Jak dlugo po poronieniu?

Kochane dziewczyny!!!
Czy potraficie mi wyjasnic ile wlasciwie trzeba czekac po poronieniu z zajsciem w ciaze? Tydzien temu mialam zabieg i lekarze w szpitalu powiedzieli mi ze dwa, trzy miesiace.Dzisiaj bylam u swojego gina i kazal mi czekac az pol roku. Umotywowal to tak samo- koniecznoscia porzadnego wygojenia sie macicy. Nie moge sobie wyobrazic, ze mam czekac pol roku. Kto ma racje?

9 odpowiedzi na pytanie: Jak dlugo po poronieniu?

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Witaj,
racja leży gdzieś po środku. Zabieg łyżeczkowania jest inwazyjny i macica rzeczywiście musi dojść do siebie, ale nie potrzeba na to z reguły więcej niż trzy cykle, czasem mniej – to indywidualna sprawa. Czekanie pół roku zaleca się, zeby kobieta mogła w pełni psychicznie dojsć do siebie po poronieniu. Wszystko wiec zależy od Ciebie, Jeżeli będziesz się czuła gotowa, zaczniesz się starać wcześniej o dziecko. Może warto byłoby się zastanowić nad badaniami, które mogłabys przeprowadzić w tym czasie, aby spróbować chociaż ustalić przyczynę niepowodzenia.
Zdarza się też, że kobiety zachodzą w ciążę w następnym cyklu po poronieniu i wszystko jest ok. To niełatwa decyzja, musisz ją podjać sama. Ja zaczekałabym te 3 cykle na Twoim miejscu – dla własnego spokoju.
Pozdrawiam, Agata

ada12 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Dzieki za pocieszenie. Psychicznie do dzisiaj czulam sie dobrze, bo z natury jestem optymistka a czeka mnie przeprowadzka, wiec trzy miesiace bardzo szybko by zlecialy. Ale jak uslyszalam pol roku to zakrecilo mi sie w glowie i do teraz nie moge dojsc do siebie.

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Naprawdę nie musisz czekać aż tak długo. Powiem Ci jeszcze, ze po drugim moim poronieniu właśnie mija pół roku… A ja nie wiem, gdzie ten czas sie podział… Od czerwca zaczynam znowu starania i jakoś nie mogę uwierzyc, ze to już… A w listopadzie myslałam, że umrę czekając na pozwolenie na starania. Przestałam zupełnie liczyć upływający czas – do tego stopnia, ze jak wypełniam jakieś formularze, albo się gdzieś podpisuję, to muszę obcych ludzi pytać o datę. To najlepszy sposób na wlokące się dni! Nie czekać 🙂
Pozdrawiam, powodzenia, Agata

agnesm Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Czesc,
Mnie moj lekarz tez kazal czekac pol roku… potem udalo mi sie go ublagac na 5 miesiecy 🙂
a dzisiaj jak bylam u niego po 4 @ pozwolil, zebym juz teraz zaczynala 🙂 i musze przyznac ze organizm sam daje sygnaly kiedy jest gotowy, tzn. wszystko sie normuje i wraca do dawnego rytmu…
poza tym ten czas do kolejnych staran nalezy poswiecic na wzmacnianiu organizmu, badaniach, leczeniu itp.

Pozdrawiam, Agnesm, Aniołek (04.02.2004) i byc moze wkrotce malenska fasolka 😉

maja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Mi jeden lekarz kazał odczekać rok. Przeraziłam się jak to usłyszałam. Ale drugi mnie pocieszył i powiedział że ok 6 miesięcy, i wtym czasie powinny być minimum 3 @. przede mną 3 małpa więc mam nadzieję że już nie długo pojawi się dla nas zielone światełko.
Pozdrawiam MAgda

sasanka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Ja poroniłam swoją pierwszą ciążę w w połowie września. Lekarz po badaniach pozwolił nam starać się po trzech miesiącach. W grudniu skończyłam trzeci cykl po poronieniu a w styczniu znów zamieszkała u mnie malutka kruszynka, udało się za pierwszym razem:)
To ile trzeba czekać jest sprawą indywidualną. Jeśli powodem poronienia była bakteria, czy infekcja to należy się oczywiście tego pozbyć. Jeśli jednak nie stwierdzono przyczyny to wiekszość lekarzy jest zdania, że organizm zgregeneruje się w ciągu trzech cykli. Nie warto czekać dłużej.Jak tylko jest się gotowym psychicznie trzeba znów próbować.Przyznam się, że ja nie mogłam myśleć o niczym innym niż o kolejnej ciąży, czasem graniczyło to z obsesją. Bardzo dużo czasu spędziłam i tu na forum i na starających się. Czas…minął bardzo szybko, otrząsnęłam się i teraz jestem już w 22 tygodniu. We wrześniu pojawi się na świecie mój ukochany maluszek.
Życzę Wam dużo cierpliwości, wytrwałości i siły…i przede wszystkim wiary.
Pozdrawiam serdecznie

Milena i wrześniowy dzidziuś

jola72 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Witam!! Ja prawie miesiąc temu poroniłam łyżeczkowanie – pod koniec 8 tc. Lekarz mi pozwolił zajść w ciążę po 3 miesiączce (nawet mówił, że jak chcę mieć dziecko to lepiej dłużej nie czekać) a właśnie kończy mi się pierwsza;) więc odliczam czas… mam nadzieję, że się uda.
Pozdrawiam

Jola

marti1 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

ada,

Ja odczekałam 3 cykle chociaż mój lekarz po USG był zdania, że mogłam już po 2, bo w pierwszym cyklu po zabiegu miałam już owulację i śluzówkę 8 mm. Teraz cieszę się, że zaczęłam wcześniej bo już 8 miesiąc nam się nie udaje ale nie tracę wiary…

Jak wspomniała Aggulka ważna jest też psychika, jednak jak jesteś gotowa psychicznie i lekarz obejrzy stan narządu rodnego po 3 miesiącach to nie czekałabym dłużej. I pamiętaj.. małe szczęście znów w Tobie zamieszka i tym razem na 9 miesięcy!!!

Pozdrawiam,

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

maza Dodane ponad rok temu,

Re: Jak dlugo po poronieniu?

Witam cię bardzo serdecznie. Z tego co wiem to po poronienu trzeba odczekać 3 miesiące, a po porodzie 6. Tak powiedział mi mój gin. W tym czasie organizm wraca do normy, ale to wszystko sprawa inywidualna. Sama na pewno będziesz wiedziała, że to już pora. Trzymam mocno kciuki, żeby się wszystko udało. Pozdrawiam
AGA
Natalka – aniołek 2.08.2003
Marysia – aniołek 2.08.2003
+ Maleńka nadzieja

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak dlugo po poronieniu?

Dodaj komentarz

Polecam
sandalki ze sklepu sieci Ambra
Sliczne i niedrogie sandalki (rozmiar 23) nabylam w sklepie sieci Ambra. Kosztowaly cale 34,99 - skora na zewnatrz bucika (zamsz) i na wysciolce podeszwy. A oto one: [img]/upload/33/96/_262241_n.jpg[/img] Bebiko, mama sierpniowej Zuzanki [img]/upload/11/75/_250958_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Dziewczyny, co jeść?
Dziewczyny, Jestem przerażona swoim apetytem. Od tygodnia po prostu mogłabym nie wychodzić z kuchni, ciągle jestem głodna. To raczej normalne ale...jeśli czegoś nie postanowię, to z moich 5 kilo na plus
Czytaj dalej