Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…

Witam kobietki kochane. Ja mam już dwoje dzieci…i ciągle nieustannie myślę o trzecim. I chociaż z moim mężem „ustaliliśmy wstępnie” że pozostanie ich dwoje…bo są ciężkie czasy itd…to wciąż śnią mi się dzieci, to wciąż myślę o tym trzecim…ehh…Dlatego bardzo proszę wpiszcie się tutaj kochane, napiszcie jak to jest z Wami…skąd tyle pewności,że chcecie to trzecie…Chcę zobaczyć ile Was jest…:-) Może sie przekonam że ze mną wszystko okey… :-)Pozdrawiam serdecznie!

Strona 7 odpowiedzi na pytanie: Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…

fresz Dodane ponad rok temu,

No to i ja się dopiszę…Myślałam wiele razy o 3 dziecku, czasami miałam tak ochote je mieć, że myślałam, że poprostu męża zgwałce, bo on jakoś się nie zaopatruje na trzeciego dzidziusia. Na ta chwile ta raz chcę, raz mówię sobie – nie dość. Mam dwójkę synusiów a więc córcia by sie przydała, pożyjemy zobaczymy…..

paszulka Dodane ponad rok temu,

Fresz witaj! 🙂

Anulcia dodam jeszcze, że z gatunkiem ludzkim to jest tak, że kobiety jak najbardziej są uwarunkowane do monogamii a mężczyźni nie… w takim razie taka skłonność do poligamii mężczyzn ni jak się ma do wrogości śluzu… raczej powinny to być kąśliwe plemniki!! 😉 Wobec już zużytej partnerki!!:Hyhy::Fiu fiu:

anulcia Dodane ponad rok temu,

Nie mam doświadczeń w długim staraniu się o dzieci i szczerze nie chciałabym;). Te 5 miesiecy sprzed 2 lat jakoś mnie nie martwiły, bo miałam wówczas niekończocą się nerwówkę w pracy i nie wyliczałam każdego dnia. Nie wyszło – trudno. Ale wolałam się zapytać:). Lekarz tego u mnie nie zdiagnozował bo nie byłam badana -to była bardziej informacja.

A propos monogamii – co innego skłonność do stałych parterów, a co innego biologiczne dążenie do różnorodności;).

pzdr

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Fresz:No to i ja się dopiszę…Myślałam wiele razy o 3 dziecku, czasami miałam tak ochote je mieć, że myślałam, że poprostu męża zgwałce, bo on jakoś się nie zaopatruje na trzeciego dzidziusia. Na ta chwile ta raz chcę, raz mówię sobie – nie dość. Mam dwójkę synusiów a więc córcia by sie przydała, pożyjemy zobaczymy…..

Też miałam taki okres, że raz chciałam a raz nie, szukałam ciągle za i przeciw no i z biegiem czasu to ” ZA ” przeważyło ale zajść się nie udaje 🙁

konwalia1978 Dodane ponad rok temu,

niestety ! Tym razem nie udało się 🙁

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez konwalia1978:niestety ! Tym razem nie udało się 🙁

Oj szkoda, nie poddawaj się, powodzenia w nowym cyklu 🙂

anulcia Dodane ponad rok temu,

Chyba się udało

Dziewczyny,
no nie mogę już wytrzymać. Jutro powinnam dostać @. Ale jakoś od tyg. chodzi mi po głowie myśl, że jestem w ciąży. Dzisiaj zrobiłam test (w razie gdyby przeczucie mnie nie myliło fajnie byłoby przekazać mężowi newsa w Dzień Ojca:Hyhy:). Wyszła blada druga kreska:Hura!:. Jutro będzie dzień prawdy, oby @ nie przyszła i test zrobię rano zaraz po wstaniu.

Pozdrawiam Was Serdecznie!!!!

catherineii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulcia:Dziewczyny,
no nie mogę już wytrzymać. Jutro powinnam dostać @. Ale jakoś od tyg. chodzi mi po głowie myśl, że jestem w ciąży. Dzisiaj zrobiłam test (w razie gdyby przeczucie mnie nie myliło fajnie byłoby przekazać mężowi newsa w Dzień Ojca:Hyhy:). Wyszła blada druga kreska:Hura!:. Jutro będzie dzień prawdy, oby @ nie przyszła i test zrobię rano zaraz po wstaniu.

