I ja będę mamusią…….

Juz dawno stwierdzilismy z mężem że pierwsze dziecko bedzie biologiczne drugie adopcyjne niestety los spłatał nam figla i pierwsze będzie adopcyjne a drugie……. zobaczymy co czas przyniesie

Dzisiaj dzwonilam pierwszy raz do osrodka adopcyjnego z pytaniem czy nasz dwu letni staz malzenski nie przeszkadza w staraniu sie o adopcje uslyszalam tylko ze z tym nie ma najmniejszego problemu
mamy zebrac dokumenty i umowic sie na spotkanie
Mam nadzieje ze bedziecie mi pomagac w moich watpliwosciach i trzymac kciuki

Strona 6 odpowiedzi na pytanie: I ja będę mamusią…….

  1. Anka miło to czytać – za kolejne plusiki 🙂

    • Ania właśnie dzisiaj o Was myślałam, a tu takie super wieści

      • Zamieszczone przez anka332
        amol ja po pierwszej wizycie tez bylam przerazona, Pani byla srednio mila, ale kolejne to sama przyjemnosc wiec zycze wam powodzenia i trzymam kciuki za bezstresowe przejscie kolejnych etapow

        My wlasnie przeszlismy dzisiaj do kolejnego etapu “wtajemniczenia”, przeszlismy spiewajaco testy psychologiczne, tak bardzo ze psycholog nie mial o czym z nami rozmawiac i zamiast 1,5 godziny bylismy u niego pol :), czyli nie mial zadnych pytan czy watpliwosci i dostalismy kolejny plusik, jutro umawiam sie na przed ostatnie spotkanie

        Wiesz, faktycznie 3 spotkanie było już z inna panią psycholog i było o wiele lepiej, miała zupełnie inne podejście do nas. A przed nami 16-05 testy psychologiczne, ciekawe jak to będzie wyglądało? Czy możesz coś powiedzieć na czym polegały te testy i jakie były pytania albo zadania, oczywiście jeśli pamiętasz, bo czasami ze stresu się nic nie pamięta 🙂
        pozdrawiam!

        • Zamieszczone przez amol
          Wiesz, faktycznie 3 spotkanie było już z inna panią psycholog i było o wiele lepiej, miała zupełnie inne podejście do nas. A przed nami 16-05 testy psychologiczne, ciekawe jak to będzie wyglądało? Czy możesz coś powiedzieć na czym polegały te testy i jakie były pytania albo zadania, oczywiście jeśli pamiętasz, bo czasami ze stresu się nic nie pamięta 🙂
          pozdrawiam!

          My pytań mielismy chyba z 50
          Rózne – o marzenie, o to, jaki jest współmałżonek, jakie masz stosunki z rodziną
          Mało czasu, żeby szybko pprawdę napisać i nie kręcić 🙂
          Potem mielismy listę cech charakteru – chyba z 300 i wybrać 30, które ciebie okreslają
          Ja oczywiście : miła, uczynna, dobra dla picu dalam typu: uparta, energiczna

          Teraz od listopada czekamy na szkolenie…
          Nie nie wiadomo- czarna magia

          Na pewno oplata nie będzie 150% wynagrodzenia, to zaskarżyli w Gdańsku, ale co dalej nikt nic nie wie. Czeski film

          • Zamieszczone przez amol
            Wiesz, faktycznie 3 spotkanie było już z inna panią psycholog i było o wiele lepiej, miała zupełnie inne podejście do nas. A przed nami 16-05 testy psychologiczne, ciekawe jak to będzie wyglądało? Czy możesz coś powiedzieć na czym polegały te testy i jakie były pytania albo zadania, oczywiście jeśli pamiętasz, bo czasami ze stresu się nic nie pamięta 🙂
            pozdrawiam!

            dzieki dziewczynkI 🙂
            :Buziaki:

            my mielismy 230 pytan na ktore trzeba bylo odpowiedziec ze calkwocie sie zgadzam, troszke sie zgadzam, nie zgadzam sie calkowicie itp. na zdania o wszystkim. Potem dwie strony zdan do dokonczenia i 2 strony pytan zwiazanych z powodami adopcji itp.

