Wkładka hormonalna Mirena a tycie?

Zapewne są na forum dziewczyny, które mają wkładkę Mirene. Pytanie do Was kochane: czy po Mirenie nie przybieracie na wadze?
Ja jestem załamana. Wkładkę mam od listopada ubiegłego roku i od tego czasu przytyłam 16 kg! Dodam tylko, że nic nie zmieniło się w moim odżywianiu. Od czerwca nie jem pieczywa, makaronu i przetworów mącznych prawie wcale, słodycze w stopniu znikomym.

Byłam u dwóch ginekologów. Każdy z nich mówi, że tycie na pewno nie jest spowodowane Mireną. Przez 2 miesiące systematycznie 3 razy w tygodniu chodziłam na urządzanie Power Slim i schudłam… 0,5 kg! Przez 2 miesiące!

Jestem zdruzgotana. Nie wiem czy wyciągnąć wkładkę?

24 odpowiedzi na pytanie: Wkładka hormonalna Mirena a tycie?

banzi07 Dodane ponad rok temu,

Mój lekarz mówi, że od antykoncepcji się nie tyje tylko od jedzenia.
Jeśli jednak mówisz, że jesteś na diecie, ćwiczysz i nadal przybierasz w bardzo szybkim tempie, to ja zastanowiłabym się, czy problem nie leży gdzieś indziej. Mi się wydaje, że od tej wkładki byś tak nie przytyła.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Nie tyje
Od czterech lat mam wkładkę.
Tzn. tyję, ale wiem dlaczego i na pewno nie z powodu mireny.

chilli Dodane ponad rok temu,

TSH, ft3 i ft4

polecam wykonanie

cztery lata mireny
-15kg

yoko Dodane ponad rok temu,

mirena to jednak antykoncepcja hormonalna!
to, że ‚iks’ osób nie tyje nie oznacza, że to nie jest w Twoim przypadku przyczyna.
Każdy organizm może reagować inaczej.
Skoro jedyne (poza wiekiem) co się zmieniło w Twoim życiu (sposób odzywiania, etc), a mogłoby mieć wpływ na taki przyrost wagi, to antykoncepcja hormonalna, to musisz zrobić badania.
Przed założeniem mireny robił Ci je ktoś?

anek79 Dodane ponad rok temu,

Mam od 2 lat i nie tyję, a nawet schudłam. Za to libido mi spadło, ale o to nie pytasz.

solta Dodane ponad rok temu,

Podłączę się pod temat.

Jestem przed założeniem mireny. Rozmawiałam z moim ginem na temat tycia i powiedział, że mirena nie ma na to wpływu, owszem jest z hormonem, ale ten hormon nie działa na cały organizm tak jak to w przypadku tabletek. Przy tabletkach przytyłam 8kg i nie chciałabym tego powtórzyć.

Cieszę się, bo udało mi się zrzucić 13kg.

Przez 3 lata miałam spiralę cooperT, dwa miesiące temu ją wyciągnęłam i chcę założyć mirenę. Napiszcie jak jest u Was z okresami?
I jak było po założeniu mirenu – jakieś krwawienia, plamienia?

corel Dodane ponad rok temu,

Mam mirenę od 2 lat i u mnie nie wpływa ona na wagę – chociaż trochę schudłam, ale tylko dlatego, że mniej jem.

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez solta:chcę założyć mirenę. Napiszcie jak jest u Was z okresami?
I jak było po założeniu mirenu – jakieś krwawienia, plamienia?

