Własny alkohol – dla smaku i zdrowia

Zaczęłąm w tym roku robić nalewki. Mam kilka butelek malinowej, wiśniowej a w drodze wymiany zdobyłam pigwową 🙂 do tego robie leczniczą z miodu, czosnku i cytryny. Myslę teraz o zrobieniu czegoś na święta. Taki włąsny alkohol naprawdę świetnie smakuje a i na stole robi wrażenie.

Macie jakieś sprawdzone przepisy na coś co można zrobić na Święta?

5 odpowiedzi na pytanie: Własny alkohol – dla smaku i zdrowia

  1. a kremy wchodza w gre? swego czasu pozostala wodke weselna na takowe przerabialam. mam fajna ksiazke z przepisami, jesli chcesz moge poszukac i wrzucic. natomiast koniaczki z Ukrainy za pare zlotych najlepiej nadaja sie do 🙂

    • Zamieszczone przez Fasolada
      a kremy wchodza w gre? swego czasu pozostala wodke weselna na takowe przerabialam. mam fajna ksiazke z przepisami, jesli chcesz moge poszukac i wrzucic. natomiast koniaczki z Ukrainy za pare zlotych najlepiej nadaja sie do 🙂

      Jak najbardziej mogą 😉 uwielbiam np. Baileys.

      A tak na marginesie to zauważyłam, że mamy chyba bardzo podobny termin porodu?! 🙂 Jaki masz termin? Ja 30 stycznia 🙂

      • Zamieszczone przez maminek
        Jak najbardziej mogą 😉 uwielbiam np. Baileys.

        A tak na marginesie to zauważyłam, że mamy chyba bardzo podobny termin porodu?! 🙂 Jaki masz termin? Ja 30 stycznia 🙂

        Wg roznych wyliczen moje termin to 30.01-1.02. Zapraszam zatem na watek Styczniowek.
        Jutro poszukam ksiazki, ale Twoj post przypomnial mi o czyms o czym zapomnialam przy 1 dziecku. Podobno na pepkowke podaje sie imbirowke. Zamierzam zrobic- jeszcze zdazymy bo stac ma min 1miesiac.

        • Zamieszczone przez Fasolada
          Wg roznych wyliczen moje termin to 30.01-1.02. Zapraszam zatem na watek Styczniowek.
          Jutro poszukam ksiazki, ale Twoj post przypomnial mi o czyms o czym zapomnialam przy 1 dziecku. Podobno na pepkowke podaje sie imbirowke. Zamierzam zrobic- jeszcze zdazymy bo stac ma min 1miesiac.

          No to trafiłam 🙂 mój termin też 30 stycznia! Za chwilę do was dołączę 🙂

          A co do alkoholi to właśnie zbieram przepisy bez świeżych owoców, takie które można nawet teraz zrobić. O imbirze nie pomyślałam a pewnie mógłby świetnie smakować z cytryną i miodem! Czekam na przepisy 🙂

          • Ja robię jeszcze jeżynówkę. Polecam 🙂 Malinówkę robiłam pierwszy raz, za mało słodka wyszła.

            Znasz odpowiedź na pytanie: Własny alkohol – dla smaku i zdrowia

            Dodaj komentarz

            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
            Logo