Wasze dzieci planowane czy wpadki?

ostatnio dużo słyszę o tzw “wpadkach”, ta wpadła, ci się żenią bo wpadka…
pomijam fakt ze słowo -wpadka- jest dla mnie dziwnym określeniem faktu zajścia w ciążę, ale niestety, określeniem funkcjonującym…
i tak jestem ciekawa dla ilu z nas wiadomość o ciąży była oczekiwaną wiamomością a dla ilu zdziwieniem?
opowiedzcie

pozdrawiam

Ola z Natalią- 2czerwca2003

145 odpowiedzi na pytanie: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

  1. Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

    Córcia planowana, choć nie z premedytacją;-) w 2 latka po ślubie się urodziła.
    Synek nas zadziwił, objawiając swoje istnienie parę tygodni po powrocie z wychowawczego i przeprowadzce do innego miasta, z dala od tatusia. Jednym słowem, postanowił zjednoczyć rodzinę – żadnych takich – nie pomieszkiwać na odległość!

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

      Oliwierek zaplanowany, urodzony 2,5 roku po slubie 😉

      Asia i Oliwierek urodzony 14.01.2004 r

      • Re: Niespodziewajki 🙂

        W naszym przypadku pierwsza ciaza byla wyczekiwana niespodzianka 😉 A druga, bardzo zaskakujaca niespodzianka 🙂
        A zatem obie ciaze nieplanowane.
        Pewnie gdybym planowala, do tej pory nie mialabym dziecka 🙂

        Ellenka, zadalas pytanie, a sama sie nie pochwalilas. Ladnie to tak? 😉


        Ania, Igor (01.07.03) i Lef

        • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

          Nasza Laura byla w 100% planowana.

          Soley i Laura Amelia 12 08 03

          • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

            U nas ciaza byla planowana… ale na rok pozniej, a zdarzyla sie miesiac po slubie.

            Luiza i Sophie (11.06.03)

            • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

              u nas troche to skomplikowane…bo pomimo tego ze baaardzo chcielismy miec dzidziusia..to ta wiadomosc nas zaskoczyla…oczywiscie nie ulega watpliwosci ze potem cieszylismy sie jak glupi..
              .. A ozenku jednak.. Nie planujemy..

              claudia.. 8 miechow;)))

              • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                Pawcio był planowany i jednocześnie był niespodzianką, tzn. bardzo chcieliśmy mieć dziecko zaraz po ślubie, no i Pawcio urodził się 9 miesięcy po. Wszyscy się śmieją, że to dziecko nocy poslubnej 🙂
                Sami byliśmy zaskoczeni, że tak szybko zaszłam w ciążę.

                halusia i Pawełek 10 maja 2003r.

                • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                  to zupełnie jak u nas
                  Marta urodziła się w 9 miesięcy i jeden dzień po ślubie 🙂
                  była jak najbardziej zaplanowana
                  pozdrawiam

                  Monika + Marta (22.06.2002)

                  • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                    My planowaliśmy i udało się chyba za trzecim razem. Ja bardzo chciałam ucelować w dziewczynkę i udało się. Chociaż jak przez dwa pierwsze miesiące nie było ciaży to juz myślałam co ma być to bedzie byle mieć dziecko. Pierwszą ciąże mój organizm odrzucił w 5 tygodniu.


                    Monika i Wiktoria 18.01.03

                    • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                      Planowalismy dzieci ale w przyszlosci :), zdanie meza 😉
                      Natomiast ja zaszlam w ciaze duzo wczesniej 😉
                      Nasz slub to byla zwykla formalnosc dla papierka, bym mogla mieszkac za granica, gdybysmy mieszkali w Polsce to zylabym pewnie szczesliwie nadal w nieformalnym zwiazku 🙂

                      Jagoda 01-08-03

                      • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                        zaplanowana w 100% (chciałam urodzić na wiosnę) i trafiona za pierwszym podejściem:-)

                        Agnieszka z Weroniką 14.05.03

                        • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                          Wiktoria planowana z wielką premedytacją i niesamowitą moją chęcią, po 4 latach związku.

                          Spełniona Iza.

                          • Majeczka byla planowana

                            i udało się za trzecim razem :-))))

                            Paulina i Majeczka 2 października

                            • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                              Baardzo pragnęłam dziecka.Uało się po paru miesiącach.
                              Staraliśmy się widocznie tak bardzo że udało nam się podwójnie!
                              aika i W W (06.06.03)

                              • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                                My powiedzielismy sobie co bedzie to bedzie. Zaszlam w ciaze po 17 miesiacach. Najpierw chcielismy miec dziecko pozniej slub ale ze tak dlugo trzeba bylo czekac slub odbyl sie pierwszy. Postanowilismy tak poniewaz 6 moich kolezanek nie moglo zajsc w ciaze ( od 1,5 roku do 5 lat) wiec stwierdzilismy ze bedziemy sie starac ze by pozniej nie panikowac. Dalismy sobie dwa lata jak sie nie uda to do lekarza. Maly urodzil sie 1,5 roku po slubie.

                                • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                                  całkowicie planowany chłopczyk 🙂
                                  ze szczegółami

                                  • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                                    W pelni zaplanowany byl Tomek, za drugim czy trzecim razem udalo sie. Niespelna dwa lata po slubie zostalismy szczesliwymi rodzicami

                                    • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                                      Zuzanka planowana i wyczekiwana 4 lata po ślubie

                                      • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                                        Kinga była jak najbardziej chcianym i planowanym dzidziusiem.

                                        DANUSIA I KINGA UR. 18.09.2003

                                        • Re: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                                          My bardzo chcieliśmy mieć dziecko, ale długo się staraliśmy… Więc ja już po wielu miesiącach i wielu negatywnych testach stwierdziłam, że pewnie nie będziemy mieć dzieci, może kiedyś w przyszłości zaadoptujemy. I będąc na wakacjach zaczęło się coś dziwnego ze mną dziać. Mówiłam mężowi, że chyba piersi mi rosną… i jakoś dziwnie mnie bolą. Poza tym często wstawałam do toalety. Mąż nalegał żebym sobie zrobiła test ciążowy, ale ja nie chciałam po tylu nieudanych próbach… ale w końcu dałam mu się namówić.. i test zrobiłam o 4:30 rano, wyszły dwie piękne krechy i poszłam męża budzić, że jestem w ciąży i będziemy rodzicami, a on “aha”, przkręcił się na drugi bok i zasnął znowu. Dopiero jak się rano obudził to do niego dotarło… 🙂 A teraz nasze szczęście niedługo skończy trzy latka… 🙂

                                          Kasia mama Pawełka

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wasze dzieci planowane czy wpadki?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general