zez – dziedziczny?

Natusi coraz częściej „ucieka” oczko… bardzo się tym martwię, tym bardziej, że moja mama w dzieciństwie miała dużego zeza. Nie wiecie, czy to może być dziedziczne?

Maja z Natalką (5,5 m)

11 odpowiedzi na pytanie: zez – dziedziczny?

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

Pojęcia nie mam czy to może byćdziedziczne.

Lepiej iść do okulisty, albo poradni zezowej. Zawsze lepiej zasięgnąćrady specjalistów.

Ani_ani i Izunia-Kropunia (7 miesięcy)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

do okulisty jesteśmy zapisane… a o poradni zezowej pierwsze słyszę…?

Maja z Natalką (5,5 m)

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

Nie wiem jak u was, ale w Gdyni poradnia taka jest razem z poradnią okulistyczną dla dzieci.
Wybieramy się tam z Kropką w maju (takie kolejki)- mamy problem z ropką i właśnie z uciekaniem oczka.

Ani_ani i Izunia-Kropunia (7 miesięcy)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

a czy lekarz oglądał już Izunię w sprawie uciekającego oczka? Jeśli tak, to czy coś jej zalecił?

Maja z Natalką (5,5 m)

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

Jeszcze nie!
Idziemy pierwszy raz i to przede wszystkim przez tą paskudną ropkę(od 3 miesięcy) no i przy okazji zobaczymy to uciekające oczka.

Wiem jednak, że czasem zalecają okularki (jak w przypadku córki znajomej 1,5 roku)

Ani_ani i Izunia-Kropunia (7 miesięcy)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

nie wyobrażam sobie, jak założyć takiemu maleństwu okularki…?

Maja z Natalką (5,5 m)

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

Ja też nie 🙂

Ani_ani i Izunia-Kropunia (7 miesięcy)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

Mó Basiulec prawie 4 miesięczny a tu mu też oczko ucieka, czy to normalne jeszcze w tym wieku, czy też powinnam się martwić i myśleć o okuliście????????????????????

Anka i Basiulec (3 i 3/4 miecha)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

w kwietniowym “Mamo to ja” napisali:

“jeśli zezowanie, nawet sporadyczne, utrzymuje się do 3.-4. miesiąca życia, należy zasięgnąć porady okulisty.”

tylko że u nas terminy u okulisty są na lipiec, jestem załamana

Maja z Natalką (prawie 6m)

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

Boże, ci lekarze chyba powariowali. Mają jakieśchilerne limity a ty się męcz i żyj w niewiedzy jak pomóc Maluchowi. Jeszcze cię objadą, że tak poźno siędo nich zgłaszasz!!!!!

Ani_ani i Izunia-Kropunia (7 miesięcy)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: zez – dziedziczny?

DOKŁADNIE!
a najgorsze jest to, że na rejestracji wisi kartka
“codziennie rezerwowanych jest 7 numerków dla rodzin pracowników przychodni”
zważywszy, że 23 numerki pozostają dla nie-rodzin, jedna czwarta Łodzi pracuje w szpitalach…
KOSZMAR!

Maja z Natalką (prawie 6m)

Znasz odpowiedź na pytanie: zez – dziedziczny?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Pechowy Prima Aprilis
Hej Dawno tu nie zaglądałam, ale niestety Kropeczka Izeczka rozchorowała sięna dobre. Muszę się teraz troszkę wyżalić !!!!! Najpierw gorączka (prawie 39), później wymioty no i biegunka!!! Przez pierwsze trzy dni nic, tylko
Czytaj dalej
Dla starających się
ciekawy artykuł
Ciekawostka o podpaskach: Podpaski, które zmianą barwy będą "informować" o zbliżającej się owulacji, są opracowywane przez technologów zachodnich - donosi najnowszy numer "New Scientist". Podpaski te są pokryte cienką plastikową warstwą, powleczoną
Czytaj dalej