Wypiłowałam szczebelki i…

wieczorem Nati weszła sama do swojego łóżeczka i… zasnęła! Oczywiście zawołała przedtem “Mamusiu chodź boje sie” – ale gdy tylko usiadłam obok, najzwyczajniej w świecie – zasnęła. Co więcej – CAŁĄ NOC przespała u siebie nie budząc się nawet na mleko. Do tej pory jestem w szoku. Mogłam już dawno wywalić te szczeble :-)))))

Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

18 odpowiedzi na pytanie: Wypiłowałam szczebelki i…

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

oooooo to switnie
tzn ze całkiem wypiłowalas z przodu??
wiesz – moze nati po prostu nie cierpiala tych szczebeków – kubek umie sobie sam wyciagnac – wiec nie maja ona dla niego problemu 🙂

to chyba pospałas 🙂
a ja niewiedziałam tak na margiesie ze wy jeszcze kasiu mleko w nocy pijecie?? 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

Pijemy 🙂 widocznie Nati jeszcze potrzebuje
a wypiłowałam trzy szczebelki “przy nóżkach” (w naszym łóżeczku szczebelki są gęsto rozmieszczone, dwa nie wystarczyły, żeby Natka mogła się swobodnie wydostać)

Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

No to jestes nieprzyzwoicie wyspana mama hihi

smoki i Dawidek (18 miesięcy)

Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

narazie w szoku więc nie czuję wyspania 🙂

Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

ja się własnie zastanawiałam, kiedy to zrobić; niestety u nas też będzie trzeba je wypiłować;
Krzyś na razie nie usypia w łóżeczku, ale często przy nim staje i chce, zeby go do niego włożyć; wtedy przytula się do podusi, do króliczka i tak leży…
może już czas?

tylko boję się, że podczas snu wypadnie mi z łóżeczka… straszny z niego wiercipięta!

Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

Ewa, czas najwyższy! Ja teraz żałuję, że zwlekałam! Wypiłowałam tylko 3 szczebelki “przy nóżkach” (w naszym łóżeczku szczebelki są gęsto – może w Waszym wystarczy tylko 2?) – nie ma szans żeby Nati wypadła

Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

Dodane ponad rok temu,

wypiłowane szczeble a drugie dziecko 🙂

przy drugim dziecku – zawsze możesz łóżeczko postawić “wypiłowaną” stroną do ściany :-)))

Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

nati wolna!!! ;)))) super! 🙂

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

Mam nadzieję, że to niejednorazowy sukces (tfu tfu przez lewe ramie).
Nas też czeka piłowanie, ale puki co Zuzka za bardzo się wierci w nocy. POza tym ona należy do dzieci, które wieczorem zasypiają same w łóżeczku (nawet przy niej nie siedzę), więc chyba lepiej być nie może.

Kaśka

Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

ja – niestety – biorę tę ewentualność pod uwagę 🙁 “zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe” ale może Nati mnie zaskoczy? 🙂

Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

hihihi przedtem też usiłowała wychodzić, ale górą. Z różnym skutkiem

Kaśka z Natusią (prawie dwuletnią 🙂

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

Łooo! Ja też jestem w szoku…:))
Basia ma wyjęte dwa szczebelki i… władowuje mi się do łóżka w środku nocy… nawet nie wiem, kiedy 🙂

Może jednak dobrze, że dopiero teraz… kto wie, co by było wcześniej???
Życzę, żeby to stało się regułą :))

Ola+Staś+Tadzio+Basia

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

No to wyobrażam sobie Ciebie piłującą szczeble… obrazek jak z horroru 😉

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

Gratuluje,ale dziwię się,że dopiero teraz… 😉
To nie dowiary ale u nas Julka zaczęła sama wychodzić z łóżeczka i z kojca jak miała rok!!!!!!!! byliśmy w szoku! Kojec to była taka super alternatywa na małą wolną chwilkę… i co, u nas nie na długo!
W łóżeczku szczebelki (3) mam wyciągane i daaaaawno ich nie ma…. a sprytna córka w nocy tup, tup, tup… do mamusi i tatusia… i tak sobie śpimy. :o)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

Może i ja spróbuje???? :))

Dodane ponad rok temu,

relacja

w drugą noc – ok. 3-ciej przyszła do mnie, ale wczoraj spała u siebie znowu całą noc :-)))) Przedwczoraj zasnęła wcześnie (o 20.30) natomiast wczoraj – późno – może to ma jakieś znaczenie….

Kaśka z Natusią (już dwuletnią 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

Ja wyjęłam Julce szczebelki jak skończyła roczek, teraz jak chce spać bierze swoje maskoty, idzie do łóżka i tyle ją widzieli:).

[i] Asia i Julia (19 m-cy)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Wypiłowałam szczebelki i…

To przystaw łóżeczko koło swojego.. A jeśli krzyś śpi już w swoim pokoju połóż na dole poduchy..Karol np. budząc się saida..też się bałam, że wypadnie…..

Julka i prawie 21 miesięczny Karolek

Znasz odpowiedź na pytanie: Wypiłowałam szczebelki i…

Dodaj komentarz

Dla starających się
DO CODY!!!!
NIE CHCE MI SIE CIEBIE OCENIAC. JESLI UWAZASZ ZE MOJE PYTANIE BYLO PRYMITYWNE TO JESTES GORZEJ PRYMITYWNA ODE MNIE BO NA NIE ODPOWIEDZIALAS. TO NIE JEST KACIK WYZWISK I OCENIANIA
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
czego nie można w ciąży
Napiszcie proszę czego bezwzględnie nie powino się jeść i pić w ciąży bo ja w swej nieświadomości w niedziele wszamalam wędzoną makrelkę - uwielbiam makrelki- a w poniedziałek przeczytałam na
Czytaj dalej