Pozdrawiam Was Serdecznie!!!!

Wielkie gratulacje Anulcia!!!Trzymam :Kciuki:,aby było O.K.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulcia:Dziewczyny,
no nie mogę już wytrzymać. Jutro powinnam dostać @. Ale jakoś od tyg. chodzi mi po głowie myśl, że jestem w ciąży. Dzisiaj zrobiłam test (w razie gdyby przeczucie mnie nie myliło fajnie byłoby przekazać mężowi newsa w Dzień Ojca:Hyhy:). Wyszła blada druga kreska:Hura!:. Jutro będzie dzień prawdy, oby @ nie przyszła i test zrobię rano zaraz po wstaniu.

Pozdrawiam Was Serdecznie!!!!

Gratulacje!! Widzisz.. jednak teoria Twojego gina się nie sprawdza i w Twoim przypadku!! 😉
:Hura!::Hura!::Hura!:

guga0827 Dodane ponad rok temu,

Witam serdecznie.Dawno tu nie zaglądałam ponieważ ciągłe myślenie czy jestem w ciąży czy też nie męczyło mnie strasznie więc uznałam,że jeśli ma być to trzecie dzieciątko to po prostu będzie i pewnie dowiem się w odpowiednim czasie.No i chyba taki czas nastąpił,wczoraj miałam dostać@ i nie ma,ale martwią mnie plamienia,które pojawiły się dwa razy,w niedzielę podczas współżycia i wczoraj podczas siusiania.W poprzednich dwóch ciążach niczego takiego nie miałam więc nie wiem czy to jakieś powikłania czy też jednak dostanę@Az boję sie robić test bo boje się rozczarowania.Bardzo proszę o odpowiedź.Pozdrawiam serdecznie

cathya Dodane ponad rok temu,

Anulcia serdecznie Ci gratuluję :Hura!:

Guga plamienia w terminie @ mogą się zdarzyć, ja tak miałam w 1 ciąży przez kilka dni, w 2 ciąży mała plamka, w 3 też mała plamka. Dwie pierwsze ciąże pomyślnie zakończone 🙂

Zrób test jutro z rana już powinien wyjść 🙂 :Kciuki:

anulcia Dodane ponad rok temu,

Cathya, Paszula dzieki za gratulacje. Dzisiaj rano wyszly dwie kreski i @ nie mam, a u mnie przychodzi jak w zegarku. Teraz czas sie zarejestrowac do gina.

Paszula ciesze sie, ze teoria sie nie sprawdza :).

Guga koniecznie zrob test inaczej niepotrzebnie bedziesz sie denerwowac.

Trzymam za Wszystkie starajace kciuki!!:Kciuki:.

pozdrawiam

guga0827 Dodane ponad rok temu,

Zrobiłam dziś rano test i są dwie krechy!!!Dziękuje za wsparcie i pozdrawiam serdecznie:)

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez guga0827:Zrobiłam dziś rano test i są dwie krechy!!!Dziękuje za wsparcie i pozdrawiam serdecznie:)

:Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!::Hura!:

Cieszę się razem z Tobą, spokojnej ciąży Ci życzę 🙂

anulcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez guga0827:Zrobiłam dziś rano test i są dwie krechy!!!Dziękuje za wsparcie i pozdrawiam serdecznie:)

SUPER! GRATULACJE!:Hura!:

Zapraszam do marcówek:Hyhy:.