Po pół roku od założenia okres ustał, jako ciekawostkę dopiszę, że po wymianie na nowy egzemplarz krwawienie lekkie i krótkie, oby tak dalej / choć dyskomfort przy wyjmowaniu spory /

solta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewike:po pół roku od założenia okres ustał, jako ciekawostkę dopiszę, że po wymianie na nowy egzemplarz krwawienie lekkie i krótkie, oby tak dalej / choć dyskomfort przy wyjmowaniu spory /

Wiem, że każdy organizm reaguje inaczej, ale mam nadzieję, że będzie u mnie tak jak u Ciebie. Przy tabletkach mój okres trwał 4 dni, przy cooperT 8 dni i to była tragedia. Teraz jestem bez spirali i mój okres trwa 3-4 dni. Dlatego jestem ciekawa, jak to będzie przy mirenie
A po założeniu jak było? Wszystko Ok?
Wkładanie cooperT u mnie spoko przebiegło, wyjmowanie miałam pod całkowitą narkozą, więc wiele nie pamiętam.

psotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez solta:Rozmawiałam z moim ginem na temat tycia i powiedział, że mirena nie ma na to wpływu, owszem jest z hormonem, ale ten hormon nie działa na cały organizm tak jak to w przypadku tabletek.

Moja ginekolożka mówiła dokładnie to samo. Hormon działa tylko w obrębie macicy.
Przez trzy miesiące od założenia nie było dnia bez plamienia. Teraz mam tylko okres. Maciupeńki – wkładka higieniczna wystarcza i co najwazniejsze – bezbolesny. Bardzo sobie chwalę. O tabletkach zapominałam. Z gumką różnie bywa, a tu zero stresu. Aaaa co jeszcze, moja ginekolog mówiła, że zdarzały jej się ciąże z wkładką z miedzią a z Mireną – nigdy.

solta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Psotka:Moja ginekolog mówiła, że zdarzały jej się ciąże z wkładką z miedzią a z Mireną – nigdy.

Mi się nie zdarzyła przy cooperT. A ile płaciłyście za mirenę?

psotka Dodane ponad rok temu,

900 zł + darmowa wizyta kontrolna 😉

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez solta:A po założeniu jak było?
Wszystko Ok?

Wymęczona byłam tym wyjmowaniem. Zaczęliśmy się umawiać na zabieg pod narkozą.
A 1 zakładanie /pół roku po porodzie/ było szybkie, sprawne, bez traumy i to bez znieczulenia i bez antybiotyku. W sumie dyskomfort po drugim zakładaniu trwał z 2-3 dni, bóle jak na @ i w plecach jak przy porodzie, po prostu już zapomniałam, że w takich okolicach może coś boleć. Płaciłam 1000 za wizytę z wkładką

k-j Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny, mirena jest z progesteronem hormonem męskim i różnie moze wpływać. Od zmian skórnych – typowy trądzik do tycia. O wiele lepsza i bezpieczniejsza jest zwykła miedziana. Zdecydowanie tańsza, a organizmu nie faszerujesz. Ja się zdecyduję na zwykłą.

yoko Dodane ponad rok temu,

moja koleżanka ma z Mireną córkę:)

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Mirena od prawie 3 lat.
Okres po różnych zawirowaniach wciąż jest, ok 3-4 dni, ale baaardzo skąpy. Poza tym mam atrakcje w postaci plamień w trakcie cyklu, sporych bóli podbrzusza w okolicach owu (tu na szczęście jest krótko ale intensywnie).
Ginekolog twierdzi że tak może być. Po prostu. Pierwszą Mirenę mój organizm odrzucił (ew. trafiłam na felerny egzemplarz), ale wymiana na drugą już obyła się bez problemu.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez solta:A ile płaciłyście za mirenę?

1000 zł z założeniem. Z racji problemów z egzemplarzem nr 1 za free dostałam drugą plus kilka wizyt kontrolnych.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Psotka:Moja ginekolożka mówiła dokładnie to samo. Hormon działa tylko w obrębie macicy.

A widzisz. Ja rozmawiałam z ginekologiem o tym miejscowym działaniu hormonu z Mireny. Sam powiedział „wie Pani, tak nam mówi producent i każe w to wierzyć, ale wiadomo jak to bywa”.

