Nie mówi nic!!!

Witam serdecznie, widziałam że już podobny temat się ukazał, ale w międzyczasie zszedł na inne choroby. Proszę podpowiedzcie mi bo już mi się to śni po nocach. Mój drugi synek ma w tej chwili 18 miesięcy i nic nie mówi: wydaje tylko dźwięki ściśle nieokreślone. Mam jeszcze starszego synka który jest o 1,5 roku starszy i on wszyskto robił szybko: gugał, siedział, wstawał, chodził. Mój drugi synek dopieroi 2 miesiące temu zaczął chodzić. Nie mówi ani mama, jedynie ze jednozgłoskowych wyrazów to: tatata, bababa i to wszysktyo a tak tylko dźwięki (czasami jak głuchonieme osoby tak jakby chciał coś powiedzieć sili się i nic). Staram się nie patzreć na niego przez przymat pierwszego dziecka. Byłam u laryngologa, który żadnych nieprawidłowości w uszach nie zauważył, badania przesiewowe słuchu wyszło w porządku, u audiologa też niewiele wyszło bo był przeziębiony, ale ja widzę że on słyszy, różne dźwięki. BYłam u osoby któa zajmuje się integracją sensoryczną i ona twierdzi że on nie przeszedł okresu gugania czy jakoś tak – a fakt jest że chyba ne przeszedł albo ja nie zwracał aż tak szczeólnej uwagi.
Co mam robić. CZy czekać jeszcze, pozwolić mu iść własnym rytmem, bo w sumie to nie wiem nawet do jakiego lekarza /specjalisty powinnam sie udać. U pediatry jak powiedziałam o swoich obawach toi powiedziała że się czepiam dziecka i żeby mu dać spokoj (chłopiec jest bardzo bardzo otwarty, zresztą chodzi do żłobka i lgnie do wszysktich) i co ja bym chciała żeby mówił, że ma jeszcze czas. Inny pediatra powiedziałą, że to faktycznie niepokojące. I tyle. A ja z nim śpiewam, klaskam robię naprawdę dużo żeby jakoś pobudzić go, ale już nie wiem co mam robić.
POzdrawiam i prosze o jakieś wskazówki
Rimolka

34 odpowiedzi na pytanie: Nie mówi nic!!!

mimbla Dodane ponad rok temu,

Nie wiem rzeczywiście dziwne to trochę. A jesteś pewna że on słyszy? Jak robisz hałas albo krzykniesz (gdzieś z boku żeby cię nie widział) to reaguje? Podskoczy, przestraszy się?
Bawi się grającymi zabawkami i włącza melodyjki? Czy próbuje tańczyć?
Czy reaguje na swoje imię?
Ciężko będzie ci doradzić tak na forum bo widzę ze korzystałaś już z pomocy specjalistów. Z tego co widzę to jeszcze nie odwiedziłaś psychologa dziecięcego. Ten pewnie wie więcej niż pediatra.

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mimbla.:Nie wiem rzeczywiście dziwne to trochę. A jesteś pewna że on słyszy? Jak robisz hałas albo krzykniesz (gdzieś z boku żeby cię nie widział) to reaguje? Podskoczy, przestraszy się?
Bawi się grającymi zabawkami i włącza melodyjki? Czy próbuje tańczyć?
Czy reaguje na swoje imię?
Ciężko będzie ci doradzić tak na forum bo widzę ze korzystałaś już z pomocy specjalistów. Z tego co widzę to jeszcze nie odwiedziłaś psychologa dziecięcego. Ten pewnie wie więcej niż pediatra.

dobre pytanie

co do rad to faktycznie trochę ciężko :Hmmm…: opinia audiologa jest ważniejsza niż laryngologa,bo on jedynie spojrzy do buzi i do ucha czy nie ma stanu zapalnego,uszkodzenia itp.przyczyna raczej tkwi gdzieś głębiej…
A syn rozumie poelcenia ? lub np.coś takiego :Ty robisz miauuuu i gdzieś tam ma być kot czy maskotka czy obrazek i zapytaj gdzie jest kotek,albo z psem lub cokolwiek łatwego co zna lub najłatwiejsze polecenie „daj autko,piłkę…”
Chodzi o to czy dziecko rozumie

a chodzi o głużenie ? gruchanie czy gaworzenie ? :Hyhy:

a u logopedy byłaś ? nie zawsze późny rozwój motoryczny oznacza późną mowę,córa kuzynki prędzej gadała niż chodziła,nawet nie raczkowała 😉
Może faktycznie „ma czas” moja siostrzenica na gesty się komunikowała,ale coś tam mówiła.U mojego trochę bardziej mowa rozwinęła się w okolicy 2 urodzin,no i mam wrazenie że zaczął coś rozumieć :Hmmm…:

ciapa Dodane ponad rok temu,

Idź do dobrego logopedy
Zaburzenia ekspresyjne mowy lubią przebiegać wraz z „opóźnionym” (daje w w cudzysłów bo tak naprawdę mieści się w normie) rozwojem ruchowym
A objawy Twojego synka troszkę mogą na to wskazywać
Wówczas istnieje konieczność terapii logopedycznej jak najszybciej
Potraktuj mój post jedynie jako przypuszczenie, niekoniecznie tak musi być

