Plamienia po miesiączce???

Kochane!Próbuję, szukam, ale niewiele mogę znaleźć na ten temat w necie, więc zapytam specjalistki:D
Moje miesiączki trwają ok. 6-7 dni, z tym że 2-3 pierwsze dni dość obficie, później już lekko, ale jeszcze tzw. “żywą krwią”. Zaraz po miesiączce zaczynają się brązowe plamienia, mam wrażenie, jakby dalej trwała miesiączka, bo nie ma żadnej przewrwy. Jednak to chyba niemożliwe, bo czasem trwa to do 15 dc (u mnie owulka ok. 18-20 dc), nawet jak zaczyna się zmieniać śluz na ten bardziej płodny to przez pierwszy dzień, ten zwykle przeźroczysty, rozciąglwy ma zabarwienie beżowe..:( (sorki, za te opisy dosłowne;))Póżniej już wszystko wraca do normy:o
Jutro gin..już kiedyś o tym wspominałam, ale że badanie gin. i usg nie wykazało nieprawidłowości, stwierdził, że widocznie tak mam (jak ja uwielbiam to określenie:mad:)..
W necie same info o plamieniach przed miesiączką..znalazłam jesynie 1 info, że to może być przerost endo lub zaburzenia hormonalne..no i tu moje obawy..:(
Piszcie, jeśli macie podobne doświadczenia i co o tym sądzicie???

99 odpowiedzi na pytanie: Plamienia po miesiączce???

nadii Dodane ponad rok temu,

Ja mam plamienia tak ok. 9-12 dc. Więc nieco inna sytuacja.

Po @ plamienia mogą oznaczać oczyszczanie macicy, ale czemu trwają tak długo :eek:???
A monitoring miałaś zrobiony? Hormony określałaś?

Dodane ponad rok temu,

opisy calkiem ciekawe:)
my ci nie pomozemy:)smigaj do gina, zrob badania, w koncu masz czas,a krew do wyciecia migdalow i tak musisz oddac to oddaj wiecej i zrob wszystkie badania:)

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:A monitoring miałaś zrobiony? Hormony określałaś?

Nadii, a kto po dwóch nieudanych cyklach robi monitoring?Mój lekarz twierdzi, co pewnie ma jakieś uzsadnienie, że najlepsze na “zajście” są spokój, relaks i tzw. niewariactwo..hormonów też nie określałam, bo i po co na raziehmmm, ale skoro myślicie, że powinnam, to jutro trochę powiercę mu dziurę w brzuchu:D Może zdążyłyście mnie już trochę poznać, ja to panikara jestem i chyba ten spokój to by się przydał, a jak zacznę grzebać to pewnie cosik znajdęZamotany..
Kurczę, a tak w ogóle, to sama nie wiem, od kiedy ja mam te plamienia, nigdy cholera nie zwracałam tak bacznie uwagi na zmiany w cykluhmmm

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Ja mam plamienia tak ok. 9-12 dc

A te Twoje plamienia, Nadii, czego są wynikiem, ostatnio pisałaś chyba, że stres..ale nie mają jakiegoś innego podłożaZamotany

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gotka:Nadii, a kto po dwóch nieudanych cyklach robi monitoring?Mój lekarz twierdzi, co pewnie ma jakieś uzsadnienie, że najlepsze na “zajście” są spokój, relaks i tzw. niewariactwo..hormonów też nie określałam, bo i po co na raziehmmm, ale skoro myślicie, że powinnam, to jutro trochę powiercę mu dziurę w brzuchu:D Może zdążyłyście mnie już trochę poznać, ja to panikara jestem i chyba ten spokój to by się przydał, a jak zacznę grzebać to pewnie cosik znajdęZamotany..
Kurczę, a tak w ogóle, to sama nie wiem, od kiedy ja mam te plamienia, nigdy cholera nie zwracałam tak bacznie uwagi na zmiany w cykluhmmm

Ja wychodzę z założenia, że lepiej wcześniej dowiedzieć się, że coś nie gra, niż łudzić się przez długi czas i potem załamać się, że tyle czasu się zmarnowało. Ale wiem, że szukanie przyczyny może też blokować. Każda z nas jest inna i dlatego każda powinna sama zdecydować co robić i kiedy.

Ja zauważyłam, że odkąd się staram, odkąd bardzo chcę i o tym myślę, to cykle mi się pierdzielą. Pewnie psychika. No ale dzięki temu, że w gorącej wodzie jestem kąpana, wiem, że W. ma słabe plemniki.

Także są plusy i minusy :(.

gotka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly21:krew do wyciecia migdalow i tak musisz oddac to oddaj wiecej i zrob wszystkie badania:)

He he, taaa Nelly..dzięki wam zdecydowałam się w końcu i definitywnie już na ten cholerny zabieg, basta mówię anginom:D Tylko myślę i myślę, czy @ wcześniej tym razem nie przyjdzie, bo po ptokach jak coś, 1 zabieg a @ planowo 2, ale czy ona zechce tym razem przyjść normalnie???

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gotka:dzięki wam zdecydowałam się w końcu i definitywnie już na ten cholerny zabieg

Brawo :D. I nawet nie próbuj już nic kombinować, uciekać, bać się, tylko migusiem usunąć je i potem bach… dzidzioł :D.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gotka:Kochane!Próbuję, szukam, ale niewiele mogę znaleźć na ten temat w necie, więc zapytam specjalistki:D
Moje miesiączki trwają ok. 6-7 dni, z tym że 2-3 pierwsze dni dość obficie, później już lekko, ale jeszcze tzw. “żywą krwią”. Zaraz po miesiączce zaczynają się brązowe plamienia, mam wrażenie, jakby dalej trwała miesiączka, bo nie ma żadnej przewrwy. Jednak to chyba niemożliwe, bo czasem trwa to do 15 dc (u mnie owulka ok. 18-20 dc), nawet jak zaczyna się zmieniać śluz na ten bardziej płodny to przez pierwszy dzień, ten zwykle przeźroczysty, rozciąglwy ma zabarwienie beżowe..:( (sorki, za te opisy dosłowne;))Póżniej już wszystko wraca do normy:o
Jutro gin..już kiedyś o tym wspominałam, ale że badanie gin. i usg nie wykazało nieprawidłowości, stwierdził, że widocznie tak mam (jak ja uwielbiam to określenie:mad:)..
W necie same info o plamieniach przed miesiączką..znalazłam jesynie 1 info, że to może być przerost endo lub zaburzenia hormonalne..no i tu moje obawy..:(
Piszcie, jeśli macie podobne doświadczenia i co o tym sądzicie???

Mam tak samo i podejrzenie endometriozy. Idę na HSG a potem laparo… jak będę po to opowiem. Ale to będzie za jakieś 2 – 3 miesiące kiedy będę wiedziała o co właściwie u mnie chodzi.
Ja mam tak, że w czasie owu jeszcze plamię!! A boli jak diabli w czasie miesiączki a potem od owu do miesiączki ćmi, żeby znowu boleć w czasie @ jak cholera!

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Mam tak samo i podejrzenie endometriozy. Idę na HSG a potem laparo… jak będę po to opowiem. Ale to będzie za jakieś 2 – 3 miesiące kiedy będę wiedziała o co właściwie u mnie chodzi.
Ja mam tak, że w czasie owu jeszcze plamię!! A boli jak diabli w czasie miesiączki a potem od owu do miesiączki ćmi, żeby znowu boleć w czasie @ jak cholera!

Paszula już trzymam kciuki żeby wszystko było oki. Poza tym jest szansa, że odblokujesz się tak jak z Basią :). Z tego co pamiętam to chwilę przed badaniem zaszłaś :D.
Za 2-3 m-ce opowiesz :eek:, znaczy, że przez ten czas nie będzie Cię na forum Zamotany?
Trzymaj się dzielnie i walcz o rodzeństwo dla córci.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Paszula już trzymam kciuki żeby wszystko było oki. Poza tym jest szansa, że odblokujesz się tak jak z Basią :). Z tego co pamiętam to chwilę przed badaniem zaszłaś :D.
Za 2-3 m-ce opowiesz :eek:, znaczy, że przez ten czas nie będzie Cię na forum Zamotany?
Trzymaj się dzielnie i walcz o rodzeństwo dla córci.

Nie wiem czy będę na forum czy nie będę, w sumie to zmuszam się, żeby nie być i żeby głowa przestała żyć staraniami, ale jak widać nie zawsze wychodzi!! 😀
2-3 miesiące zajmie mi zrobienie wszystkich badań i otrzymanie konkretnej diagnozy. Zobaczymy!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Paszula już trzymam kciuki żeby wszystko było oki. Poza tym jest szansa, że odblokujesz się tak jak z Basią :). Z tego co pamiętam to chwilę przed badaniem zaszłaś :D.
Za 2-3 m-ce opowiesz :eek:, znaczy, że przez ten czas nie będzie Cię na forum Zamotany?
Trzymaj się dzielnie i walcz o rodzeństwo dla córci.

A jeszcze dodam, że liczę troszkę na to, że jednak w tym przypadku potwierdzi się fakt, że medycyna to nie matematyka i wcale to nie niedrożność czy coś tam i mój organizm się zmobilizuje i wystraszy HSG i ten cykl będzie należał do mnie!! 😀
Ale z drugiej strony jeśli mam to w świadomości to może nie być tak fajnie jak z ciążą z Baśką… pozostało przygotować się do tego badania… 🙂
Jutro monitoring dla formalności, posiew z kanału szyjki i cytologia….
Dam znać co z monitoringu widać!!

gotka Dodane ponad rok temu,

Witajcie Kochane!Troszkę mnie Paszula tą endometriozą wystraszyłaś, ale dzięki za info..
Wczoraj byłam u gina, wszystko ze mną oki (jak patrząc gołym okiem), nawet tak jak przypuszczałam śliczny pęcherzyk był 18dc – 24 mm, endo piękne, jak na owu, śluzik też..dzisiaj byłam ponownie, żeby zobaczyć czy pęcherzyk pękł, no i nie ma już po nim śladu:D Żebyście wiedziały, jakie miałam wczoraj rozterki, czy nie odpuscić tego zabiegu, a nuż udałoby się tym razemZamotany..
..poraz pierwszy byłam u gina w czasie owu, zawsze od razu po @, więc pierwszy raz widziałam taki ogromniasty pęcherzyk..wiem, że to nie gwarantuje powodzenia, ale..
Co do plamień, gin twierdzi, że może to być niewydolność ciałka żóltego, chciał mi zlecić luteinę, mam zrobić PRL i TSH..ale jak narazie wstrzymał się z tym progesteronem..
..tu troszkę sprzeczności, bo mi się wydawało, że o niedomodze lutealnej świadczą plamienia przed @, nie wiem już samaZamotany
A co do zabiegu migdałkowego (niech juz mam go za sobą:eek:), to stwierdził, że jesli nie będę brała antybiotyków to nie widzi szczególnych wskazań, żeby robić jakies specjalne przewy w staraniach, choć oczywiście ostatnie słowo należy do laryngologa..
Ale się rozpisałam..cieszę się, bo chociaż wiem, że nie myliłam się zbytnio co do owulki, jesli oczywiście moje @ wrócą do normy..
Buźkuję ciepło:D

gotka Dodane ponad rok temu,

Może jeszce ktosik miał te nieszczęsne plamienia???Rzucam wątek na początek:p

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gotka:A te Twoje plamienia, Nadii, czego są wynikiem, ostatnio pisałaś chyba, że stres..ale nie mają jakiegoś innego podłożaZamotany

A żebym to ja wiedziała. Nie w każdym cyklu mam te plamienia, ale gdy mam stres to plamienia wtedy są zawsze :(. Pewnie spada poziom hormonów i bum… :mad:. No ale jak robiłam progesteron w 21 dc to był piękny – ponad 50 (albo 60, nie pamiętam, a wyników nie mam ze sobą). Tylko chyba w tym cyklu nie miałam plamień, albo jak były to były maleńkie.
Teraz będę robiła kolejne badania i zmuszę gina (albo endokrynologa) żeby zaczął walczyć z tymi plamieniami. Bo mnie one frustrują na maksa. Dość, że pewnie wtedy jajeczka przestają dojrzewać, to to jest cholernie męczące i niekomfortowe :mad:.

gotka Dodane ponad rok temu,

Znalazłam cosik ciekawego..o plamieniach po @..to dla tych, których temat interesi..:o

[Zobacz stronę]

mamuska1106 Dodane ponad rok temu,

hej witam mam takie pytanie czy po ciazy mozna szybko zajsc w ciazy?

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamuska1106:hej witam mam takie pytanie czy po ciazy mozna szybko zajsc w ciazy?

Ja mam w rodzinie taki przypadek (wpadeczka ;)) – 3 m-ce po porodzie kolejna ciąża :D.

mamuska1106 Dodane ponad rok temu,

Niewiem co teraz mam zrobic ,jak mam powiedziec to mezowi?

nadia1979 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamuska1106:Niewiem co teraz mam zrobic ,jak mam powiedziec to mezowi?
robiłaś test ? byałś u lekarza? juz wiesz napewno,ze jesteś w ciazy? a jakie masz objawy ciążowe????

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamuska1106:hej witam mam takie pytanie czy po ciazy mozna szybko zajsc w ciazy?

Mój lekarz powiedział, że po połodu czyli przy porodzie sn po około miesiącu a po cc to jakieś 3 miesiące po porodzie, bo macica tyle potrzebuje czasu, aby się zrosnąć.
Są jednak inne przesłanki wskazujące na to, że jednak lepiej poczekać odrobinkę… po pierwsze fajnie pokarmić trochę dziecko już narodzone (jeśli jest problem z pokarmem lub nie ma go wcale to ten problem mamy z głowy) a druga sprawa to jednak trzeba dać sobie szanse na zregenerowanie sił, uzupełnienie witaminek… dobrze jest poczekać rok, ale to wysztko teoria… mam wiele koleżanek które po pół roku zachodziły w ciążę i dzieciaki są zdrowe a i one nie mają żadnych problemów poza urwaniem głowy!! 😀
Ja czekałam troszkę dłużej… i teraz jakoś nie wychodzi.
Uważam, że jak serce mówi, że się chce a ogólny stan zdrowia jest ok… to się nie zastanawiać tylko działać!! 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Plamienia po miesiączce???

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
o smutku- opowiadanie
O smutku Po piaszczystej drodze szła niziutka staruszka. Chociaż była już bardzo stara, to jednak szła tanecznym krokiem, a uśmiech na jej twarzy był tak promienny, jak uśmiech młodej,szczęśliwej dziewczyny. Nagle
Czytaj dalej
Dla starających się
powitanie
witam wszystkie przyszłe mamy, w moim przypadku czas zatoczył koło, równo 5 lat temu w sierpniu po raz pierwszy zamarzyłam o dziecku, niestety nie udawało się, stwierdziłam - widocznie to
Czytaj dalej