            Olesia dobrze ze my sie nie zalapalismy ta te szkolenia, bo moj osrodek nie robil przed wprowadzeniem ustawy tych szkolen a w zwiazku z tym ze zlozylismy dokumenty przed wejsciem ustawy w zycie idziemy starym trybem

            1 czerwca mamy przed ostatnie spotkanie 🙂

            • Zamieszczone przez anka332
              dzieki dziewczynkI 🙂
              :Buziaki:

              my mielismy 230 pytan na ktore trzeba bylo odpowiedziec ze calkwocie sie zgadzam, troszke sie zgadzam, nie zgadzam sie calkowicie itp. na zdania o wszystkim. Potem dwie strony zdan do dokonczenia i 2 strony pytan zwiazanych z powodami adopcji itp.

              Olesia dobrze ze my sie nie zalapalismy ta te szkolenia, bo moj osrodek nie robil przed wprowadzeniem ustawy tych szkolen a w zwiazku z tym ze zlozylismy dokumenty przed wejsciem ustawy w zycie idziemy starym trybem

              1 czerwca mamy przed ostatnie spotkanie 🙂

              no właśnie wiem, fajnie macie:)

              To u Was kwalifikacja to juz koniec drogi jakby? Tylko czekanie na telefon?

              Wiesz co – z forum o poronieniach ostatnio dziewczyna po 5 latach dostała 6 tygodniowego chłopaczka 🙂 Jest super, zdrowiutki, pulchniutki.
              Czad. Jednak szczęścia sie zdarzają.

              • Zamieszczone przez Olesia
                no właśnie wiem, fajnie macie:)

                To u Was kwalifikacja to juz koniec drogi jakby? Tylko czekanie na telefon?

                Wiesz co – z forum o poronieniach ostatnio dziewczyna po 5 latach dostała 6 tygodniowego chłopaczka 🙂 Jest super, zdrowiutki, pulchniutki.
                Czad. Jednak szczęścia sie zdarzają.

                tak u nas kwalifikacja to koniec drogi potem zostaje tylko czekanie na TEN telefon.

                Piekne musza byc takie chwile, jak pierwszy raz widzi sie swojego synka coreczke ahhh, ale my tez sie doczekamy 🙂

                • hej, my też złożyliśmy dokumenty jeszcze przed wejściem w życie ustawy ale ośrodek nas przetrzymał do lutego 2012 pewnie specjalnie żeby nie mieć za dużo roboty, powiem wam że nie mam dużego zaufania do tych Pań z ośrodka, coś nie iskrzy między nami, przynajmniej między mną a jedną Panią, bo mój mąż nie widzi problemu, potrafi tańczyć tak jak mu zagrają, ja niestety nie, nie potrafię mówić tego co akurat ta Pani chciałaby usłyszeć.
                  Jak sądzicie, może jednak powinnam zacisnąć zęby i udawać?

                  • Aniu po cichutku Ci kibucuje i mocno trzymam za to bys juz nie dlugo zostala mamusia. Jestes cudowna osoba i bedziesz rowniez wspaniala mama:)

                    • Zamieszczone przez amol
                      hej, my też złożyliśmy dokumenty jeszcze przed wejściem w życie ustawy ale ośrodek nas przetrzymał do lutego 2012 pewnie specjalnie żeby nie mieć za dużo roboty, powiem wam że nie mam dużego zaufania do tych Pań z ośrodka, coś nie iskrzy między nami, przynajmniej między mną a jedną Panią, bo mój mąż nie widzi problemu, potrafi tańczyć tak jak mu zagrają, ja niestety nie, nie potrafię mówić tego co akurat ta Pani chciałaby usłyszeć.
                      Jak sądzicie, może jednak powinnam zacisnąć zęby i udawać?

                      To chyba nie zależy od terminu złożenia dokumentów – my zlozylismy na poczatku lipca, a i tak szkolenie musimy mieć, bez tego ani rusz.

                      Co do ugodowości – niestety, jestem zdania, że tam trzeba niestety zacisnąć czasem język za zebami.
                      Też jestem porywcza i lubie stawiać na swoim, ale w tym przypadku uginałam się jak kot by się przypodobać.
                      To tak ważna sprawa, że dasz radę pani się przypodobać 🙂

                      • Zamieszczone przez amol
                        hej, my też złożyliśmy dokumenty jeszcze przed wejściem w życie ustawy ale ośrodek nas przetrzymał do lutego 2012 pewnie specjalnie żeby nie mieć za dużo roboty, powiem wam że nie mam dużego zaufania do tych Pań z ośrodka, coś nie iskrzy między nami, przynajmniej między mną a jedną Panią, bo mój mąż nie widzi problemu, potrafi tańczyć tak jak mu zagrają, ja niestety nie, nie potrafię mówić tego co akurat ta Pani chciałaby usłyszeć.
                        Jak sądzicie, może jednak powinnam zacisnąć zęby i udawać?