AnEcKa19922019-09-17 08:40:27

Kochana.
Ja założyłam mirenę w czerwcu zeszłego roku. Więc mam ją w sobie 15 miesięcy. Powiem tak: Po moim drugim dziecku w dniu porodu ważyłam 100 kg. 9 miesięcy później waga była 72 kg. Później zaszłam w kolejną ciążę i znów do porodu 99.9 kg. Synek ma już 2 latka, a waga spadła tylko 10kg. Mały urodził się w październiku 2017, a w czerwcu 2018 założyłam mirenę z wagą 70kg. 15 miesięcy później moja waga to 89kg!
Wczoraj byłam u swojego ginekologa i ten stwierdził, że lepiej to coś wyciągnąć! Oprócz tycia mam inne efekty uboczne działania hormonów. Ciało pokrywają mi „pryszcze”. Mówiąc ciało mam na myśli całą powierzchnię skóry. Są to nogi, ramiona, plecy, klatka piersiowa, a twarz… lepiej nie mówić. Co dodatkowo skłoniło mnie do podjęcia decyzji o usunięciu wkładki to ból. Tak okropnie boli mnie macica w dniach kiedy powinnam dostać miesiączkę. Jestem po trzech porodach i jestem w stanie porównać ból który towarzyszy mi przy plamieniach do skórczy porodowych. To jest coś okropnego! Polecano mi mirene (w Anglii) ze względu na moje PCOS. Teraz nie mam ani jednego torbiela na jajnikach, ale tak szczerze mówiąc wolałabym żyć z torbielami niż z tym okropnym bólem i bliznami na ciele. Jeśli chodzi o antykoncepcję stwierdzam, że najlepiej jak facet o to zadba. Dlaczego to my kobiety musimy cierpieć, a oni tylko czerpią satysfakcję? Tak dziewczyny, dla nas to męczarnia, bo i tak bardzo łatwo jest u nas rozregulować gospodarkę hormonalną, a i tak stosujemy tabletki, spirale, krążki, plastry, itd.
Mam nadzieję, że wszystko wróci do normy.

Aga2020-01-13 21:57:30

Kurcze dziewczyny ja nie wierzę w to, ze mirena nie ma wpływu na masz organizm! U mnie w kwietniu mija 5 lat i zamierzam wyjąć ją i nie chcę nigdy więcej. Jeśli chodzi o tycie to mam wrażenie, że tyje od samego zapachu jedzenia. Odżywiam się mega zdrowo i regularnie i ćwiczę kilka razy w tygodniu. Moje libido..no cóż Ginekolog zapewniała, że to nie wina hormonów ale ja w to nie wierzę!

Wkładka domaciczna2020-02-09 00:18:07

Co wy piszecie? Mam 41 lat po trzech ciążach mam wkładkę i przytyłam ok 18 kg! Właśnie to mnie irytuje i podjęłam decyzje o usunięciu. Ja również chodziłam do ginekologa i każdy mówił że przesadzam! Otóż nie. każda z nas ma inny organizm i to nie znaczy że skoro jedna z osób nie przytyła to inne nie mogą przytyć… Mogą mamy w sobie obce ciało które organizm stara się zlikwidować i to pozwala na produkcję hormonów które powodują m in ty cie. Każdy gin co może powiedzieć? Taka prawda że jeżeli posłucha pacjentki to zleci badania i stara znaleźć przyczynę a inny po co ma pracować wystarczy powiedzieć to nie możliwe i dziewczyna myśli no fakt może to moja wina… Prawda jest taka że każda z nas zna swoje ciało i wie kiedy się zmienia i prawda jest to że po wkładkach bez hormonu czy hormonalnych e się tyje!!! I ta która nie przytyła niech się tylko cieszy ze jej organizm zaakceptował ciało obce

