Rocznik 2004- zerówka czy 1 klasa?

Ciekawa jestem, jakie są Wasze decyzje odnośnie dalszej edukacji sześciolatków:
klasa 0 czy 1??

Osobiście skłaniam się, żeby zapisać Kubę do zerówki.
Mimo że to moja/ nasza decyzja, to na pewno chcę poznać zdanie wychowawczyń- robiły pierwszą ankietę i zdania pani psycholog.
W szkole byliśmy na zebraniu już w październiku- wrażenie pozytywne.
Jednak to nie szkoła budzi moje obawy, tylko rozwój emocjonalny mojego dziecka.
Pracuję w szkole, teraz podstawowej i mimo że nie uczę maluchów, to obserwuję, rozmawiam z ich paniami…

W Wy, co postanowiłyście??

210 odpowiedzi na pytanie: Rocznik 2004- zerówka czy 1 klasa?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Troszkę już było
[Zobacz stronę]

Zamieszczone przez Kodo:
W Wy, co postanowiłyście??

U nas im bliżej ostatecznej decyzji tym więcej wątpliwości:Niepewny:
Decyzji brak
Miasto nie zapewnia 6-latkom miejsc w przedszkolach

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:
U nas im bliżej ostatecznej decyzji tym więcej wątpliwości:Niepewny:
Decyzji brak
Miasto nie zapewnia 6-latkom miejsc w przedszkolach

U mnie podobnie, coraz wiecej watpliwośći.
A co do zerówki w przedszkolu.
Jak dziecko juz do danego przedszkola chodzi to go nie wyrzucą
dlatego że ma 6 lat 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:
A co do zerówki w przedszkolu.
Jak dziecko juz do danego przedszkola chodzi to go nie wyrzucą
dlatego że ma 6 lat 🙂

Nie u nas, dostaliśmy “bonusa” od UM
Reforma gwarantuje przedszkole wszystkim 5 a nie 6 latkom
Pozmieniali nieco w mieście, podpisujemy umowy czasowe i o ile z młodszym mogłam do grudnia 2010 podpisać to rocznikowi 2004 umowę z przedszkolem może zawrzeć maksymalnie do sierpnia 2010 -a co dalej- 6 latki będą przyjmowane jedynie w ramach wolnych miejsc w p-lu:Fiu fiu:

mai Dodane ponad rok temu,

na dzień dzisiejszy do zerówki
ze względu na frekwencję w przedszkolu- baaaardzo marna
Meśka ciągle chora
nie mogę sobie pozwolić żeby opuszczała szkołę

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Nie u nas, dostaliśmy “bonusa” od UM
Reforma gwarantuje przedszkole wszystkim 5 a nie 6 latkom
Pozmieniali nieco w mieście, podpisujemy umowy czasowe i o ile z młodszym mogłam do grudnia 2010 podpisać to rocznikowi 2004 umowę z przedszkolem może zawrzeć maksymalnie do sierpnia 2010 -a co dalej- 6 latki będą przyjmowane jedynie w ramach wolnych miejsc w p-lu:Fiu fiu:

Ja umowe co roku podpisuje od poczatku 🙂
ale wiem, ze dziecko które już chodzi do przedszkola ma pierwszeństwo przed nowymi bez wzgledu na wiek 🙂

Ale jak by sie cos zmieniło to przynajmniej decyzja zostanie podjeta za nas i nie będę miała problemu w wyborem 🙂
Chociaż bardzo watpie by tak było.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Edysia u nas zmiany weszły teraz w styczniu
Zamieszczone przez Edysia:
Ale jak by sie cos zmieniło to przynajmniej decyzja zostanie podjeta za nas i nie będę miała problemu w wyborem 🙂

Wybór pozostanie dalej: zerówka w szkole czy pierwsza klasa:Hmmm…:

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:

Wybór pozostanie dalej: zerówka w szkole czy pierwsza klasa:Hmmm…:

Ja sie jutro podpytam u nas w przedszkolu czy cos sie nie zminiło.
W naszej podstawówce nie ma zerówki – jak by Natalke “wyrzucono” z p-la to poszła by do 1 klasy.