A za ręsztę mocno trzymam :Kciuki::Kciuki::Kciuki:.

catherineii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez guga0827:Zrobiłam dziś rano test i są dwie krechy!!!Dziękuje za wsparcie i pozdrawiam serdecznie:)

Guga wielkie gratulacje!!!Spokojnej i bezproblemowej Ciąży Ci życzę…Ślij nam fluidki!!!

catherineii Dodane ponad rok temu,

CATHYA tylko my tu tkwimy!!!Musisz mi obiecać ,ze teraz nasza kolej i bezemnie się stąd nie ruszysz…HA,HA…

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez cik_1:CATHYA tylko my tu tkwimy!!!Musisz mi obiecać ,ze teraz nasza kolej i bezemnie się stąd nie ruszysz…HA,HA…

No ba :Cwaniak: Zabierajmy się stąd i to już :Hyhy: Niech to będą te trwające właśnie cykle nie chcę już tej @ widzieć na oczy wrrrr!!!

guga0827 Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny dziękuję bardzo za gratki i wysyłam fluidy.Mi w zajściu w ciąże pomógł po prostu luz czyli między innymi oderwanie od tej strony bo choć mało tu pisałam to jednak dużo czytałam co strasznie mnie nakręcało,nie mogłam o niczym innym myśleć i ponoć jak się bardzo chce to tym bardziej nic nie wychodzi a ja sobie powiedziałam :jak ma być to będzie,nic na siłe no i się stało.Życzę Wam wszystkiego dobrego i oby w końcu Bóg tak jak mnie obdarował Was dzieciątkiem:)Mocno będę o Was myślała:)

konwalia1978 Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny trzymajcie kciuki . Kolejne staranka i zobaczymy

79pyzka Dodane ponad rok temu,

TEŻ CHCĘ DZIDZIUSIA!!!!

Witam!

Śledzę sobie ten wątek i kiedy czytam pierwsze posty założycielki widzę duże podobieństwo co do moich odczuć.

Jestem mamą dwójki cudownych, kochanych dzieci (3i5) i marzę o trzecim. To niemal absurd, bo po drugiej ciązy nie chciałam słyszeć o kolejnym dziecku, wręcz obsesyjnie się jej bałam.
Nagle, jakiś miesiąc temu poczułam,że chciałabym… I nagle w sobotę mój mąż dał mi do zrozumienia, że też by chciał. Zaskoczył mnie, bo ja nic mu o tym nie mówiłam..
Od kilku dni CZUJĘ, że chcę, że to TEN moment.
Ale…. no właśnie…
Mąż w sumie się waha… często się przeprowadzamy i boi się jak to będzie…
Poza tym ja dopiero co odrzuciłam tabletki antykoncepcyjne i chyba musze chwilkę poczekać, bo ciąża bliźniacza to chyba troszę za dużo dla mnie 🙂

NIE WIEM, NIE WIEM!!!!!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Witaj,
ja dopiero w czerwcu przestanę się zabezpieczać, bo moje młodsze ma nie całe 4 miesiące ale z doświadczenia wiem, że jak chcesz dziecka to nie zwlekaj, bo potem to może trwać i trwać.
Po tabletkach anty istnieje większe prawdopodobieństwo cykli bezowulacyjnych niż ciąży bliźniaczych. Choć wiadomo i takie się zdarzają.
Po dwójce masz już wprawę… dasz radę z bliźniakami. 😉 To tak pół żartem pół serio oczywiście.
Powodzenia :Kciuki:

79pyzka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:Witaj,
ja dopiero w czerwcu przestanę się zabezpieczać, bo moje młodsze ma nie całe 4 miesiące ale z doświadczenia wiem, że jak chcesz dziecka to nie zwlekaj, bo potem to może trwać i trwać.
Po tabletkach anty istnieje większe prawdopodobieństwo cykli bezowulacyjnych niż ciąży bliźniaczych. Choć wiadomo i takie się zdarzają.
Po dwójce masz już wprawę… dasz radę z bliźniakami. 😉 To tak pół żartem pół serio oczywiście.
Powodzenia :Kciuki:

Dobre, dobre 🙂
Ale ja bym jednak już teraz wolała jedną dzidzię 🙂
Chociaż.. co ma być to niech będzie! Bylie bym czuła się dobrze a dzidziuś był zdrowiutki i silny!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez 79Pyzka:a dzidziuś był zdrowiutki i silny!

