Czy płacicie babci…

za opiekę nad dzieckiem, którym zajmuje się jak niania tj. 5 dni w tygodniu po 8 g.

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Czy płacicie babci…

  1. Zamieszczone przez sabka
    za opiekę nad dzieckiem, którym zajmuje się jak niania tj. 5 dni w tygodniu po 8 g.

    Julka zanim poszła do żłobka siedziała w domu z babcią – jakieś 3 czy 4 miesiące. Ponieważ babcia mieszka w Pabianicach pod Łodzią to codziennie dojeżdżała do nas busikiem i my jej płaciliśmy, nie dużo bo z kasą było u nas średnio, ale żeby jej się chociaż kasa za ten busik zwróciła.

    • na razie moja mama nie zajmowała się regularnie K.
      przyjeżdża tylko, kiedy dziec chory, a ja nie mogę wziąć L4 (w pierwszym roku przedszkola b. czesto, niestety);
      nigdy jej nie płaciliśmy, wiem, że byłaby naszą postawą oburzona;
      niejednokrotnie to ona, kiedy wychodzi z K. na spacery robi nam zakupy i sie obraża, kiedy wspominam, że oddam jej pieniądze; a wtedy tez i dzieć ja naciągnie na jakąś ksiązeczkę/gazetkę

      niedługo sytuacja się zmieni, bo mama będzie zajmowac się K. 5 dni w tyg. – dziec idzie do szkoły i najprawopodobniej to babcia będzie go odprowadzać (w tym roku pierwsze klasy miały na 11.40 ); i ewentualnie przyprowadzać;
      musze pomyśleć, jak rozwiązac tę sprawę;

      • Zamieszczone przez EwkaM
        o(w tym roku pierwsze klasy miały na 11.40

        przesada
        kolejny WIELKI problem dla rodziców 🙁

        • Zamieszczone przez alina24

          przesada
          kolejny WIELKI problem dla rodziców 🙁

          no niestety
          obawiam się, że teraz będzie jeszcze gorzej… zerówki przeciez przenieśli do szkół

          • Zamieszczone przez EwkaM
            no niestety
            obawiam się, że teraz będzie jeszcze gorzej… zerówki przeciez przenieśli do szkół

            jednak przenieśli? wiesz ja mam jeszcze trochę czasu i nie śledziłam tej sprawy do końca
            czyli co? 6 latki jednak idą do szkoły? do pierwszej klasy? juz teraz od września?

            • Zamieszczone przez alina24
              jednak przenieśli? wiesz ja mam jeszcze trochę czasu i nie śledziłam tej sprawy do końca
              czyli co? 6 latki jednak idą do szkoły? do pierwszej klasy? juz teraz od września?

              nie nie, ja nie o reformie
              w Warszawie większość zerówek zostało przeniesionych do szkół;

              • Zamieszczone przez EwkaM
                nie nie, ja nie o reformie
                w Warszawie większość zerówek zostało przeniesionych do szkół;

                aaaaaaaa
                😉

                • Nie płaciłam, nawet zafundowanie zakupu biletu miesięcznego spotkało się ze stanowczą odmową.

                  • Zamieszczone przez EwkaM
                    no niestety
                    obawiam się, że teraz będzie jeszcze gorzej… zerówki przeciez przenieśli do szkół

                    E tam, nie wszystkie chyba 😉

                    • Zamieszczone przez AgaSkol
                      E tam, nie wszystkie chyba 😉

                      na Bemowie większość, więc ilość zerówek w naszej podstawówce się zwiększy – dzisiaj będę się widziała z przyjaciółką, której syn idzie do zerówki, to będę znała liczbę (w tamtym roku były dwie – pracowały w systemie zmianowym)

                      • Gdy pracowałam a dzieciakami zajmowała sie moja mama 5 dni w tyg. płaciłam jej i nie widze w tym nic gorszącego. Zrezygnowała z własnego etatu by nam pomóc więc dlaczego miałabym jej nie płacić? Tym bardziej, że jak wyszła z dziećmi to zawsze coś im kupiła, albo zakupy zrobiła itp. a jej z nieba przecież nie kapie.

                        • Zamieszczone przez EwkaM
                          na Bemowie większość, więc ilość zerówek w naszej podstawówce się zwiększy – dzisiaj będę się widziała z przyjaciółką, której syn idzie do zerówki, to będę znała liczbę (w tamtym roku były dwie – pracowały w systemie zmianowym)

                          W naszej SP są trzy klasy 0, wszystkie zmianowe.

