piesek..

[Zobacz stronę]
straszie mi sie marzy taki slodki i sliczny psiaczek….:(maz niezbyt chetny, dziecie…hmm kocha psiaki,ale troche sie ich boi,a ja tak bardzo chce…i coraz bardziej chetna…
tylko nie wiem czy termin na grudzien to dobry termin….

20 odpowiedzi na pytanie: piesek..

  1. cudne

    ale zanim bym wziela najpierw przekonalabym meza

    edit
    grudzien to b dobry termin

    • Jak najbardziej polecam ale wiesz… ja nie obiektywna jestem:)

      Jak obejrzałam fotki to normalnie też bym chciała takiego malucha!:)

      • Zamieszczone przez dorotka1
        cudne

        ale zanim bym wziela najpierw przekonalabym meza

        edit
        grudzien to b dobry termin

        wiesz on by chcial.. Ale zbyt logicznie mysli… A mnie cholera bierze…ja juz mam wizje jak sobie lata z Hubciem po podworku, jak lazimy z nim po lesie…
        mamy wlasny domek, niedaleko las…
        piesek do odbioru niedaleko nas…taki slodki i kochany…sliczniutki…

        • Nelly przepraszam,że tak ni z gruszki ni z pietruszki,ale może chcesz takiego gratis??. Młody,ale już odchowany

          • Zamieszczone przez kotuś
            Nelly przepraszam,że tak ni z gruszki ni z pietruszki,ale może chcesz takiego gratis??. Młody,ale już odchowany

            :)sliczny,ale ja z racji ze mlody boi sie troche psiakow wolalabym aby sie przyzwyczail do niego od malego.

            • Zamieszczone przez nelly21
              :)sliczny,ale ja z racji ze mlody boi sie troche psiakow wolalabym aby sie przyzwyczail do niego od malego.

              rozumiem:)

              • Zamieszczone przez nelly21

                straszie mi sie marzy taki slodki i sliczny psiaczek….:(maz niezbyt chetny, dziecie…hmm kocha psiaki,ale troche sie ich boi,a ja tak bardzo chce…i coraz bardziej chetna…
                tylko nie wiem czy termin na grudzien to dobry termin…

                Mam takie czarne diabę w domu…i cóż psina fajna jest, mądra, ładna…
                Ale…
                Strasznie gryzie wszystko!
                Buty, sprzęty, meble, płyty ksiązki…wszystko co leży w jej zasięgu…szczególnie pokój brata to jedna wielka demolka.
                Siersci jest od groma i jest ona wszędzie! Nie ma mozliwości by to posprzątać…
                Dziecko się nie przyzwyczaiło… Nadal się jej boi, ale nie tego że ugryzie, ale jej wylewnej miłości…
                Pies jest dla niego za duży i Maciek niemal na plecach czuje jej oddech 😉
                Mnie osobiście irytuje jeszcze sikanie z radości…ona nad tym nie panuje i często popuszcza…
                Z naszą sunią odpadają wszelkie podróże bo jest bardzo rzygawiczna…

                • Zamieszczone przez amber
                  Mam takie czarne diabę w domu…i cóż psina fajna jest, mądra, ładna…
                  Ale…
                  Strasznie gryzie wszystko!
                  Buty, sprzęty, meble, płyty ksiązki…wszystko co leży w jej zasięgu…szczególnie pokój brata to jedna wielka demolka.
                  Siersci jest od groma i jest ona wszędzie! Nie ma mozliwości by to posprzątać…
                  Dziecko się nie przyzwyczaiło… Nadal się jej boi, ale nie tego że ugryzie, ale jej wylewnej miłości…
                  Pies jest dla niego za duży i Maciek niemal na plecach czuje jej oddech 😉
                  Mnie osobiście irytuje jeszcze sikanie z radości…ona nad tym nie panuje i często popuszcza…
                  Z naszą sunią odpadają wszelkie podróże bo jest bardzo rzygawiczna…

                  kochana, nie obraz sie,ale nie pokaze Twojego posta mezowi
                  wiem, ze jest ciezko z psem:)
                  sikanie mi nie przeszkadza, gryzienie owszem:)
                  ja chcialabym chlopca, ale i tak maz pewnie nei da sie przekonac:(
                  na rzyganie polecam aviomarin:)

                  • Zamieszczone przez nelly21
                    kochana, nie obraz sie,ale nie pokaze Twojego posta mezowi
                    wiem, ze jest ciezko z psem:)
                    sikanie mi nie przeszkadza, gryzienie owszem:)
                    ja chcialabym chlopca, ale i tak maz pewnie nei da sie przekonac:(
                    na rzyganie polecam aviomarin:)

                    Starałam się najobiektywniej jak umiałam 🙂

                    Myślę, że na tę chwilę nie nadaję się do mieszkania z pieskiem…
                    U nas nie mam nikogo od 8.00 do 15.00 i żal mi psinki, że musi siedzieć sama… A ona z nudów własnie wszystko gryzie… Nawet kanapy, koce.

                    Aviomarin niestety nie pomógł…

                    • [quote=amber;1724567]U nas nie mam nikogo od 8.00 do 15.00quote]
                      u nas tez w tych godzinach nie ma nikogo….

                      • Ja też ni z gruszki ni z pietruszki, ale zszokowało mnie jedno: z aukcji wynika, że z pary biszkoptowo-czarnej rodzą się szczeniaki biszkoptowe i czarne – żadnego pomieszania kolorów? :Szok:

                        Tak mi się skojarzyło – to te psy muszą być chyba strasznie upośledzone genetycznie?