                        to czy jest szkolenie czy nie zalezy od osrodka, wiekszosc osrodkow nawet przed wejsciem ustawy prowadzila szkolenia, nasz naszczescie nie. My zlozylismy dokumenty w listopadzie ale pierwsze spotkanie mielismy koniec stycznia czy poczatek lutego nie pamietam dokladnie. Wiem tez z naszego bociana, ze wiele osrodkow wprowadzilo odplatne szkolenia dla wszystkich osob ktore nie przeszly ich przed 1 stycznia.
                        Co do osob z osrodka u nas akurat wszyscy sa mega sympatyczni oprocz Pani ktora przyjmowala nasze dokumenty, ale jej narazie nie spotkalam wiecej.Jakbym jednak spotkala kogos srednio milego to bym sie plaszczyla jak tylko bym mogla, bo to w ich rekach decyzja czy bede mamusia.

                        Zamieszczone przez Kika28
                        Aniu po cichutku Ci kibucuje i mocno trzymam za to bys juz nie dlugo zostala mamusia. Jestes cudowna osoba i bedziesz rowniez wspaniala mama:)

                        dziekuje :Buziaki:

                        • Aniu jesteś wielka a raczej jestescie ! czytam to co tu pisze i normalnie słow brak w w tym wszytskim taka kochana z dobrym sercem ohhh rozczuliłs gaguchnę….

                          • do 1 czerwca juz całkiem blisko, a potem to juz tylko te piękne chwile po TYM telefonie

                            • Też Wam kibicuję 🙂

                              • Witam. Czy mieliście panstwo już spotkanie z psychologiem?

                                • droga podczytywaczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  super ze opowiadasz calej rodzinie cotutaj pisze, ale moze lepiej byloby porpostu zadzwonic i zapytac?????????????????????????????

                                  • Aniu nie czekaj na kom od tej osoby ! Nie jest Ciebie warta!Wscibskosc jest wielką wadą i jakim to trzeba byc kretaczem i tchórzem żeby tak beszczelnie wsadzac łeb w niej swoje sprawy!

                                    Wspołczuję kochana !! i Przykro mi zarazem ze masz trolla wsród znajomych!!!

                                    • Zamieszczone przez Gaga.
                                      Aniu nie czekaj na kom od tej osoby ! Nie jest Ciebie warta!Wscibskosc jest wielką wadą i jakim to trzeba byc kretaczem i tchórzem żeby tak beszczelnie wsadzac łeb w niej swoje sprawy!

                                      Wspołczuję kochana !! i Przykro mi zarazem ze masz trolla wsród znajomych!!!

                                      dziekuje gaguska :Buziaki:

                                      a ja sie dowiedzialam, ze w moim osrodku adopcyjnym wlasnie dostala TEN telefon dziewczyna ktora zlozyla dokumenty 9 miesiecy przede mna i chciala dziewczynke wiec czekala dluzej niz normalnie wiec moze moje marzenie o macieryzstwie spelni sie szybciej niz mysle….

                                      • Zamieszczone przez anka332
                                        dziekuje gaguska :Buziaki:

                                        a ja sie dowiedzialam, ze w moim osrodku adopcyjnym wlasnie dostala TEN telefon dziewczyna ktora zlozyla dokumenty 9 miesiecy przede mna i chciala dziewczynke wiec czekala dluzej niz normalnie wiec moze moje marzenie o macieryzstwie spelni sie szybciej niz mysle….

                                        MAma* nadzieję aniu 🙂

                                        * taką małą literówkę zrobiłąm, ale to na szczęście 😉

                                        Wy nie zaznaczaliście żadnych preferencji, ani co do płci, zdrowia, wieku??

                                        • Zamieszczone przez M&
                                          MAma* nadzieję aniu 🙂

                                          * taką małą literówkę zrobiłąm, ale to na szczęście 😉

                                          Wy nie zaznaczaliście żadnych preferencji, ani co do płci, zdrowia, wieku??

                                          :Buziaki:

                                          dla nas obojetnie czy chlopiec czy dziewczynka, wiek chcielismy do 1,5 roczku ale w osrodku przekonali nas na 6 tygodniowe i zaznaczylismy ze zdrowe

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: I ja będę mamusią…….

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo