Forum: Karmienie

Biszkopty dla niemowląt?

Są jakieś? Bo różne chrupaczki, miśki Nestle to wiem, ale to bardziej takie herbatniki. A takie typowe miękkie biszkopty ktoś robi? Czy kupujecie takie “normalne” ;)?

33 odpowiedzi na pytanie: Biszkopty dla niemowląt?

chilli Dodane ponad rok temu,

ja kupuje biszkopty Lu najchętniej albo podobne

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kulki:Są jakieś? Bo różne chrupaczki, miśki Nestle to wiem, ale to bardziej takie herbatniki. A takie typowe miękkie biszkopty ktoś robi? Czy kupujecie takie “normalne” ;)?

Ze starszakiem wydziwiałam kupowałam biszkopty ze sklepów ze zdrową żywnością, młodszemu najbardziej smakują Biszkopty pepitki o takie

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:Ze starszakiem wydziwiałam kupowałam biszkopty ze sklepów ze zdrową żywnością, młodszemu najbardziej smakują Biszkopty pepitki o takie

o te właśnie

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Ja też te lubię 😀
Kubłowi wszytko jedno 😉 ale najczęściej te kupowałam.

olela1 Dodane ponad rok temu,

Ja również kupuję biszkopty Petitki a jak nie ma takich to jakiekolwiek

kama28 Dodane ponad rok temu,

ja też kupuję petitki, jakby co mają pieczątkę instytutu matki i dziecka, a to robi wrażenie, nie?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marchewkowa:Ja też te lubię 😀

No to już wiem dlaczego tak czesto nie mogę ich dostać:D

joka Dodane ponad rok temu,

My też jemy PETITKI 🙂

2308 Dodane ponad rok temu,

My też zwykłe kupujemy. Kupuję te podłużne, bo łatwiej mu je trzymać w rączce. Ale kruszą się koszmarnie.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

NIe kupujemy.
Dziecko nie jadło i mamie w biodra szło.

ladybug Dodane ponad rok temu,

My tez nie kupujemy, biszkopty to w większości cukier. Staram się raczej dawać owoce lub zwykłe chrupki kukurydziane.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aaagatka:My tez nie kupujemy, biszkopty to w większości cukier. Staram się raczej dawać owoce lub zwykłe chrupki kukurydziane.
Jeśli przeszkodą jest u was wyłącznie cukier zawsze można kupic biszkopty bez niego np.

W zwykłych chrupkach kukurydzianych za to trzeba na sól uważać bo bardzo często jest w składzie

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:Jeśli przeszkodą jest u was wyłącznie cukier zawsze można kupic biszkopty bez niego
Myślę, że bardziej chodzi o nie przyzwyczajanie dziecka do jedzenia ciastek niż o skład konkretnych.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak1:Myślę, że bardziej chodzi o nie przyzwyczajanie dziecka do jedzenia ciastek niż o skład konkretnych.
Pytam całkiem serio – myślisz, że maluch dostrzega różnić między chrupkiem, biszkoptem czy paluszkiem – myślę, że wszystko na równi traktuje jako łakocie i przekąskę

usianka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kulki:Są jakieś? Bo różne chrupaczki, miśki Nestle to wiem, ale to bardziej takie herbatniki. A takie typowe miękkie biszkopty ktoś robi? Czy kupujecie takie “normalne” ;)?

Pamietam, ze pierwsze biszkopty jakie kupilam Emilce to byly bezglutenowe w sklepie ze zdrową zywnością – ugryzła wypluła. Ja ugryzłam – tez wyplułam. Poczekałam chyba do czasu az “mozna dawac” gluten i kupilam zwykłe biszkopty. Nie cieszyly sie zbytnim powodzeniem.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniast:Pytam całkiem serio – myślisz, że maluch dostrzega różnić między chrupkiem, biszkoptem czy paluszkiem – myślę, że wszystko na równi traktuje jako łakocie i przekąskę
Nie wiem czy widzi różnicę, ale wiem, że ja długo nie dawałam Asi słodyczy: ciastek z reguły nie kupuję, ciast nie piekę, na czekoladę podejrzewałam uczulenie – dostała jak miała ponad 2 lata. Czasem dostawała lody.
Teraz ma 3,5 roku i ze słodyczy lubi… lody. Czekoladę zje – kostkę i reszte zostawia… Z ciastek lubi petitki i pierniki – jak zje na raz więcej niż pół to dużo…
Nie wiem na ile jest to kwestia przyzwyczajenia a na ile taki typ (nigdy mi np. nie zjadła gotowej kaszki, musiałam jej gotować niesłodzone na krowim)

Chrupki i paluszki pucuje równo (dostawała od maleńkości. Chrupki ode mnie, paluszki to Dziadek).

ladybug Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak1:Myślę, że bardziej chodzi o nie przyzwyczajanie dziecka do jedzenia ciastek niż o skład konkretnych.

Dawałam od 6 m-ca wafle ryzowe (pomarańczowe lub jabłkowe) [Zobacz stronę]

a pózniej takie niby chrupki, sa kukurydziane, marchewkowe, pomidorowe [Zobacz stronę]

oraz zwykly chlebek.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak1:Nie wiem czy widzi różnicę, ale wiem, że ja długo nie dawałam Asi słodyczy: ciastek z reguły nie kupuję, ciast nie piekę, na czekoladę podejrzewałam uczulenie – dostała jak miała ponad 2 lata. Czasem dostawała lody.
Teraz ma 3,5 roku i ze słodyczy lubi… lody. Czekoladę zje – kostkę i reszte zostawia… Z ciastek lubi petitki i pierniki – jak zje na raz więcej niż pół to dużo…
Nie wiem na ile jest to kwestia przyzwyczajenia a na ile taki typ (nigdy mi np. nie zjadła gotowej kaszki, musiałam jej gotować niesłodzone na krowim)

Chrupki i paluszki pucuje równo (dostawała od maleńkości. Chrupki ode mnie, paluszki to Dziadek).
Wiesz co nie wiem od czego to zależy. Obu chłopców chowam podobnie, no może z Matem trochę bardziej uważaliśmy na dietę. Ale za czasów jednego dziecka słodkości leżały u nas w domu na wierzchu i praktycznie tylko dzięki mojemu łakomstwu powoli ubywały. Zmieniło się jak drugi maluch stał się mobilny – musimy wszystko chować w niedostępne miejsca – Wojtek to mały wyjadacz słodkości i owoców. Być może jeden po tacie, drugi po mamie

scales Dodane ponad rok temu,

A od kiedy można podać dziecku biszkopty?

olinja Dodane ponad rok temu,

Jonek nie je ciastek, czasami takie paluszki maślane bez soli.
Jakos od maleńkosci miała opór w dawaniu dziecku takiego jedzenia.
Zawsze dostawał, owoce, twarożli, serki z czasem galaretki, budynie itp.
Od wielkiego dzwonu dostaje Kinderczekolade (jeden paseczek).
Pieke ciasta sama i oczywiscie je je razem z nami, drozdżowe, piernik itp (ilości odpowiednie czyli nie za duzo).
Je wszystko ale takich zamulaczy nie lubie 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Biszkopty dla niemowląt?

Dodaj komentarz

Polecam
Świetny sposób na czerwone ręce
Wyczystałam gdzieś i wypróbowałam. Zwykła witamina C w kropelkach, taka dla dzieci. Wciera się kilka kropel (ok.5 powinno starczyć) w każdą dłoń na noc. Na moje ręce pomaga. Wcierałam już
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Infakol
Słuchajcie, czy infakol na kolki ten specyfik wspomagający jest na receptę?
Czytaj dalej