Przede wszystkim to!! Bo nawet gorsze samopoczucie w ciąży czy boleści da się znieść… choroby dziecka nie.

:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez 79Pyzka:Witam!

Śledzę sobie ten wątek i kiedy czytam pierwsze posty założycielki widzę duże podobieństwo co do moich odczuć.

Jestem mamą dwójki cudownych, kochanych dzieci (3i5) i marzę o trzecim. To niemal absurd, bo po drugiej ciązy nie chciałam słyszeć o kolejnym dziecku, wręcz obsesyjnie się jej bałam.
Nagle, jakiś miesiąc temu poczułam,że chciałabym… I nagle w sobotę mój mąż dał mi do zrozumienia, że też by chciał. Zaskoczył mnie, bo ja nic mu o tym nie mówiłam..
Od kilku dni CZUJĘ, że chcę, że to TEN moment.
Ale…. no właśnie…
Mąż w sumie się waha… często się przeprowadzamy i boi się jak to będzie…
Poza tym ja dopiero co odrzuciłam tabletki antykoncepcyjne i chyba musze chwilkę poczekać, bo ciąża bliźniacza to chyba troszę za dużo dla mnie 🙂

NIE WIEM, NIE WIEM!!!!!

WItaj 🙂

Jak się zaczynałam starać o trzecie maleństwo to też miałam takie dylematy, ale po 2,5 roku starań to nawet ciąża bliźniacza mi nie straszna :Hyhy: Nie wiem czy się kiedykolwiek doczekam heh…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez cathya:WItaj 🙂

Jak się zaczynałam starać o trzecie maleństwo to też miałam takie dylematy, ale po 2,5 roku starań to nawet ciąża bliźniacza mi nie straszna :Hyhy: Nie wiem czy się kiedykolwiek doczekam heh…

Doczekasz 🙂 Ja też (przynajmniej dziś mam optymizm w temacie – jutro moze się to zmienić 😉 )

79pyzka Dodane ponad rok temu,

WŁAŚNIE, WŁAŚNIE!
Wczoraj poczytałam sporo o rodzinach wielodzietnych, ale dosłownie. Ludzie mają po 6, 8 dzieci! Niesamowite! Ja już trójki się boję w tym sensie, czy dam radę.
I ta lektura sprawiła, że utwierdziłam się w przekonaniu, że chcę. To przecież coś niesamowitego 🙂 Ale… mój chyba jednak jeszcze nie zdecydował….. więc… nie wiem czy coś z tego wyjdzie:Hmmm…:

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mamrotka:Doczekasz 🙂 Ja też (przynajmniej dziś mam optymizm w temacie – jutro moze się to zmienić 😉 )

Dziękuję :Buziaki: Ja pełna optymizmu jestem w okresie okołoowulacyjnym a potem dupa …

basha26 Dodane ponad rok temu,

hej dziewczyny. Bardzo się cieszę że was znalazłam. Jestem mamą dwóch dzieczynek (Maja 7 i Julia 5 lat). Pierwsze myśli o trzecim dziecku pojawiły się u mnie ok. 2 lata temu. Wtedy zaczynałam etatową pracę i już wtedy wiedziałam, że jak trochę popracuję dojrzeję do tej decyzji. ja dojrzałam, ale mój mąż nie. On się boi, już nawet prawie dał się przekonać, kilka razy udowodnił, że liczy się z tym , że zajdę w ciążę, a teraz znowu coś mu się odwidziało. Ja już nie wytrzymuję tej huśtawki. Jak nakręcona czekałam na dni płodne, a on po prostu mówi „nie”. Czuję że ogarnia mnie nastrój depresyjny, on szasta moimi uczuciami, w jednym cyklu zrobi łąskę, w drugim odwraca się tyłkiem, bo ma taki kaprys. Powiem wam że tak strasznie mnie boli to, że ona nie pragnie kolejnego dziecka, tak jak ja 🙁 Wiem, że mnie kocha i nasze córeczki są dla niego całym światem, ale racjonalnie stwierdza, że nie ma już siły. A ja boję się o siebie, żebym nie wpadła w depresję. No nic mnie nie cieszy, mówię wam. Mam jakieś tam zasługi w pracy, pracuję jeszcze poza etatem, daję z siebie wszystko dziewczynkom, wszystko dlatego, że uskrzydlała mnie myśl, że będziemy mieli kolejne dziecko. Pojęcia nie mam jak żyć dalej, przeraża mnie nawet mój brak chęci do zbliżeń zabezpieczonych. Niedawno kupiliśmy domek, wszystko układa się bardzo dobrze, jesteśmy szczęśliwi, nie potrafię zrozumieć, co go powstrzymuje. Nie wytrzymuję już huśtawki emocjonalnej. Jestem załamana, nie wiem jak sobie pomóc.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Basha nie wiem co doradzić ale chyba szczera rozmowa to podstawa. Może on ma jakieś konkretne argumenty? A jeśli nie ma to niech przestawi Ci swój punkt widzenia… dlaczego nie… może pokażesz mu swój i będzie bardziej na tak.
Wyobrażam sobie, że jest Ci bardzo ciężko…. jak ja to mówię… dzidziusie wciągają… trudno odpędzić o nich myśli. Ja na razie tylko wiem, że chcemy trzecie ale na razie cieszę się z drugiego, bo ma dopiero 4 miesiące.
Mam inne dylematy, bo mimo mego wielkiego szczęścia chemia organizmu działa tak, ze nie najlepiej się czuję. Wiesz… jakoś wierzę, że listopad tego roku nas nie oszczędza. Pogoda straszna i trudniej nam stawić czoła rzeczywistości.

Dodane ponad rok temu,

basha – witaj na wątku.

Na początku mocno Cię :Przytulam:

I w zasadzie mogę się podpisać pod Paszuką – dużo ze sobą rozmawiajcie, niech On powie Ci swoje argumenty a Ty swoje. Kochacie się, mysle, że dojdziecie do porozumienia. :Kciuki: za to z całych sił!!!!

basha26 Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny bardzo wam dziękuję za wsparcie, nawet się nie spodziewałam, to mój mąż pierwszy zaczął rozmowę. Chyba przeczuwał, nie wiem, w każdym razie pogodziliśmy się (ach ja zawsze mówię że dla tego godzenia warto się czasem pokłócić). I podjęliśmy decyzję, że staramy się. Tak więc trzymajcie kciuki

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez basha26:Dziewczyny bardzo wam dziękuję za wsparcie, nawet się nie spodziewałam, to mój mąż pierwszy zaczął rozmowę. Chyba przeczuwał, nie wiem, w każdym razie pogodziliśmy się (ach ja zawsze mówię że dla tego godzenia warto się czasem pokłócić). I podjęliśmy decyzję, że staramy się. Tak więc trzymajcie kciuki

Będziemy trzymać 🙂 :Kciuki:

Zajrzyj do nas na ploteczki:

[Zobacz stronę]

cathya Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez basha26:Dziewczyny bardzo wam dziękuję za wsparcie, nawet się nie spodziewałam, to mój mąż pierwszy zaczął rozmowę. Chyba przeczuwał, nie wiem, w każdym razie pogodziliśmy się (ach ja zawsze mówię że dla tego godzenia warto się czasem pokłócić). I podjęliśmy decyzję, że staramy się. Tak więc trzymajcie kciuki

Powodzenia :Kciuki:

asia2007 Dodane ponad rok temu,

Witam,
Kiedyś, jak jeszcze nie mieliśmy dzieci, myślałam, że chciałabym mięć 3. Potem, jak urodził się Oliwier, bałam się, że nie będę miała odwagi zdecydować się nawet na drugie i już nigdy nie pojawiły się między nami rozmowy na temat trójki.
Wymarzyliśmy sobie, że różnica między dziećmi będzie 5 lat. Kiedy Oliś miał już prawie 4 lata powoli docierało do nas, że to już czas zacząć starania. Bałam się. Dwójka dzieci to jednak więcej obowiązków niż jedno. Ale podjęliśmy ostatecznie decyzję. Zaszłam w ciąże już w pierwszym cyklu starań i … los przypomniał mi o tym, że kiedyś marzyłam o trójce dzieciaczków w domu. Urodziłam bliźniaki !
Teraz jestem przeszczęśliwa mamą. Cudownie jest mieć 3 dzieci. Jest łatwiej niż myślałam 🙂

Pozdrawiam wszystkie starające się mamusie
Asia, Oliwier (5 lat), Blanka i Oskar (5 miesięcy)

79pyzka Dodane ponad rok temu,

Witaj Basha!

