"Nico, renifer który…."

osobiscie nie widziałam ale
Maks był dzis z klasą
były momenty, ze płakał ze wzruszenia
a, ze znam moje dziecie to wiem, ze film musiał byc piękny
bo Maks z gatunku ” twardzieli”

13 odpowiedzi na pytanie: "Nico, renifer który…."

  1. Byłam z Izą. Też nam się podobało choć jakos ani ja ani Iza sie nie wzruszyłysmy a my raczej z tych płaczliwych:) Za to pękałysmy ze śmiechu na popisach wokalnych reniferów

    Jedyny minus to to że bajka w której sa wilki i sa one mocno przerysowane i mam wrażenie że dość groźne z perspektywy małego dziecka o ile reaguje na takie rzeczy.

    • Zamieszczone przez mama3xM
      osobiscie nie widziałam ale
      Maks był dzis z klasą
      były momenty, ze płakał ze wzruszenia
      a, ze znam moje dziecie to wiem, ze film musiał byc piękny
      bo Maks z gatunku ” twardzieli”

      Byłam z moją starszą (5,5 roku) i z jej rówieśnicą…
      Przez 9/10 filmu dziewczyny marudziły, że się nie podoba… Moja nawet próbowała usnąć, bo nie wiedziała co z sobą robić. Przez większą część filmu renifery przed wilkami uciekają. Wilki – jak w starych grach komputerowych (bodajże w Tomb Raiderze takie były – coś mi majaczy…)
      Dopiero końcówka podratowała sytuację…
      Moja później skomentowała, że było fajnie bo… była z Kasią…
      Po powrocie opowiadała dziadkom, że była z Kasią na… pizzy (to po kinie).

      No i fabuła wg mnie trochę dziwna dla dzieci na świąteczna opowieść:
      Mały renifer Niko pragnie się spotkać ze swoim tatą… Wie, że tata lata ze świętym Mikołajem i że mama spotkała go jak reperowali sanie… I że nawet nie wie, że ma syna, bo nie było jak go powiadomić… Mama nie chce (nie umie?) mu nawet powiedzieć jak tata ma na imię…
      Jak go już znajduje, to się okazuje, że każdy z zaprzęgu miał takie przygody (bo to DYWIZJON św Mikołaja) i nie potrafią ojcostwa tak łatwo ustalić… Samo “życie” ;).

      A co do płaczu: był moment, że wydawało się, że jednak żaden renifer z dywizjonu nie jest ojcem Niko. Wtedy z sali rozległ się dziecięcy szloch: To gdzie jest jego tatuś?
      Jakiś chłopczyk się wczuł…

      Kolega (ojciec Kasi), który nas na film namówił, mówił, że w zwiastunach ten film był pokazany jako fajna świąteczna baja i był zszokowany tym co zobaczył…

      Już miałam pisać w “ODRADZAM”

      • A nam się baaardzo podobał, i mnie i Antkowi, nawet Zosia była, ale Zosia to kinomanka 😀 wilki jej nie straszne były
        Szwadron Mikołajowy doprowadzał Antka do łez, tych od śmiechu – przez dwa dni śpiewał: “Najlepsi z nas rogacze, rakiety dopalacze” 😀
        A ja się pobeczałam, jak Nico POLECIAŁ

        Za to chyba wrzucę w ODRADZAM “Mikołajka”…

        • Chłopcy byli i wilki im nie straszne

          Od 3 dni obaj są reniferami 🙂

          • Zamieszczone przez kurczak

            A co do płaczu: był moment, że wydawało się, że jednak żaden renifer z dywizjonu nie jest ojcem Niko. Wtedy z sali rozległ się dziecięcy szloch: To gdzie jest jego tatuś?
            Jakiś chłopczyk się wczuł…

            Nasze chłopaki się ucieszyły ze tatą jest Mikołaj

            • my bylismy wczoraj. napewno lepiej mi na tym było niz na Klopsikach…. jakos przesłanie o puszczającej sie mamie lepiej do mnie trafia niz lecące z nieba żarcie i atakujace kurczaki. Mnie wątek dla dorosłych raczej rozśmieszył. Wilki nam straszne nie były, Ala na scenach akcji z napięciem wstawała z wrazenia. teraz dzeci nie tak łatwo nastraszyc….

              • Zamieszczone przez smoki
                Nasze chłopaki się ucieszyły ze tatą jest Mikołaj

                No to mama poszalała

                • Zamieszczone przez aborka
                  Wilki nam straszne nie były, Ala na scenach akcji z napięciem wstawała z wrazenia. teraz dzeci nie tak łatwo nastraszyc….

                  Dziewczyny nie twierdziły że się boją, tylko że nudzą. I że im się nie podoba…

                  • Byliśmy dzisiaj.
                    Bajka nam się bardzo podobała.
                    Misiek śmiał się i wzruszył się nawet w pewnej chwili:) Wilki mu nie straszne :).
                    Sporo emocji wywołały w nim “sceny akcji”. Nie będe opisywała scen filmu żeby nie zdradzać bo napewno jeszcze wiele osób nie widziało,ale Antoś bardzo martwił się o Mikołaja po pewnej scenie dopóki mu nie wyjaśniliśmy o co kaman

                    • Nam też film b. się podobał 🙂
                      Polecamy jak najbadziej.
                      Klopsiki widzieliśmy w 3D i też suuuuper wrażenie na nas zrobiły.

                      • moi tez byli i zadowoleni

                        • Zamieszczone przez mama3xM
                          osobiscie nie widziałam ale
                          Maks był dzis z klasą
                          były momenty, ze płakał ze wzruszenia
                          a, ze znam moje dziecie to wiem, ze film musiał byc piękny
                          bo Maks z gatunku ” twardzieli”

                          już pisałam w innym wątku, że moje zachwycone i polecam przedszkolakom 🙂
                          I potwierdzam swe slowa 😉

                          • Zamieszczone przez mama3xM
                            osobiscie nie widziałam ale
                            Maks był dzis z klasą
                            były momenty, ze płakał ze wzruszenia
                            a, ze znam moje dziecie to wiem, ze film musiał byc piękny
                            bo Maks z gatunku ” twardzieli”

                            my też polecamy, moim i Zuzki zdaniem jeden z fajniejszych filmów dla dzieci jakie ostatnio powstały

                            Znasz odpowiedź na pytanie: "Nico, renifer który…."

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general