba, że dzwoni do mnie kolega i mówi mi o tym artykule!!!
                              Się wkurzyłam!!

                              • Zamieszczone przez EwkaM
                                a sądzisz, że by uderzyła, jakby od najmłodszych lat miała wpajane (nie tylko w teorii, ale i w praktyce), że się nie bije?

                                uwazam, że nie zawsze jest tak że dziecko musi być bite żeby zacząć bić…

                                • Zamieszczone przez paszulka
                                  Z tym, że to co jest opisywane w tym artykule to już nie bicie a katowanie… a pomijając kwestię bicia to przerażające jest jak Ci ludzie mówią o swoich dzieciach…. gdzie miłość?!

                                  Zgadzam się z tym, że to wszystko okropność i nie powinno być żadnej przemocy w rodzinie. Ale co do artykułu i cytowanych wypowiedzi internautów to myślę, że trzeba wziąć pod uwagę, że nie wiadomo kto w internecie podszywa sie pod kogo i czy dziecko nie udaje swojej mamy lub swojego taty i pisze różne dziwności. A my potem czytamy i zrozpaczni kiwamy głowami.
                                  Krótko mówiąc – temat ważny, ale nie wiem na ile internetowe opowieści są bliskie rzeczywistości.

                                  Oczywiście niektórzy z nas znają przypadki wśród znajomych i to niestety bardzo realne – tak jak w wypowiedzi Swiki

                                  • ostatnio wstrznęła mną pewna sytuacja…
                                    idziemy sobie z mężem i synkiem przez park, Tymek biega po trawniku i gania gołębie, smieje się w głos, ma wypieki na twarzy…. w oddali widzę idzie mama z wózkiem i małym chłopcem w podobnym wieku co mój synek… chłopczyk ten, widząc moje dziecko i te gołębie z uśmiechem na buźce biegnie by przyłączyć się do zabawy i wtedy słyszymy my i pół parku ogromny ”ryk” matki, która krzyczy do chłopca, że ma wracać bo ona nie będzie go potem ganiała… chłopiec stanął dęba i natychmiast wrócił do niej…
                                    widząc jego smutną twarz myślałam, że mi serce pęknie… zareagował spontanicznie chciał pobiegać z innym dzieckiem, pobawić się – tylko tyle.
                                    Zapytałam tą kobietę, która z bliska wygladała na ”zmęczoną życiem”, dlaczego tak wrzeszczy na tego chłopca, przecież nic się nie stanie jak kilka minut pobiega sobie -to tylko dzieko… a ona mi na to, żebym pilnowała swoich spraw i nie wtrącała się do jej…- ja jej na to,że wspólczuje tym dzieciom takiej okropnej mamy i braku dzieciństwa.
                                    Niektóre dzieci mają naprawdę przerabane i jakie one będą później jako dorośli żyjąc w takich rodzinach, bez dobrego słowa, czułości bez poczucia, że są dla kogoś naprawdę ważna???
                                    smutne.

                                    • Zamieszczone przez swiki

                                      A i stajac w obronie Asik: zanim policja by przyjechala, to oni danwo by juz w domu byli a Asik tylko by miala problemy, ze niepotrzebnie ich wezwala (cos wiem na ten temat) 🙂

                                      na Ty znowu jako adwokat / obrońca…
                                      przeciez Asik nic się złego nie dzieje;)
                                      odpowiedziała, przyjełam.
                                      nawet racje przyznaję…

                                      • Paszula, jakaś masakra!
                                        Zrobiłaś z tym coś?
                                        jak można takie zdania wyrywać z kontekstu i tak przedstawiać?

                                        to tak jak ja czasem walnę, że chyba chłopa uduszę
                                        jestem swietnym w takim razie przykladem do materiału o kobietach stosujacych przemoc w rodzinie, ba! mogę być nawet świetnym przykladem wypaczonej zbrodniarki!
                                        idiotka jakaś pisała ten artykuł!
                                        powinno się ją pozwać do sądu.

                                        • Zamieszczone przez paszulka
                                          Ja też jestem w szoku

                                          Teraz widzę jak sa pisane artykuły w inernecie.

                                          Nie przeczytałam całości, ale wystarczy mi tytuł:
                                          “Moim katem jest córka”
                                          a potem to:
                                          Paszula opisuje, że kiedy jej córka Basia miała roczek, zdarzało jej się walić matkę po twarzy. Podobne doświadczenia ma dąbro7:?Mnie też córka zaczęła trzaskać. Ma rok?

                                          Ja sobie poradziłam z problemem. Teraz uważam, że może nie było to najlepsze wyjście i zostałam tu zlinczowana przez koleżanki… zawsze dyskusje w końcu dają do myślenia…. acz zdarzenia się nie powtarzały….
                                          Jak można wyciągać takie wnioski, że jeśli roczne dziecko uderza mamę w twarz…. to jest katem …
                                          Kurcze jako paszula nie jestem anonimowa i nigdy nie byłam… mało mi się podoba, że dzwoni do mnie kolega i mówi mi o tym artykule!!!
                                          Się wkurzyłam!!

                                          Nie dziwię Ci się, żeś się wkurzyła.
                                          Kolejny raz się przekonywuję, jak mało rzetelne są media.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: bicie dzieci kary cielesne

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general