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Idź do dobrego logopedy
Zaburzenia ekspresyjne mowy lubią przebiegać wraz z „opóźnionym” (daje w w cudzysłów bo tak naprawdę mieści się w normie) rozwojem ruchowym
A objawy Twojego synka troszkę mogą na to wskazywać
Wówczas istnieje konieczność terapii logopedycznej jak najszybciej
Potraktuj mój post jedynie jako przypuszczenie, niekoniecznie tak musi być

i tak to właśnie jest z tymi dziećmi,nic nie jest wiadomo na 100%

Ja się kiedyś o to pytałam pierwszą P.logopedę jaką miał mój syn i powiedziała że niby powinien szybciej mówić skoro fizycznie tak strzelił do przodu,ale jak widać to różnie to bywa,bo jak już wspomniałam to znam osoby u których było wręcz odwrotnie.

Jednak Rimolka każdy doradzi dobrego logopedę 🙂

rimolka Dodane ponad rok temu,

Dziękuję Wam za podpowiedzi. Włącza melodyjki i reaguje na swoje imie. tanczy jak slyszy muzyke – podryguje raczej, reaguje na rozne dzwieki, jak sie podglosni telewizor to potrafi mnsie nawet przestraszyc, reaguje na krzyk etc. moze fakt ze jakichs tam rejestrow jednak nie doslyszy – tego sie boje. Dopiero ostatnio zaczał reagowac na polecenie: daj – wez. Czasami ja wydaje rozne dzwieki i on potrafi je powtorzyc, ale nie potrafi wskazac piesek, kotek, ucho etc. patrzy sie na mnie blagalnie o co mi chodzi.
Audiologa na pewno jeszcze odwiedze ale jak minie zima i on przestanie zagilany chodzic, bo żłobkowy jest wiec cos tak ciagle potrafi przytargac. Ale mzoe faktycznie logopede odwiedzic nie wiedzialam ze w takim wieku jzu do logopedy mozna sie udac.
Dziekuje za podpowiedzi.
Iza

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rimolka:Dziękuję Wam za podpowiedzi. Włącza melodyjki i reaguje na swoje imie. tanczy jak slyszy muzyke – podryguje raczej, reaguje na rozne dzwieki, jak sie podglosni telewizor to potrafi mnsie nawet przestraszyc, reaguje na krzyk etc. moze fakt ze jakichs tam rejestrow jednak nie doslyszy – tego sie boje. Dopiero ostatnio zaczał reagowac na polecenie: daj – wez. Czasami ja wydaje rozne dzwieki i on potrafi je powtorzyc, ale nie potrafi wskazac piesek, kotek, ucho etc. patrzy sie na mnie blagalnie o co mi chodzi. Audiologa na pewno jeszcze odwiedze ale jak minie zima i on przestanie zagilany chodzic, bo żłobkowy jest wiec cos tak ciagle potrafi przytargac. Ale mzoe faktycznie logopede odwiedzic nie wiedzialam ze w takim wieku jzu do logopedy mozna sie udac.
Dziekuje za podpowiedzi.
Iza

mój na „daj” i weź też późno zaczął reagować

pogrubione-przypomina mi na zachowanie mojego 🙂
ale teraz ma 28mcy i pokazuje częściej,a powiedz czy on nie jest przypadkiem nadpobudliwy lub ma deficyt uwagi bo to ma duże znaczenie przy tym nie pokazywaniu ? Powiem Ci że mój mi się wydawał mało rozumny,na dziecko hmm z niskim ilorazem inteligencji tak fachowo a ciągle mi się wydawało,że dzieci powinni być jak gąbeczki,wchłaniajace prawie wszystkie informacje…Mój nawet nie wie co zrobić gdy powiem „włóż telefon do pudełka” gdy ma to przed sobą bo ma straszny deficyt uwagi,rozproszy go nawet ten stół na którym to stoi hehe,jednak robi to po pokazaniu palcem i mówieniu,nawet jak powtórzymy czynność jakoś 10-20 razy to nie zrobi tego i tak.My mamy za kilka dni badanie mózgu,więc mam nadzieję że coś to wyjaśni.Byłam u psychologa to wydała opinię,że rozwija się prawidłowo i mieści się w normie,więc bystrzak 🙂
Teraz jednak gdy gdzieś nie dosięga do zabawki to mówię „weź krzesełko i sobie zdejmij” i robi to bo ćwiczymy.U mojego zwykła obserwacja innych nie pomagała. Wcześniej patrzył an mnie z usmeichem i z myślami”co ty babo chcesz”
Na Waszym przykładzie weź mu palec i dotknij jego ucha i powiedz „tu masz ucho/uszko” i pokaż mu swoje,oczywiście jako zabawa a nie sadzasz dziecko w grobowej ciszy mówiąc „ucho!” a to buzi w uszko,a to zaglądasz do uszka…
Takie zabawy były u nas jak zastrzyk i działa.
Mój teraz pyta o wszystko,pokazuje palcem mówiąc „cio to”

ja z moim poszłam do logopedy w wieku 20 miesięcy 😉 wydaje mi się,że najpierw będziecie ćwiczyć języczek 😉 w sumie już coś możecie robić-pokazywanie do lustra,dawanie na boki,do góry i dołu,smuchanie,dawanie buziaków,cmokanie,dmuchanie świeczki,piórka,picie przez słomkę lub dmuchanie przez nią itp.ćwiczenia bezpieczne bo nie można przedobrzyć

kasiek2482 Dodane ponad rok temu,

Mojej kumpeli dzieciak nie mówił prawie nic do 2 roku życia, a do 3 pojedyncze wyrazy, było to bardzo podejrzane, bo oczka serio miał bystre :Cwaniak: Chodził do żłobka, też non stop miał katary, DOKŁADNE badanie laryngologiczne wykazało jednak deficyt słuchu na tle przewlekłych infekcji, obecnie (ma prawie 6 lat) niczego mu nie brakuje, gada, czyta itp., czyli jest super. Powtórz laryngologiczne badania w dobrym ośrodku.

