Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

Witam wszystkie mamy.
Jestem mama 10m Alicji. Ala wczoraj była u okulisy, który stwierdził, ze Ala ma zatkany kanalik nosowo – łzowy i nikt tego nie zauważył, a przecież po porodzie też oczko było zaropiałe, ale wtedy lekarze stwierdzili, że to nic strasznego!!!! Wczoraj dowiedziałam się, że zabieg jest potwornie nieprzyjemny i na pewno Ala bedzie to długo pamiętać bo jest już taka duża. Czy ktoś miał taki problem? Czy nie ma innych sposobów. Podobno istnieją masaże, ale moja okulistka twierdzi, ze to nie pomaga. Moze ktos zna lekarza okuliste godnego polecenia w okolicach Białej Podl., Siedlec, ewentualnie Lublina?????????

Aśka mama 10m Alicji

12 odpowiedzi na pytanie: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

  1. Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

    nie wierz
    nam masaże właśnie pomogły
    masowałam 4 razy dziennie po 15 uciskań
    do tego kropelki FLOXAL
    2 tygodnie i po problemie

    także może pomóc, ale nie musi, warto spróbować

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

      Dzięki. pocieszyłas mnie. Najgorsze jest to, ze nie mam pojecia, czy dzis dobrze masowałam. Obok kacika oka praktycznie juz na nosku. Ale udało się wycisnac troche ropki, wiec pewnie ok. Masowałas tylko to oczko zaropiałe czy obydwa??? Lekarz jest w stanie to sprawdzic, czy ten kanalik sie udrożnił? Boje sie, zeby nie było nawrotu. Ale musi przede wszystkim teraz sie udac, bo mam pietra przed tym zabiegiem. Mozesz mi napsiac cos wiecej o tym masazu??? Chodzi mi o dokładne miejsce, w którym uciskac? I czy tez tak wyciekla ci ropka z oczka podczas masazu??? Z gory dziekuje i sorki za tyle pytan 🙂

      Aśka mama 10m Alicji

      • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

        ucisasz przy samym kąciku oczka i cały czas mocno naciskająć masujesz w kierunku noska, mi okulistka kazała małym palcem
        mi się wydawało że to odwrotnie niz trzeba bo zamiast w kierunku oczka to trzeba w kierunku noska ( ale podobno co okulista to inna metoda), najlepiej jakby ci okulista pokazał tak jak u nas
        lekarka kazała 3 razy po 10
        ja robiłam więcej
        ale jak poszlismy na kontrolę to jak okulistka tylko dotknęła oczka to juz był wrzask, taki cwany, bardzo nie lubił tych masaży, moze dlatego że ja twarda byłam i masowałam mimo protestów z jego strony
        potem wlewałam jeszcze krople pielęgnacyjne ze świetlika przez tydzień i od tej pory nie zaropiało, i oby tak dalej
        ale chyba to juz za nami bo pod koniec września już tą kurację zakończyłam i jest ok

        Anies i Wojtuś (23.07.2003)

        • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

          Dzieki
          Obawiam sie, ze problem jest tego typu, ze Ala ma juz 10 miesiecy i okulistka tez wlasnie to podkresla.
          Jak to generalnie sie objawia? Czy to ropienie ma zwykle długotrwały charakter? Bo Ali juz tak oczko ropiało i wszystko bylo pozniej ok, a teraz znow. Podobno jest za duza na masaze (?) Na pewno jednak sprobuje i za dwa tygodnie na konsultacji okaze sie. Wyobraz sobie anies, ze okulistka nie pozwolila mi przemywac oka swietlikiem szok!!!!! Przeciez to ziolo antybakteryjne

          Aśka mama 10m Alicji

          • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

            bo świetlik bardzo uczula
            ja wlewałam te krople i było ok, ale okulistka mówiła że jakby były oczka podraznione to natychmiast przestać

            Anies i Wojtuś (23.07.2003)

            • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

              a masowałm jedno
              ale kropelki Floxal wlewałm 3 razy dziennie po jednej kropli do chorego oka
              i 1 raz dziennie 1 kroplę do zdrowego, aby się bakterie ewentualne nie przenosiły
              świetlik wlewałam do obu
              ale świetlik dopiero po zakonczeniu kuracji tamtymi kroplami
              jak juz oko było ładne to jeszcze masowłam tak z tydzień profilaktycznie, ale rzadzej

              Anies i Wojtuś (23.07.2003)

              • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

                Miałam podobny problem z oczkiem Grzesia. Do końca 3 mies. kilka razy oczko ropiało – stosowaliśmy różne maści i kropelki do oczu (Neomycyna, Biodacyna, a na samym początku jeszcze inne ktropelki i maść – nazw niestety nie pamiętam) Zawsze to samo: kriopeli pomagały w czasie stosowania,5-7 dni spokój, potem znowu pojawiała się ropka. Przed zabiegiem udrożnienia kanalika robiłam masaże – (pokazała mi jak je się robi okulistka, wcześniej pediatra pokazała mi jakiś nieokreślony ruch wzdłuż twarzy nie tłumacząć dokładnie): “bardziej niż lekko” uciskając przesuwasz palcem wskazującym lub środkowym – zaczynasz od kącika oczka, przesuwasz wzdłuż nosa, kończysz na kąciku ust -tj biegnie kanalik.
                Po zabiegu tez masowałam i wkraplałam lekarstwo. Mamy spokój dobre 2,5 mies. Mam nadzieję, że to już koniec perypetii z oczkiem. Czasami, niestety, zabieg trzeba powtarzać – szczególenie gdy kanałik jest mocno zapchany.
                Sam zabieg bardzo przeżywałam – byłam na korytarzu. Słyszałam płacz maluszka – serce się kraje. Trwało to krótko – może 3-4 minuty. Przed zabiegiem wkraplają znieczulenie, lekarze zapewniaja, że dziecka nic nie boli – tylko wszystko co się dzieje dookoła głowy dziecka wywołuje strach.
                Szkoda, że w Waszym przypadku wcześniej lekarz prowadzący nie zlecił udrożnienia kanalika.

                Magia z Grzesiem – 13.04.03

                • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

                  Polecam masowanie!!! W Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkam, nie ingeruje sie zadnymi lekami – kroplami itp., nie wspominajuc juz o zabiegu przetykania kanalika lzowego do skonczenia roku. Czeka sie z tym do roku poniewaz jest szansa ze samo sie odetka. Mozna w miedzyczasie masowac… U nas oczko ropialo i lzawilo od urodzenia. Z masowaniem, przyznam, nie bylam zbyt konsekwentna, ale jednego wieczoru wymasowalam tak porzadnie, ze kanalik sie odetkal z dnia na dzien i po 3 miesiacach meki z lzawieniem i ropieniem, oczko jest czyste juz dobre 2 miesiace. Masowanie nie nalezalo do przyjemnosci ani mojej ani cory, i robilam to gdy spala (twardo spala) ale jak widac poskutkowalo, dlatego nie poddawaj sie jeszcze. Masowanie czyni cuda!

                  • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

                    Heksa, a jesli juz w Stanach cos takiego jest wykonywane, to tez takimi metodami????? Zawijaja dzieci w kokon?????? Boze, jestem strasznie wystraszona!!!!!!!!! A co jesli dojdzie do zrostu, bo u nas wlasnie tym lekarze strasza. Mowia ze jak znbyt długo sie czeka, to niedobrze

                    Aśka mama 10m Alicji

                    • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

                      Mysle, ze jesli bedziesz masowac to do zrostu nie dojdzie (nigdy nie slyszalam ze moze az do tego dojsc). Dopoki bedziesz tam ‘grzebac’ czyli masowac, zarastanie bedzie raczej utrudnione – tak mysle. Jesli chodzi o zabieg przetykania tutaj, to wiem jedynie od pediatry ze odbywa sie przy ogolnej narkozie, wiec sam zabieg nie boli, jedynie kiedy narkoza zejdzie jest troche nieprzyjemnie.

                      • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

                        Problem jest jednak, tego typu, ze Ala ma juz 10 miesiecy i okulistka podejrzewa, ze kanalik zatkał się tuz po porodzie, wtedy wlasnie oczko ropiało. Ale przez 9 miesiecy byl spokoj!!!!!!!!!! Jak to wlasciwie sie objawia. Np w tej chwili oczko łzawi i tylko czasami wycieknie ropka, a po nocy oczko jest czysciutkie.

                        Aśka mama 10m Alicji

                        • Re: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

                          Dokładnie tak się objawia jak napisałaś, oczko łzawi i ropieje, czasem mocniej, czasem słabiej. Polecam masowanie, ja dowiedziałam się o tym na forum i masowałam i udało się!! Masuj koniecznie!!!

                          Ela i Adaś 16.08.2003

                          Znasz odpowiedź na pytanie: Zatkany kanalik nosowo-łzowy. Pomocy!!!!

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general