usypianie

Dziewczyny,

Jak Wasze dwulatki zasypiają? W swoim czy Waszym łóżku? Siedzicie z nimi czy nie ma takiej potrzeby?

Jeśli zasypiają same, to kiedy zaczęły i czy same z siebie czy im jakoś pomogliście?

Śpią u siebie do rana czy przychodzą do Was?

Staś zasypia jak z nim siedzimy (15-20 minut). Później w nocy przychodzi do nas.
Nie przeszkadza nam to, ale zastanawiam się czy to nie czas na próbą samodzielnego usypiania.

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: usypianie

moni-ka Dodane ponad rok temu,

podczytuję od poczatku kiedy wątek się pojawił, nawet gdzies tam na początku polecałam ksiązkę Tracy Hogg
podczytywałam z ciekawości bo u nas etap samodzielnego usypiania był przed nami i co raz częściej spędzał mi sen z powiek delikatnie mówiąc
znam osoby które stosowały rady THogg z pozytywnym rezultatem ale jakoś ciarki na plecach miałam na samą myśl o tym odliczniu, odkładaniu, wracaniu do pokuju, płaczu dziecka etc
chyba podświadomie osuwałam ten moment wymyślając co raz to nowe powody żeby jeszcze nie zaczynac tego „treningu”
męzowi dałam ksiązkę do czytania twierdząc że oboje musimu ją przeczytac 😉
no ale okazało się że to wszystko było niepotrzebne
nasza córcia sama nauczyła się samodzielnie usypiac :Hura!::Hura!::Hura!: i od 2-3 tygodni zasypisa sama zarówno wieczorem jak i w ciągu dnia 😀

to może po kolei:
od 1 do 3 mca zycia spała z nami w łóżku ale nie bezpośrednio z nami tylko w takim swoim specjalnym małym łózeczku które leżało w naszym łożu – bylo tak wygodniej z karmieniem
potem spała w swoim łóżeczku któe stało w naszej sypialni – od 4 do ok 9-10 mca
w 10 mcy przeniełśismy łóżeczko do pokoiku Marceliny 🙂
wieczorny rytuał zawsze był ten sam: kąpiel-mleko-lulu
karmiliśmy ją siedząc na fotelu, jak zjadła przytulała się na ok 15 minut, zasypiała i wtedy ją odkładaliśmy do łóżeczka
czasami zdarzało się, że to usypianie trwało do 30 minut i było połaczone z kręceniem się na rękach, siadaniem etc – zwłaszcza okres ząbkowania albo bliżej nam nie znane do końca powody
takie usypianie trwało od ok 10 do 17 mca
nie było to dla nas uciązliwe i wynikało z potrzeby bliskości – naszej 😀
po prostu ja takie chwile wieczorm uwielbiam, kiedy mogłam się do niej przytulić, na mnie to działało kojąco po całym dniu

jednak zdawałam soboe sprawę, z tego, że przyjdzie moment kiedy Marcyśka będzie musiała sama zasypiac i trochę się obwaiałm całej tej akcji z usypianiem samodzielnym
tymczasem jakoś pod koniec lutego Marcelina po wypiciu wieczornej butli zaczęła sama pokazywac na swoje łózeczko, więc my zgodnie z jej wolą zaczeliśmy ją do niego odkładać
i tym sposobem dziecko samo nam sie nauczyło samodzielnie usypiać :Wow!::Wow!::Wow!:
na poczatku siedzieliśmy w fotelu i czekaliśmy aż uśnie dzisiaj możemy spokojnie wyjśc z pokoju

po jakimś tygodniu wieczornego samodzielnego zasypiania spróbowalismy w dzień zamisat usypiac ją na drzemkę w wózku odkładac ją do łóżeczka i też działa, zasypia sama

także może to jedynie idnywidualna sprawa dziecka i jego dojrzałości/gotowości do samodzielnego zasypiania
czasem mi żal że już się tak wieczorkiem do mnie nie klei i pokazuje ze chce do łóżeczka