rimolka Dodane ponad rok temu,

Umówiłam się na spotkanie z neurologopedką – troszeczke była zdzwiona że dziecko 18 miesięczne i już ją wzywam, ale przeprowadział dokłądny wywiad i przyjedzie dom mnie do domu za tydzień, żeby poobserwować małegow warunkach naturalnych.
Szczerze mówiąc to jak byłam u audiologa a on był na maxa przeziębiony, to lekarka pwoiedziała że z chorym dzieckiem do audiologa się nie przychodzi – nie wiedziałąm o tym. Jednak skierowała jak to ona pwoeidziała na takie proste badanie: tam pani protetyk powiedziała, że nic na pewno nie wyjdzie bo jak chory nos to i chore ucho ale zgodnie z zaleceniami zrobiła badanie i wyszło że Olo jest głuchy jak pień:) i ona mi wyjaśniła, że na urządzeniu wychodziły zakłócenia a komupter odczytał, że nie słyszy. Posżłym z tymi wynikami z powrotem do audiolożki i ona że czasami takie badania wychodzą nawet dgy dziecko zainfekowane ostro, ae zaleciał badanie słuchu podczas snu, nie mogliśmy przystąpić, bo tak jak pisałam w zaleceniach było, że min. 3 po jakiejkolwiek infekcji, co trudno uzyskać, haha;))
Ale jestem dobrej myśli – może on faktycznie idzie wolniej…hmmm….
dziekuje za porady:)
Iza

ciapa Dodane ponad rok temu,

Idź do poradni psychologiczno pedagogicznej
Tam uzyskasz poradę logopedyczna i psychologiczną
Zrobiłabym tez badanie psychologiczne

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Idź do poradni psychologiczno pedagogicznej
Tam uzyskasz poradę logopedyczna i psychologiczną
Zrobiłabym tez badanie psychologiczne

madra rada bo sama robiłam 😉
ale najpierw Rimolka znajdź kogoś z polecenia bo z polecenia to raczej dobry specjalista

rimolka Dodane ponad rok temu,

a słuchajcie z takimi małymi dziećmi robi się badani psychologficzne>?? Bo szczerze to ja nawet nie wiem gdzie uderzyć. Jak się pytam w żłobku jak sobie syn radzi i czy daje radę to są zdzwione że mogę myśleć inaczej, a że może nie mówi tak pięknie jak niekóre dzieci to „ma czas”.
Ale chyba zadzwonie do oradni jednak pedagogiczno psychologicznej:))
Pozdrawiam
Rimolka

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rimolka:a słuchajcie z takimi małymi dziećmi robi się badani psychologficzne>?? Bo szczerze to ja nawet nie wiem gdzie uderzyć. Jak się pytam w żłobku jak sobie syn radzi i czy daje radę to są zdzwione że mogę myśleć inaczej, a że może nie mówi tak pięknie jak niekóre dzieci to „ma czas”.
Ale chyba zadzwonie do oradni jednak pedagogiczno psychologicznej:))
Pozdrawiam
Rimolka

Tak robi się badanie psychologiczne

np Dziecięca Skalą Rozwojową

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

ja będę robić diagnozę funkcjonalną za 2 tygodnie,ale to bolesna sprawa jeśli chodzi o finanse 😉 ale u nas problemów jest mnóstwo więc wolę raz konkretnie zapłacića nie chodzić na pojedyncze prywatne wizyty,bo w ramach NFZ trwa to tyle ile trwa-kilka miesięcy,do samego neurologa czekałam ponad 2 miesiące.

Życzę powodzenia

ciapa to jest to co było u nas jak byliśmy u psychologa ?
tzn.wysypała psycholog kartoniki i sprawdzała czy dziecko odróżnia kolory,czy wie co się robi np.z piłką,szczotką,łyżeczką i tym podobnymi przedmiotami,czy odróżnia figury geometryczne ? u nas to akurat wyszło świetnie więc poszliśmy dalej bo ja chcę usłyszeć dlaczego i co robić a tego nie usłyszałam :Fiu fiu:

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez salsa-salsa:ja będę robić diagnozę funkcjonalną za 2 tygodnie,ale to bolesna sprawa jeśli chodzi o finanse 😉 ale u nas problemów jest mnóstwo więc wolę raz konkretnie zapłacića nie chodzić na pojedyncze prywatne wizyty,bo w ramach NFZ trwa to tyle ile trwa-kilka miesięcy,do samego neurologa czekałam ponad 2 miesiące.

Życzę powodzenia

ciapa to jest to co było u nas jak byliśmy u psychologa ?
tzn.wysypała psycholog kartoniki i sprawdzała czy dziecko odróżnia kolory,czy wie co się robi np.z piłką,szczotką,łyżeczką i tym podobnymi przedmiotami,czy odróżnia figury geometryczne ? u nas to akurat wyszło świetnie więc poszliśmy dalej bo ja chcę usłyszeć dlaczego i co robić a tego nie usłyszałam :Fiu fiu:

Nie wiem co to było 🙂
Ale na pewno nie żaden z wystanadaryzowanych testów

Wiesz jakim testem będziecie robić diagnozę? PEP-R?
Mogę zapytać ile taka przyjemność kosztuje?

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Nie wiem co to było 🙂
Ale na pewno nie żaden z wystanadaryzowanych testów

Wiesz jakim testem będziecie robić diagnozę? PEP-R?
Mogę zapytać ile taka przyjemność kosztuje?

proszę
[Zobacz stronę]

nie mogę robić tego pod kątem np.autyzmu czy zaburzeń ze spektrum,bo mój ma widoczne cechy wszystkiego :Strach:
dzisiaj byliśmy na integracji no i jesteśmy tylko po rozmowie,zobaczę co z młodym zrobią w środę bo mamy zajęcia z SI,neurolog wystawił dobrą opinię jeśl ichodzi o nadwrażliwość dotykową a jednak mój się potrafi drzeć i piszczeć jak się go weźmie za rękę,więc to nie jest normalne…raz to tydzień potrafi się nie kąpać bo jak widzi że ma się iść kapać,chowa się i płacze gobrą godzinę :Fiu fiu: a mycie to już „ała” i piski,skakanie a potem chce się kąpać i siedzi pół godziny w wodzie :Strach: i tak od roku:Boje się: byłam w poradni u psychologa,pedagoga i nic nie stwierdzono,że jest ok :Fiu fiu:
Ale za tydzień mam psychiatrę który zajmuje się takimi „trudnymi” przypadkami gdzie inni olali sprawę,jeśli coś powie konkretnego i powie byśmy nie robili diagnozy to nie zrobimy,jem uzaufam bo podobno warto (doszłam do ludzi którzy u niego byli z dziećmi)

ciapa Dodane ponad rok temu,

Salsa
cena mnie zabiła, to PEP-R
U nas to w ramach państwowej poradni – fakt b.rzadko bo czasu schodzi i miejsca brak a na wczesnym wspomaganiu dziewczyny i tak robią, wiec się ostatnio w to nie bawię

no ale będziesz miała pewność czy to spektrum autyzmu i czego dotyczy ew opóźniony rozwój

nala Dodane ponad rok temu,

Ja popieram Twoja lekarke, czepiasz sie 18 miesiecznego dziecka,latasz po lekarzach, znalam i 3 latki,ktore nic nie mowily(choc wtedy to mozna sie juz niepokoic).Wiele dzieci w tym wieku jeszcze nie mowi i nie ma w tym nic nieprawidlowego.

goracakawa Dodane ponad rok temu,

Twój wątek mnie zaniepokoił.
Moj synek – za chwilę roczniak również nic nie mówi.
Nie gaworzył tylko wydaje dzwięki.
Na razie powiedzieli że mam poczekać – za tydzień idę i się dowiem co dalej.

Pocieszające jest to że jestem żywym przykładem na to iż dziecko może nic nie mówić – ja mialam tak prawie do 3 roku życia i powiedziano mojej mamie że ma czekać i czekała ale nie było jej łatwo. To też inne czasy były.
Później długo bardzo niepoprawnie mówiłam ale w wieku szkolnym bylo już bardzo dobrze – pomijając fakt iż mimo czytania ton książek robię błędy i przestawiam litery na potęgę. To też obecnie ma swoją nazwę.:Hmmm…:

ewa Dodane ponad rok temu,

Kazde dziecko sie inaczej rozwija, znam chlopca, który w wieku 3 lat jeszcze niewiele co mowil, pojedyncze slowa, a teraz mowi duzo lepiej.
Poltora roku dziecko ma jeszcze prawo nie mowic. Nie martw sie 🙂

Pozdr,

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nala:Ja popieram Twoja lekarke, czepiasz sie 18 miesiecznego dziecka,latasz po lekarzach, znalam i 3 latki,ktore nic nie mowily(choc wtedy to mozna sie juz niepokoic).Wiele dzieci w tym wieku jeszcze nie mowi i nie ma w tym nic nieprawidlowego.

dlatego warto udać sie do specjalisty by uspokoił myśli zaniepokojonej mamy

ciapa coś zrobić muszę by sobie i młodemu ulżyć :Hyhy: komunikacja się poprawiła ale inne sprawy są w tyle

rimolka Dodane ponad rok temu,

Jestem po wizycie neurologopedki, bardzo fajnej babeczki. Uspokoiła mnie, ale wcześniej udało mi sie porozmawiać w żłobku z dwoma Paniami – zupełnie niezależnie: jedna mówiła, że mały kiepsko się klimatyzuje, że jest w swoim świecie, odizolowuje sie od grupya druga wręcz przeciwne informacje: że jest bardzo komunikatywny, że dogaduje się na grupie i że ona ma takie wrażenie jakby on dopiero teraz ruszył z rozwojem mowy. I jakoś tak dwa dni później miałam wizyte neurologpedki, która uznała, że nie widzi nic niepokojącego, że fakt, iż późno poszedł na nogi, około 2 miesiące temu – to wycofał się z mową, ale dźwięki wydaje właściwe i prawidłowe i że trzeba mu dać czas idzie swoim tempem i jeśli za pół roku będzie na tyme taoie co teraz to sie nalezy niepokoić ale nie teraz, że nalezy mu dać pół roku a na pewno podgoni. I odpuściłam w końcu. Odradziła mi również Dziecięcą Skalę Rozwojową, póki co.
Ulżyło mi a i Wam dziekuję za rady – sam bym na wiele rzeczy nie wpadła.L:))
Iza

goracakawa Dodane ponad rok temu,

Rimolka, cieszę się że jesteś po i uspokoiłaś się – cały czas myślałam o WAS, bo z kolei teraz ja nie śpię po nocach i myślę.
Internet przeszukałam ale mi to lepiej nie zrobiło a raczej zaczynam panikować – chociaz wiem i sama pisałam jak może być.
Czekam na wizytę u pediatry a później zobaczymy.

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

no to dobre wieści 🙂

rimolka Dodane ponad rok temu,

Bo to jest tak, że jak odpuściłam to od soboty synek po swojemu nadaje jak złoto. i pojawiły się nowe dźwięki – chyba faktycznie za bardzo go stresowałam:) Na razie daje mu więcej luzu i swobody, i czekam. Dziękuje za wsparcie i jednak warto zasięgnąć opinii specjalistów bo to wiele wyjaśnia i pozwala spojrzeć z boku.
Iza

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rimolka:Bo to jest tak, że jak odpuściłam to od soboty synek po swojemu nadaje jak złoto. i pojawiły się nowe dźwięki – chyba faktycznie za bardzo go stresowałam:) Na razie daje mu więcej luzu i swobody, i czekam. Dziękuje za wsparcie i jednak warto zasięgnąć opinii specjalistów bo to wiele wyjaśnia i pozwala spojrzeć z boku.
Iza

no to ładnie że u Was rusza co innego gdyby było jak u nas rusza ale z dziwnymi skutkami 😉

tajokomo Dodane ponad rok temu,

Ja mam syna i córeczkę. Córka jak się urodziła szybko zaczęła siadać, chodzić i bardzo szybko mówić. Jak miała półtora roku to już mówiła bardzo ładnie i pełnymi zdaniami. Kiedy urodził się nam synek, mysleliśmy że będzie tak samo, albo podobnie szybko się rozwijał. Wszystko robiliśmy tak samo- wszystkie zajęcia i rozwijające zabawy dla maluchów. Ale on wszystko robił dużo później. Córka w wieku 11 miesięcy zaczęła chodzić sama, on jak miał rok i dwa miesiace, ona ładnie mówiła jak miała półtora roku, a on tylko pokazywał różne rzeczy jak coś chciał i używał jakieś własne niby-słowa. Wszystko od strony medycznej było OK i wtedy postanowiłam ‚wrzucić na luz’ i zaczekać- do trzeciego roku życia, podobno miał jeszcze prawo nie mówić nic konkretnego. Po trzecich urodzinach, w ciągu 2-3 miesięcy, rozgadał się tak, że Pani w przedszkolu mówiła, że nie można go przegadać. Opowiadał wszystkim o wszystkim. Teraz ma 4 lata z groszem i oprócz literek „r”, „sz” i „cz” nie ma żadnych problemów z mówieniem. I ma ogromny zapas słownictwa, jak na takie nie duże i kiedyś „małomówne” dziecko 😉

kaktus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tajokomo:Ja mam syna i córeczkę. Córka jak się urodziła szybko zaczęła siadać, chodzić i bardzo szybko mówić. Jak miała półtora roku to już mówiła bardzo ładnie i pełnymi zdaniami. Kiedy urodził się nam synek, mysleliśmy że będzie tak samo, albo podobnie szybko się rozwijał. Wszystko robiliśmy tak samo- wszystkie zajęcia i rozwijające zabawy dla maluchów. Ale on wszystko robił dużo później. Córka w wieku 11 miesięcy zaczęła chodzić sama, on jak miał rok i dwa miesiace, ona ładnie mówiła jak miała półtora roku, a on tylko pokazywał różne rzeczy jak coś chciał i używał jakieś własne niby-słowa. Wszystko od strony medycznej było OK i wtedy postanowiłam ‚wrzucić na luz’ i zaczekać- do trzeciego roku życia, podobno miał jeszcze prawo nie mówić nic konkretnego. Po trzecich urodzinach, w ciągu 2-3 miesięcy, rozgadał się tak, że Pani w przedszkolu mówiła, że nie można go przegadać. Opowiadał wszystkim o wszystkim. Teraz ma 4 lata z groszem i oprócz literek „r”, „sz” i „cz” nie ma żadnych problemów z mówieniem. I ma ogromny zapas słownictwa, jak na takie nie duże i kiedyś „małomówne” dziecko 😉

to ja mam chyba w domu podobny komplet….oby …od kilku dni mamy 3 lata i widzę, że mocno ruszył z mową – od grudnia poprostu rewolucja;)

tylko u nas opóźnienie syna dotyczy tylko mowy.

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kaktus…:to ja mam chyba w domu podobny komplet….oby …od kilku dni mamy 3 lata i widzę, że mocno ruszył z mową – od grudnia poprostu rewolucja;)

tylko u nas opóźnienie syna dotyczy tylko mowy.

a wiesz co mi pewna logopeda powiedziała,że to idzie na równi wszystko tzn.że jak dziecko szybko siada itd to i szybko mówi 🙂
jednak już w rodzinie mam przykład że to nie jest do końca prawda,jest jedna dziewczynika która siadała późno u nie raczkowała a zaczęła chodzić w wieku 14mcy,moja kuzynka ma synka który chodził w wieku 15mcy a mówić zaczął szybko.Mój szybko siadał,raczkował…a mowa hmm wiadomo opóźniona,ale gaworzył itd.pierwsze słowo pojawiło się w wieku może 6 mcy było to mama,potem było tata.
Jednym słowem rozwój u nas nie jest harmonijny

nasz Dodane ponad rok temu,

hm moim zdaniem każde dziecko ma indywidualny czas kiedy zaczyna mówić, ale fakt trochę to niepokojące. powinnaś wybrać się z dzieckiem do lekarza, on wszystko ustali . pozdrawiam!

dudecki Dodane ponad rok temu,

Zrobic test?

Moze warto zrobić test? Na [Zobacz stronę] okazalo sie ze to nie jest problem.
Dudecka

rimolka Dodane ponad rok temu,

Nie mówi nic – dalszy ciąg historii

AWitam Was ponownie kochani i kochane:))
Otóz po wielu walkach, i moim niepokoju: jeden lekarz uspokajał inny straszyłm w końcu w poradni rehabilitacyjnej podczas kontroli kiedy to Pani dr n. med powiedziala ze wszystko jest w porządku, podczas gdy dziecko z 4 razy podczas wizyty się przewróciło – powiedziałam, że to nienormalne że mi dziecko się tak przewraca, usłyszałam, że jak się uczy chodzić to się przewraca – trochę sie uniosłam i zarządałam do jakiegos innego specjalisty skierowania. Trafiłam do znakomitej pani dr neurolog, która zleciła szereg badań synowi: EEG głowy, hormony tarczycy, okuliste, audiologa, wizyte u psychologa. Zabrałam suie do badań: EEG na pograniczu normy, ale co było ciekawostką że wyszła mu niedoczynność tarczycy i to dość kiepskie te wyniki były. Oczywiście był to początek maja, gdy zadzowniłam do spzitala po pilną konsultację endokrynologiczna i pilnie dostałam termin na 20 czewrca 2013 roku, wow:) Poszłam prywatnie. Mały jest na hormonach na Euthyroxie. Jak byłam u endo krynolożki to był juz mocno opuchnięcty przez 5 tygodni schuł, a raczej opuchlizna zeszła na prawie 2 kg. Kolejne EEg wyszło w normie. FT4 ma w normie ale przy dolnej granicy więc zwięszono mu dawkę hormonów. Okulista OK, audiolog OK, przestał się tak mocno przewracać, choć zdarza się. Rehabilitacha trwa zobaczymy jak dalej. POstatnio pani audiolog któa jest etż foniatrą zauwazyła że ma nieobniżony głos i ma dużo napięć w głosie zaleciła w poradni od września będzie terapia neurologopedyczna żeby mu pomóc coś mówić. Zaczął reagować n a polecenia. lepiej śpi. A chodziłam po lekarzach i słuchałam jaka to jestem nadopiekuńcza, a teraz wszyscy mówi: o dobrze że była pani taka czujn a bo by pani dziecko upośledziła ta niedoczynność. Wyobrażacie sobie???
To tak pokrótce moja historia dawno się nie odzywałam ale z podziękowaniami za wcześniejsze porady. Iza

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rimolka:AWitam Was ponownie kochani i kochane:))
Otóz po wielu walkach, i moim niepokoju: jeden lekarz uspokajał inny straszyłm w końcu w poradni rehabilitacyjnej podczas kontroli kiedy to Pani dr n. med powiedziala ze wszystko jest w porządku, podczas gdy dziecko z 4 razy podczas wizyty się przewróciło – powiedziałam, że to nienormalne że mi dziecko się tak przewraca, usłyszałam, że jak się uczy chodzić to się przewraca – trochę sie uniosłam i zarządałam do jakiegos innego specjalisty skierowania. Trafiłam do znakomitej pani dr neurolog, która zleciła szereg badań synowi: EEG głowy, hormony tarczycy, okuliste, audiologa, wizyte u psychologa. Zabrałam suie do badań: EEG na pograniczu normy, ale co było ciekawostką że wyszła mu niedoczynność tarczycy i to dość kiepskie te wyniki były. Oczywiście był to początek maja, gdy zadzowniłam do spzitala po pilną konsultację endokrynologiczna i pilnie dostałam termin na 20 czewrca 2013 roku, wow:) Poszłam prywatnie. Mały jest na hormonach na Euthyroxie. Jak byłam u endo krynolożki to był juz mocno opuchnięcty przez 5 tygodni schuł, a raczej opuchlizna zeszła na prawie 2 kg. Kolejne EEg wyszło w normie. FT4 ma w normie ale przy dolnej granicy więc zwięszono mu dawkę hormonów. Okulista OK, audiolog OK, przestał się tak mocno przewracać, choć zdarza się. Rehabilitacha trwa zobaczymy jak dalej. POstatnio pani audiolog któa jest etż foniatrą zauwazyła że ma nieobniżony głos i ma dużo napięć w głosie zaleciła w poradni od września będzie terapia neurologopedyczna żeby mu pomóc coś mówić. Zaczął reagować n a polecenia. lepiej śpi. A chodziłam po lekarzach i słuchałam jaka to jestem nadopiekuńcza, a teraz wszyscy mówi: o dobrze że była pani taka czujn a bo by pani dziecko upośledziła ta niedoczynność. Wyobrażacie sobie???
To tak pokrótce moja historia dawno się nie odzywałam ale z podziękowaniami za wcześniejsze porady. Iza

zawsze ufaj swojemu instynktowi a nie radom osób które nie mają pojęcia,których dzieci mówiły późno itd itd 😉

Ja do dzisiaj słyszę (już od ponad roku) że mój jest mały i zacznie rozumieć i więcej mówić,no tak mówi więcej ale to nie jest rozmowa rodzic dziecko,mam wrażenie że syna nadal nie ma.Nasz neurolog wypisał się z diagnozowania syna,stwierdziła że to sprawa dla psychiatry ,zapomniała dodać że nie ma pojęcia co mu jest 😉 więc szukamy dalej

ps.czasami byle co może powodować problemy u Naszych dzieci.

rimolka Dodane ponad rok temu,

Ciąg dalszy

kochani
no więc kontynuując nasze poczynania: mały chodzi na terapię ruychowa średnio 2 razy na miesiąc (pomijając, że ja z nim duzopracuję) – bo lekarz powiedzał że wogóle juz na ten moment nie widzi wskazań do dalszej rehabilitacji bo teraz to kosmetyka ruchu8 – chociaż mały przy chodzimpowłoczy trochę nogą, eh.
Co tydzieńmam rehbailitację z SI – PAni mółwi że zrobił od dwóch miesięcy ogromne postępy.
I raz w tygodniu terapai neurologpedyczna, podczas której mały nie chce pracować – nie wydaje żadnych dźwieków – wystarczy że pani opóści pokój on juz do mnie gaworzy.
Jego rozwój posunał się dośc mocno – nie jest to spektakularne jak się spoedzieałam ale jest. Oczywiście w międzyczasie usłyszalam, że cierpi na zespół Aspergera – a rpzypominam, że syn ma 2,2 lata – iod neurologa isłyszałamk że ma niedorozwój bo mu głowka od tzrech miesięcy nie urosła.
A dzisiaj ejstem po drugiej wuizycie u psychologoa – i ejstem na maxa zdołowana, bo znów nagadano mi o masie deficytów w rozwoju dziecka i tak mnie z tym zostawiono, nie tłumacząc nie dając wsxkazówe, bo mam przeciez trzecia wizytę jeszcze za tydziemn a ja p[rze zten tydzięń mam sie tłuc z myslami. A bo nie utrzymuje kontaktu wzrokowego, a bo nie chiał pokazac pieska, a bo nie chciał wieży ułozyć.
Ah pwoiem Wam szczerze że juz mam dośc tych wszysktixch specjaliostów – i czxuje ze moj syn rowniez – jak sie raz wejdzie to juz nie ma jak wyjśc. A najgorsze ze zsotawiaja czlwoieka samemu sobie. kazdy wkolo mi mowie ze maly swietnie sobie radzi, w zlobku ze oprocz tego ze mowi mniej albo posluguje sie dzwiekonasladownictwem to nie odbiega od normy, a ciagle musze walczyc.
I mam metlik w glowie bo ciagle im malo: jak nie nasladowal bylo zle – jak nasladuje – to „bo juz powinien|. Jak nie mowil nic- zle- treaz cos probuje – za malo.
Naprawde nie wiem jak to u was ale mi zaczyna brakowac sil.
Pozdrawiamiza

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rimolka:kochani
no więc kontynuując nasze poczynania: mały chodzi na terapię ruychowa średnio 2 razy na miesiąc (pomijając, że ja z nim duzopracuję) – bo lekarz powiedzał że wogóle juz na ten moment nie widzi wskazań do dalszej rehabilitacji bo teraz to kosmetyka ruchu8 – chociaż mały przy chodzimpowłoczy trochę nogą, eh.
Co tydzieńmam rehbailitację z SI – PAni mółwi że zrobił od dwóch miesięcy ogromne postępy.
I raz w tygodniu terapai neurologpedyczna, podczas której mały nie chce pracować – nie wydaje żadnych dźwieków – wystarczy że pani opóści pokój on juz do mnie gaworzy.
Jego rozwój posunał się dośc mocno – nie jest to spektakularne jak się spoedzieałam ale jest. Oczywiście w międzyczasie usłyszalam, że cierpi na zespół Aspergera – a rpzypominam, że syn ma 2,2 lata – iod neurologa isłyszałamk że ma niedorozwój bo mu głowka od tzrech miesięcy nie urosła.
A dzisiaj ejstem po drugiej wuizycie u psychologoa – i ejstem na maxa zdołowana, bo znów nagadano mi o masie deficytów w rozwoju dziecka i tak mnie z tym zostawiono, nie tłumacząc nie dając wsxkazówe, bo mam przeciez trzecia wizytę jeszcze za tydziemn a ja p[rze zten tydzięń mam sie tłuc z myslami. A bo nie utrzymuje kontaktu wzrokowego, a bo nie chiał pokazac pieska, a bo nie chciał wieży ułozyć.
Ah pwoiem Wam szczerze że juz mam dośc tych wszysktixch specjaliostów – i czxuje ze moj syn rowniez – jak sie raz wejdzie to juz nie ma jak wyjśc. A najgorsze ze zsotawiaja czlwoieka samemu sobie. kazdy wkolo mi mowie ze maly swietnie sobie radzi, w zlobku ze oprocz tego ze mowi mniej albo posluguje sie dzwiekonasladownictwem to nie odbiega od normy, a ciagle musze walczyc.
I mam metlik w glowie bo ciagle im malo: jak nie nasladowal bylo zle – jak nasladuje – to „bo juz powinien|. Jak nie mowil nic- zle- treaz cos probuje – za malo.
Naprawde nie wiem jak to u was ale mi zaczyna brakowac sil.
Pozdrawiamiza

pamiętaj że wiele jest do naprawienia 😀

mój się nie słucha innych-czasami ale to takie okazjonalne ale mój przejawia ogromny upór 😉
Twó jsyn sie przyzwyczai bo mój też miał taki okres ze jak tylko gdzieś wchodziliśmy nawet jeśli to był urząd on myślał że to kolejny lekarz,teraz chodzi chętnie ale i dzięki temu zniknął inny problem,bo mój obecnie chętnie i z zaciekawieniem idzie w nowe meijsca,przyzwyczaja się do róznych miejsc i sytuacji a wcześniej zakupy wiecznie w tych samych sklepach…
Dla mnie mój mówi wystarczająco,często już jestem w stanie dogadać się z nim za pomocą słów,ale wiem że to mało i będę pracowała nad tym tak długo aż z innymi bez problemu się dogada,mój posługuje się już zdaniami

jeśli Twój syn rozumie co się do niego mówi,jeśli wykonuje polecenia typu.daj,połóż,podaj auto,piłkę,pilot…gdzie jest mama,tata,jeśli nie macie problemów w czynnościach koniecznych typu kąpiele,przebieranie,jedzenie…jeśli syn posługuje się słowami których nie został nauczony przez innych (sam nazwał np. kota miau czy jakoś tak) itd.to odpuść trochę,bo trochę ponad 2 letnie dziecko ma naprawdę czas na mowę o ile nie ma problemów z tym co napisałam,mój w domu pokazuje wiele zwierząt,naśladuje je i nazywa,liczy do 5 a pokazuje liczby do 12,zna kolory ale np.u psychologa nie pokazuje,nie czuje potrzeby dzielenia się i chwalenia co on potrafi,teraz mamy największą pracę,bo pracujemy nad rozumowaniem,nad mową nadal ale i na otwarciem się przed innymi…nad posłuszeństwem !!! bo to u nas jest dalekoooo w tyle i konsekwencja nie pomagała i nie pomaga.
Do psychologa zawsze możesz isć i się poradzić,jeśli trafiłaś na dobrego psychologa to sobie możesz z nim pogadać o tym co Cię martwi i poradzić się co masz robić i robić poprostu więcej niż Ci zaleci.
Trzeba dużo dziecku opowiadać,pokazywać,trzeba znaleźć sposób by dziecko miała chętkę do współpracy,u nas działają wrażenia 😀 tzn.nowe parki,place zabaw,zoo,nowe zabawki,zabawy podczas których mówimy co robimy,co jakiego jest koloru itd itd u nas nowe zabawki nie działają jak nagroda a jako zagrzewanie do wysiłku,bo mój jeszcze nie pojął systemu nagród – niestety,więc kupując nową paczkę klocków budując kolejne autko,samolot z nich mówię i mówię a syn powtarza 😀 w zoo był zafascynowany i z tego wszystkiego próbował każde zwierze naśladować…na palcach zabaw to samo.Czasami w domu sam mówi że chce iść na huś huś,czy na jejalnie (zjeżdżalnia) 😀 W poradni dadzą Ci zalecenia jak dziecko stymulować,u nas były zabawy dźwiękonaśladowcze,układanki itd itd ale ja wymyślałam więcej i codziennie wprowadzałam to w życie

Znasz odpowiedź na pytanie: Nie mówi nic!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Szczepić czy nie szczepić?
Taki dylemat ma moja przyjaciółka.W pierwszym roku życia dziecka zaszczepiła małą 3 razy prevenarem/p-ko pneumokokom.Nikt jej nie poinformował,że trzeba zaszczepić 4ty raz po roku od ostatniego szczepienia.Dowiedziała się o tym
Czytaj dalej
Szkolniaki
Reforma edukacji dzieci od 6 lat do szkoły znów zmieniona
Wiecie już, że znów na 2 lata odroczono pójście 6 latków do szkół. Jest to już zatwierdzone. Dopiero dzieci urodzone od 2008 roku wszystkie w wieku 6 lat pójdą do
Czytaj dalej