anieleczka2020-02-10 14:54:44

No cóż….ja mam Mirene założoną 7 miesięcy temu. Pierwsze 3 miesiące to był dla mnie koszmar – mnogie torbiele na jajniku, wieczne zapalenie (3 antybiotyki, leki przeciwzapalne itp.), krwawienie lekkie, ale przez ok 2miesiące ciągłe, bóle brzucha, pleców, miednicy- w terminie wystąpienia miesiączki.
Tydzień temu kolejny antybiotyk. Ale to wszystko NIC w porównaniu z wagą, która przez te 7 miesięcy wzrosła z 62kg do 74kg. I tak jak jedna z poprzedniczek pisała – nie zmieniłam nic w swoim odżywianiu, a wręcz przeciwnie przeszłam na dietę. I co :(. Przed Mireną, nawet jak przytyłam 2-3kg to „zacisnęłam pasa” i w miesiąc to zrzuciłam. Teraz to koszmar – każdy tydzień to 0,5 kg 🙁
Pani ginekolog twierdzi, że to na pewno nie od Mireny, ale jak tu wierzyć jak z dnia na dzień przybyło naście kilogramów. Wiele dziewczyn tu pisze, że im nic nie dolega, a inne, że też przytyły jak ja – i jak przekonać ginekologa, że to Mirena tak działa?
No cóż, mimo, że miałam ogromny problem z narastaniem endometrium (teraz jest ok) mocno się zastanawiam czy jej nie wyciągnąć. Jedyne co mnie jeszcze powstrzymuje to to, że będę musiała powrócić do silnych bóli prawie przez cały cykl – koszmar, porażka.
Dajcie znać, czy jest nas więcej, czy to jednak mniejszość

Ech....2020-02-19 18:54:05

Mam Mirene prawie rok, od 6mcy nie mam miesiaczki ale przytylam kilka kg, czuję się napuchnieta, a od 3mcy walczę z trądzikiem, walczę, walczę i powoli zaczynam łączyć fakty, cerę miałam ładną a teraz masakra, gule na policzkach brodzie szyi, tłusta skóra na dekoldzie i plecach, libido w skali 1-5 to 0 lub 1. Zdecydowałam się na wkładkę hormonalną bo niby lepsza od miedzianej i ginekolog mówił że hormony działają miejscowo to mnie przekonalo, więc skoro po tabletkach tyłam czy libido spadało to po wkladce nie będę. Dobre jest to że nie muszę pamiętać o tabletce choć jak myślę o tym słabym libido to chyba to wszystko mija się z celem. Założyłam i przekonałam się że to nie dla mnie, chyba zdecyduję się na wyjęcie.

ania2020-03-09 17:54:49

Ja mam mirenę od 15 miesięcy. Po założeniu przez dobre pół roku miałam permanentny okres, trądzik taki, że jako nastolatka nie miałam takiego. Wszędzie: plecy, ramiona, nogi, twarz -masakra. Po pół roku okres w miarę ustabilizował się, ale nadal jest nieregularny od 21 do 35 dni i długi – koło 7-8 dni. Jajniki bolą przy owulacji, kręgosłup parę dni przed okresem ma ochotę mnie wykończyć. Do tego w ciągu tego czasu przytyłam 18 kg! Nawet w ciąży folgując sobie nie miałam takiej wagi jak obecnie! Od miesiąca jestem na diecie, ruszam się, a waga wciąż regularnie pnie się w górę. Dodatkowo czuję, że mam obrzęki. Widać to na rękach i nogach po całym dniu – pod skarpetkami i zegarkiem. A lekarz mówi ,że to nie Mirena winna… ciekawe…

Znasz odpowiedź na pytanie: Wkładka hormonalna Mirena a tycie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Imiona dzieci
Jakie imiona dla bliźniaków?
Mam taki problem i myślę, że mi pomożecie: jestem w ciąży i to bliźniaczej i nie mam pomysłu na imiona. Jest kilka, które takich, które przypadły mi do gustu np.:
Czytaj dalej
Szkolniaki
Śmieszne wierszyki dla dzieci: Jakie znacie zabawne wiersze do recytacji?
Wiersze wesołe, zabawne, śmieszne... Jak w tytule: Pilnie potrzebne mi wiersze z humorem dla dzieci na konkurs recytatorski dla drugoklasisty. Bardzo proszę o jakieś ciekawe propozycje wierszy dla dzieci do recytacji. Czasu
Czytaj dalej