trzymam :Kciuki: za samodzielne usypianie wszystkich maluszków

apolosiek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moni_ka:podczytuję od poczatku kiedy wątek się pojawił, nawet gdzies tam na początku polecałam ksiązkę Tracy Hogg
podczytywałam z ciekawości bo u nas etap samodzielnego usypiania był przed nami i co raz częściej spędzał mi sen z powiek delikatnie mówiąc
znam osoby które stosowały rady THogg z pozytywnym rezultatem ale jakoś ciarki na plecach miałam na samą myśl o tym odliczniu, odkładaniu, wracaniu do pokuju, płaczu dziecka etc
chyba podświadomie osuwałam ten moment wymyślając co raz to nowe powody żeby jeszcze nie zaczynac tego „treningu”
męzowi dałam ksiązkę do czytania twierdząc że oboje musimu ją przeczytac 😉
no ale okazało się że to wszystko było niepotrzebne
nasza córcia sama nauczyła się samodzielnie usypiac :Hura!::Hura!::Hura!: i od 2-3 tygodni zasypisa sama zarówno wieczorem jak i w ciągu dnia 😀

to może po kolei:
od 1 do 3 mca zycia spała z nami w łóżku ale nie bezpośrednio z nami tylko w takim swoim specjalnym małym łózeczku które leżało w naszym łożu – bylo tak wygodniej z karmieniem
potem spała w swoim łóżeczku któe stało w naszej sypialni – od 4 do ok 9-10 mca
w 10 mcy przeniełśismy łóżeczko do pokoiku Marceliny 🙂
wieczorny rytuał zawsze był ten sam: kąpiel-mleko-lulu
karmiliśmy ją siedząc na fotelu, jak zjadła przytulała się na ok 15 minut, zasypiała i wtedy ją odkładaliśmy do łóżeczka
czasami zdarzało się, że to usypianie trwało do 30 minut i było połaczone z kręceniem się na rękach, siadaniem etc – zwłaszcza okres ząbkowania albo bliżej nam nie znane do końca powody
takie usypianie trwało od ok 10 do 17 mca
nie było to dla nas uciązliwe i wynikało z potrzeby bliskości – naszej 😀
po prostu ja takie chwile wieczorm uwielbiam, kiedy mogłam się do niej przytulić, na mnie to działało kojąco po całym dniu

jednak zdawałam soboe sprawę, z tego, że przyjdzie moment kiedy Marcyśka będzie musiała sama zasypiac i trochę się obwaiałm całej tej akcji z usypianiem samodzielnym
tymczasem jakoś pod koniec lutego Marcelina po wypiciu wieczornej butli zaczęła sama pokazywac na swoje łózeczko, więc my zgodnie z jej wolą zaczeliśmy ją do niego odkładać
i tym sposobem dziecko samo nam sie nauczyło samodzielnie usypiać :Wow!::Wow!::Wow!:
na poczatku siedzieliśmy w fotelu i czekaliśmy aż uśnie dzisiaj możemy spokojnie wyjśc z pokoju

po jakimś tygodniu wieczornego samodzielnego zasypiania spróbowalismy w dzień zamisat usypiac ją na drzemkę w wózku odkładac ją do łóżeczka i też działa, zasypia sama

także może to jedynie idnywidualna sprawa dziecka i jego dojrzałości/gotowości do samodzielnego zasypiania
czasem mi żal że już się tak wieczorkiem do mnie nie klei i pokazuje ze chce do łóżeczka

trzymam :Kciuki: za samodzielne usypianie wszystkich maluszków
Aż miło poczytać, ze bez stresów (obu stron) się obyło 🙂

A metoda Tracy Hogg, z tym odliczaniem i wracaniem – dla mnie nieludzka. To takie wkładanie dziecka w szablony matematyczne…

Cieszę się, że u Was ok 🙂

pietronwwa Dodane ponad rok temu,

?Tribestan ? pierwszy w Polsce preparat dla kobiet i mężczyzn podnoszący libido?

[Zobacz stronę]

nasz Dodane ponad rok temu,

nasz Jasiek ma półtora roku , usypianie jest koszmarne, zasypia dopiero wtedy jak jeszcze trochę „pocyca” inaczej nie ma takiej opcji 🙂 sam jeszcze nie potrafi wydostać się z łóżeczka, śpi u siebie całą noc 😉 nie przyzwyczajaliśmy małego do spania z nami

Znasz odpowiedź na pytanie: usypianie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Stara kiełbasa
Mam problem nie wiem gdzie uderzyć, bo Sanepid mówiąć z lekka mnie zbył. W piątek, z racji, ze wolne, ładna pogoda, nie ma co siedzieć w chacie to pojechaliśmy z dziećmi
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Ceny wyjazdów zorganizowanych "dziecięcych"
Wczoraj dostałam zaproszenie do skorzystania z oferty wakacyjnego wyjazdu dla dzieci. I tak się zastanawiałam w nocy (nie w kontekście tego konkretnego wyjazdu, tylko tak w ogóle) - jaka cena wyjazdu
Czytaj dalej