wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

No wlasnie kobietki jak to było… wyczekiwane czy dzieło przypadku? Majeczka była dziełem przypadku i wiecie… to był najlepszy przypadek jaki mi sie w zyciu zdazył. A jak to było z wami…?

Ania i Majeczka
[04.03.2005]

61 odpowiedzi na pytanie: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

nasze było planowane 🙂 Szymon urodził się 15 miesięcy po ślubie.

Szymon 8/12/2003

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Nasze wyczekiwane. gdyby się nie pojawiła to byśmy zaczęli leczenie…Urodzona 27 miesięcy po ślubie
pzdr

Aga i Martynka 18.12.2003

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

najpierw planowana potem wyczekiwana z miesiąca na miesiąc 🙂

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

lilianka Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Niespodziewajek! 15 lat! po ślube!

serdecznie pozdrawiam

i Lilianka

beatek Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Przypadek, ale nie żałujemy 🙂

Bea i Julcia (10.04.2005)

Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Planowana, planowana, planowana :-)))))

Justyna i Martynka- 2 latka

pablo-per Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Pierwsze planowane, druga ciąża też choć… obumarła – a miały to być nie planowane bliźnięta…. Na otarcie łez począł się Maciuś… jak najbardziej planowany

Ania z Wiktusią i Maciusiem

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Ja mialam w życiu dwa takie przypadki 🙂

aneci Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

U mnie pierwsze dziecię – klasyczna wpadka, drugie dłuuuuugo wyczekiwane. Jednak muszę stwierdzić, że to drugie miało lepszy początek ( po urodzeniu oczywiście ). Jak to u upragnionych wyczekiwańców.
Teraz oboje kocham bardzo, bardzo mocno:-))

🙂

Aneta z Kingą i marcowym Igorkiem

szaldi Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Córcia planowana (ogłosiliśmy nowinę na przyjęciu z okazji pierwszej rocznicy ślubu). Szymon też planowany z tym, że długo kazał na siebie czekać (16 m-cy).
Jeszcze czasami nie mogę uwierzyć w to, że udało mi się doświadczyć cudu macierzyństwa :-)))))))))) Jestem szczęściarą!!!!!!!!!!


Jola, Ala i Szymon (5 m-cy)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

przypadek ukochany;-)
bo planowaliśmy rozpoczecie za rok – a tu począcie nastapilo o rok wczesniej 🙂

ILONA I KUBEK 3 lata

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

jak najbardziej przypadek….. Ale teraz nie wyobrazam sobie zycia bez mojej zaby

dAgI&MiA25.11.2004

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Dzielo przypadku, aczkolwiek niesamowicie wyczekiwane 🙂

Ania i Natunia (18 m-cy)

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Dorota jest planowana i długo wyczekiwana

porky Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Jak najbardziej planowana 🙂 Urodziła się 14 miesięcy po slubie 🙂

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

aska27 Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Zdecydowanie wyczekiwane, zaplanowane, chcieliśmy mieć dziecko jeszcze przed ślubem, ale los chciał inaczej i Bartuś urodził się w 11 miesięcy po naszym ślubie
Nasze małe kochane słoneczko
pozdrawiamy
Aśka i Bartuś

(24.07.04)

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Zaplanowana i wyczekana 🙂

Bramka & Milenka

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Paweł jest baaardzo planowany i mocno mocno wyczekiwany. Urodził się dokłądnie zgodnie z naszymi planami, czyli 3 lata po ślubie.
A drugie już jest bardzo planowane (a nawet starane) :-)))
Jeśli moje oczekiwania się potwierdzą, to już zaczynamy wyczekiwać rodzeństwa Pawła:-)

Ja, Grzesiek i Pawełek, 19.09.2003

agnessa Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Poczęcie było zaplanowane co do 1 dnia. Aż trudno mi w to uwierzyć, ale zaszłam w ciążę dokładnie w tym dniu, w którym chciałam…dzień po weselu mojego brata (bo chciałam jeszcze poszaleć przed ciążą)
Aga i Oleńka 16/01/04

lettka Dodane ponad rok temu,

Re: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Mu planowaliśmy i Kacper przyszedł na świat niecale 10 miesiecy po ślubie

Kacperek 06.06.04

Znasz odpowiedź na pytanie: wyczekiwane, czy dzieło przypadku?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
NIE DOŁUJCIE SIĘ DZIEWCZYNY
Oglądajac zdjęcia pięknych lasek w gazetach!!!! https://glennferon.com/portfolio1/index.html Po załadowaniu zdjęcia najedzcie myszką na zdjecie i poczekajcie chwilę. Nie ponoszę odpowiedzialności za doznany szok ;-))) [img]/upload/47/62/_496287_n.jpg[/img] [b]Izka i Zuzia 3 latka :)[/b]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
zajrzałam i wymiękłam
ale numer, Dorianek po zjedzeniu kaszki idze do łóżeczka, wlączam mu radio i przymykam drzwi, nie wchodze do niego bo wtedy jak jeszcze nie śpi to zrywa się na równe
Czytaj dalej