                          • U nas podobnie jak u większości. Moja mama zajmowała się Mysią odkąd wróciłam do pracy (Mysia miała 7 miesięcy). Nigdy jej nie płaciciliśmy, mam jest na wcześniejszej emeryturze, więc dostaje naprawdę mało, u nas z kasą tak średnio. Ale znam bardzo dobrze moją mamę i gdybym jej zaproponowała pieniądze to by się obraziła. Ale zawsze jak kupujemy prezenty urodzinowe, gwiazdkowe, na Dzień Matki to zawsze dostaje dużo droższe niż reszta rodziny. Na początku się buntowała ale zawsze był argument “To w takim razie ten krem jest dla mamy a ten dla Niani” 😉
                            Potem się przyzwyczaiła
                            Teraz Mysia chodzi do przedszkola ale czasem jak jest podziębiona to nie biorę L4 tylko mama z nią zostaje, poza tym jest pod ręką ( w bloku na przeciwko) no i zawsze pomaga

                            • Mamy nianię – nie mamy kłopotu 🙂

                              • spotkałam się z taką sytuacją kiedy to babcia zarzadała wręcz zapłaty za opieke pod groźba ze nie bedzie przychodziła do wnuczki….ustaliła stawke i koniec.takie postepowanie mi się nie podoba i znając mnie i mój upór i charakter chyba na złosc wziełabym obca opiekunke i jej płaciła… boze co to za babcia….

                                ja owego czasu jak nie miałam jeszcze opiekunki korzystałam z pomocy cioci i jak przychodziła do marcina kilka czy kilkanascie razy w miesiącu to kupowałam jej kawe,cos słodkiego,czasami jakis drobiazg i bilety na dojazd.kasy nie chciała za chiny twierdząc ze od tego jest rodzina zeby sobie pomagac:)
                                jak moja siostra w wakacje siedziała z marcinem co kilka dni to zabrałam ja potem na zakupy i kupiłam jakis ciuszek.
                                co do płacenia babci to nie mam zdania -marcin ma jedna babcie która mieszka daleko i taka opcja u nas nie wchodzi w gre.

                                • U mnie własnie tak babcia pilnuje Majki, a i nie 8h tylko 9h i na dodatek dojazd jej zajmuje sporo… Jak Misio chory to babcia z dwójką siedzi. Na codzien przyprowadza i odbiera Michała (razem z Majką) z przedszkola. Gotuje obiady. Kupuję jej bilet miesięczny, a jak wiem, że coś by chciała dla siebie to kupuję jej prezent. To tyle. Kochana jest…

                                  • Zamieszczone przez sabka
                                    za opiekę nad dzieckiem, którym zajmuje się jak niania tj. 5 dni w tygodniu po 8 g.

                                    zaplacilabym, bez dwoch zdan
                                    zaplacilabym mojej mamie i chyba nie zgodzilabym sie, gdyby chciala sie opiekowac chlopakami bez zaplaty
                                    to jej czas, jej zycie, jej okres emerytury, ktory powinna wykorzystac na odpoczynek po tym, jak wychowala swoje wlasne dzieci
                                    ale nie widze problemu, ze ktos nie placi babci, kiedy ta sobie tego nie zyczy

                                    • mielismy jedną sytuacje gdy Maja siedziala cały grudzien w domu – musielismy sciągnąc babcie na tydzień – gdy wyjezdzala od nas “wcisnęlismy” jej pieniądze za cały tydzien + zwrot pieniędzy za dojazd – to ona nam wyświadczyła przyslugę i to przed samymy swiętami.

                                      • Zamieszczone przez kantalupa
                                        zaplacilabym, bez dwoch zdan
                                        zaplacilabym mojej mamie i chyba nie zgodzilabym sie, gdyby chciala sie opiekowac chlopakami bez zaplaty
                                        to jej czas, jej zycie, jej okres emerytury, ktory powinna wykorzystac na odpoczynek po tym, jak wychowala swoje wlasne dzieci
                                        ale nie widze problemu, ze ktos nie placi babci, kiedy ta sobie tego nie zyczy

                                        Tak samo myślę.
                                        To praca, jak każda inna

                                        Szkoda, jak babcia nawet za pieniądze, (siedząc w domu z dziadkiem )opiekowac się nie chce…..ech….

                                        • Zamieszczone przez gosik
                                          Tak samo myślę.
                                          To praca, jak każda inna

                                          Szkoda, jak babcia nawet za pieniądze, (siedząc w domu z dziadkiem )opiekowac się nie chce…..ech….

                                          moze to zabrzmi dziwnie ale po częsci ja rozumiem,
                                          jak to mówi moja mama – cierpliwośc nie ta, szybkośc nie ta, zmęczenie materiału dochodzi do tego niestety brak chęci. I potrafie to zrozumiec i nie nalegam, w sytuacjach naprawde extremalnych prosimy o pomoc.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Czy płacicie babci…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general