Cieszę się, że Twój małż się jednak zgodził. Miejmy nadzieję, ze i ja z moim jakoś to poukładamy! Tobie, sobie i wszystkim staraczkom życzę ekspresowego zajścia 🙂

joafor Dodane ponad rok temu,

troje dzieci to patlogia????

Mam 26 lat i mam 2 dzieci,które kocham nad życie.
W pojęciu: „kocham nad życie” kryje się wszystko”. Nie muszę pisać,wyjaśniać…,każdy kto ma dziecii i kocha to wie…
Moje dzieci mają co jeść,w co się ubrać, wakacje, najlepsze i najdroższe zabawki, mój czas- kiedy uczę ich czytać, czytam bajki,bawimy się w „dwa ognie” itp.
Też myślałam intensywnie nad trzecim dzieckiem.
Mąż jednak nie dość że się nie zgodził, to jeszcze mnie wręcz wyśmiał, mówiąc, że w TYCH czasach postmodern troje dzieci to już mega patologia. Kogo na to stac? W sumie racja. A tak bym chciała mieć jeszcze dziewczynkę….

luiza27 Dodane ponad rok temu,

Trzecie dziecko…

Witam serdecznie:) Czytając Twój ostatni post mam taką samą sytuację! Mój mąż też twierdzi ,że to koniec mamy dwóch synów.A ja jednak cały czas myślę o trzecim, fajnie by było gdyby okazało się ,że byłaby to dziewczynka. Pozdrawiam

luiza27 Dodane ponad rok temu,

🙂

Jak znajdziesz chwilę to podaję mój email [email]luiza274@wp.pl[/email] Pozdrawiam:Niepewny:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anulcia:Niedawno rozmawiałam z moim ginem na temat potencjalnych problemów z zajściem w ciążę. Mówiłam mu, że próbowaliśmy 4-5 cykli i nic nie wyszło. Sprzedał mi teorię, że podobno pary z długim stażem mogą mieć takie problemy – a teraz wytłumacznie:
Człowiek jako przedstawiciel ssaków nie jest biologicznie ustawiony na monogamię. Organizm samicy szuka „różnorodności” jeżeli chodzi o materiał genetyczny, czytaj przyszłego tatusia. Zdarza się, że gdy jesteśmy z partnerem długo i na dodatek mamy już z nim dzieci nasz organizm mówi: teraz potrzebuję coś innego i stajemy się odporne/uczulone na spermę naszego partnera.
Co Wy na to? Dla mnie brzmi to dość logicznie, poza tym przypisał do tego jakąś konkretną nazwę, ale ja jak zwykle zapomniałam.

Wysłałam to mężowi- to by wszystko tłumaczyło!

Znasz odpowiedź na pytanie: Dziewczyny które starają się o trzecią ciążę…wpisujcie się…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
powróciła do pampersów!
Mam problem, moja Malwinka została odpieluchowana na przełomie 19-20 miesiąca życia (ok. 2 miesiące temu). Pod pojęciem odpieluchowania rozumiem całkowity brak pieluch. Spała całą noc bez pieluchy, na spacer chodziła
Czytaj dalej
Polecam
Szukam fachowca od gładzi i malowania - W-wa i okolice
Kobitki kochane, szukam fachowca od gładzi i malowania w rejonie W-wy. Może macie kogoś znajomego czy sprawdzonego do polecenia? Jest do zrobienia niewielka w sumie praca (na razie niewielka, bo
Czytaj dalej