                        Właśnie wczoraj rozmawiałam z Ciocią – ona niedawno musiała uśpić swojego rodowodowego sznaucera olbrzyma – pies miał 12 lat i od wielu miesięcy strasznie cierpiał… Weterynarze nie potrafili mu pomóc i mówili, że dla tej rasy 12 lat to już podchodzi pod rekord długości życia – właśnie przez obciążenie genetyczne chorobami…

                        Kurczę, chyba nie pojmuję idei ras…

                        • Zamieszczone przez nelly21

                          straszie mi sie marzy taki slodki i sliczny psiaczek….:(maz niezbyt chetny, dziecie…hmm kocha psiaki,ale troche sie ich boi,a ja tak bardzo chce…i coraz bardziej chetna…
                          tylko nie wiem czy termin na grudzien to dobry termin….

                          labradory sa cudne
                          ale bardzo szalone i pierwsze dwa lata z nimi to masakra
                          skakanie, szarpanie, gryzienie ( z milosci) niszczenie…
                          niewyzyte – nigdy!!!!
                          odkurzacze – wszystko zezre (nawet to co nie trzeba)

                          te cudowne madre pieski – przewodnik, opiekun – to dlugi czas tresury i ogromna praca

                          ja mam sunie biszkopta Lolke – i wiem co to bylo
                          nawet teraz jak wracamy i ona szaleje z radosci to potrafi Mikiego przewrocic

                          no i jeszcze polecam ksiazke…

                          Marley i ja: Życie, miłość i najgorszy pies świata

                          • Zamieszczone przez nelly21
                            [quote=amber;1724567]U nas nie mam nikogo od 8.00 do 15.00quote]
                            u nas tez w tych godzinach nie ma nikogo….

                            u nas tez nie ma nikogo ale nic się nie dzieje;) widać zależy od egzeplarza. Nasza sunia jest przespokojna i pozwala Izie na wszystko. Przewróciła ją raz i raz na nią nawarczała. To wszystko.
                            Nie gryzie już – pogryzła w sumie niewiele bo parę butów i listwy przypodłogowe.
                            Jedyny mankament to znajdowana wszędzie sierść.

                            I też polecam Marleya do poczytania.

                            • Ja mam psa…i klnę na czym świat stoi! nie gryzie, jest czysta, posłuszna… Ale cholernie dużo z psem roboty! serio…. No i teraz sierśc gubi i na serio mam dośc kłaków w domu!!!! są wszędzie mimo odkurzania raz a czasem dwa razy dziennie.

                              • Zamieszczone przez nelly21

                                straszie mi sie marzy taki slodki i sliczny psiaczek….:(maz niezbyt chetny, dziecie…hmm kocha psiaki,ale troche sie ich boi,a ja tak bardzo chce…i coraz bardziej chetna…
                                tylko nie wiem czy termin na grudzien to dobry termin….

                                Sliczne psiaki! Ale wiesz ile to roboty i szkod!! Nabralalam sie na takiego kilka lat temu. Naniszczyla wiecej niz sama byla warta. Wszystko pogryzione. Podobno labradory tak maja w szczeniectwie. Tez byla z wrzesnia, i do domu przyniesiona w grudniu. Zauwaz, ze bedziesz musiala ja/jego siusiu na dworzu uczyc zima.

                                • Zamieszczone przez nelly21
                                  wiesz on by chcial.. Ale zbyt logicznie mysli… A mnie cholera bierze…ja juz mam wizje jak sobie lata z Hubciem po podworku, jak lazimy z nim po lesie…
                                  mamy wlasny domek, niedaleko las…
                                  piesek do odbioru niedaleko nas…taki slodki i kochany…sliczniutki…

                                  A macie z kim go zostawiać w razie wakacji, wczasów, wyjazdów kilkudniowych?

                                  • Zamieszczone przez gacka
                                    A macie z kim go zostawiać w razie wakacji, wczasów, wyjazdów kilkudniowych?

                                    nie mamy bo nie ma takiej potrzeby, mamy domek na mazurach wiec bysmy wzieli, nad morzem tez mamy:)
                                    tacy sprytni jestesmy, a tak powaznie mamy fajnych sasiadow, i moi rodzice tez by zostali:)

                                    • ja osobiście wolałabym wziąć pieska wiosną, bo wtedy lepiej jest nauczyć psa załatwiania się na dworze

                                      • Zamieszczone przez moniczek
                                        labradory sa cudne
                                        ale bardzo szalone i pierwsze dwa lata z nimi to masakra
                                        skakanie, szarpanie, gryzienie ( z milosci) niszczenie…
                                        niewyzyte – nigdy!!!!
                                        odkurzacze – wszystko zezre (nawet to co nie trzeba)

                                        Uwielbiam je. I marzę o takim od dawna.

                                        Spotkałam się nawet z określeniem, że Labradory to psy z ADHD i tresura jest konieczna, bo inaczej rozniosą wszystko i wszystkich. No ale to i tak nie odbiera im uroku :D.

                                        • Zamieszczone przez nelly21
                                          nie mamy bo nie ma takiej potrzeby, mamy domek na mazurach wiec bysmy wzieli, nad morzem tez mamy:)
                                          tacy sprytni jestesmy, a tak powaznie mamy fajnych sasiadow, i moi rodzice tez by zostali:)

                                          Zapytałam, bo często ludziki zastanawiają się nad tym, co pies złego zrobi – ile zje mebli, dywanów, ile zasika wykładzin itd, a takie pytania co zrobimy z psem jak będziemy na wakacje się wybierać padają często dopiero przed faktem. Znam to z autopsji, ale
                                          – mam psa, cudownego i dobrą w tym akurat aspekcie teściową która psiakiem się zajmie jak potrzeba
                                          – kiedyś będę miała biszkoptowego labradora
                                          – ja jestem za tym, byś brała to małe cudo z fotek

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: piesek..

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general