Ale na prawde bardzo wątpię Łódź to dziwne miasto i jak dotąd nigdy “cudów” nie wymyslano.
Moim zdaniem prędziej 3 latki sie do p-la nie dostana niz wyrzuca obecne 5 latki do szkoły.

devilry Dodane ponad rok temu,

Grudniowa Zu nie idzie do 1 klasy w tym roku, zostaje w przedszkolu.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Devilry:Grudniowa Zu nie idzie do 1 klasy w tym roku, zostaje w przedszkolu.

adachu identycznie
w tygodniu do p-la, w soboty do polskiej zerowki przy ambasadzie

kalcz Dodane ponad rok temu,

Ja gdybym miała wybór czy przedszkole czy szkoła to z całą pewnością byłoby to przedszkole,
ale zerówkę nam zlikwidowali więc mam wybór
zerówka w szkole czy pierwsza klasa.

Jak już ma iść do szkoły to wybieram I klasę.

Ale wybór nie jest łatwy.

Różne czynniki braliśmy pod uwagę
-Jasiek jest z lutego, a więc “prawie” siedmiolatek 😉
-merytorycznie ok (bystrzak z niego ;))
-Franek będzie szedł jako 6-cio latek obowiązkowo niech i Jasiek zacznie edukację jako 6-cio latek, miało być dwa lata różnicy w szkole, niech zostanie 😉
-za rok (jakby szedł jako 7-mio latek) byłby w klasie pewnie najstarszy ze sporą różnicą wieku bo on we wrześniu miałby 7,8 a pewnie w klasie znalazłyby się i pięciolatki (które poszłyby ze swoim rocznikiem wcześniej)

rybcia Dodane ponad rok temu,

Moja córka z lutego, dosyć zdolna. Pani po testach gotowości szkolnej powiedziała, że moze iść do szkoły. Początkowo chcielismy ją puścić, ale okazało sie, ze w szkole do której chcieliśmy ją zapisać to nie ma już miejsc, więc zapisaliśmy ją do zerówki. Później rozmawialiśmy z mamą, której dziecko chodzi aktualnie do zerówki do tej szkoły i dzieci idą “starym programem”, to znaczy nowy też robią, ale robią bardzo dużo poza tym i teraz bym sie bała, ze moje dziecko będzie bez tej wiedzy z takimi dziećmi. Poza tym jakby z jakiś powodów udało się jej dołączyc do tych dzieciaków to byłaby jedyna w klasie z rocznika 2004. Stwierdziłam więc, ze niech idzie do zerówki do szkoły a to jej daje automatyczne dostanie się do 1 klasy. Od 1 klasy dzieci też chodza na basen, wiec w sumie to pomyślałam, ze rok później tego samodzielnego “suszenia włosów” to tez dobrze dla dziecka. I w zasadzie cała klasa to bedzie rocznik 2004.

mmu Dodane ponad rok temu,

ja na pewno nie puszczę do I klasy
najprawdopodobniej wybiorę zerówkę w szkole, do której pójdzie do I klasy – chcę, żeby oswoiła się z budynkiem, poznała organizację w szkole itd, będzie jej potem łatwiej w nast. roku
poza tym poszłaby razem ze swoją przyjaciółką z przedszkola, byłoby im raźniej

tysia Dodane ponad rok temu,

Mlody pojdzie do zerowki

edysia Dodane ponad rok temu,

Juz wiem jak to u nas wyglada.
Gadałam z dyr przedszkola
Więc nie ma takich przepisów w Polsce by mozna było dziecko
“wyrzycić” z przedszkola do 1 klasy.
Jak juz chodzi to ma pierwszeństwo przed innymi nowymi przedszkolakami.

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Marcin zostaje w zerówce przedszkolnej.jednogłosnie rodzice tak zadecydowali na pierwszym chyba zebraniu we wrzesniu.szkoła do której nalezymy to wielki kombinat zupełnie nie przygotowany do przyjęcia maluchów.

frida Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kodo:Ciekawa jestem, jakie są Wasze decyzje odnośnie dalszej edukacji sześciolatków:
klasa 0 czy 1??

Osobiście skłaniam się, żeby zapisać Kubę do zerówki.
Mimo że to moja/ nasza decyzja, to na pewno chcę poznać zdanie wychowawczyń- robiły pierwszą ankietę i zdania pani psycholog.
W szkole byliśmy na zebraniu już w październiku- wrażenie pozytywne.
Jednak to nie szkoła budzi moje obawy, tylko rozwój emocjonalny mojego dziecka.
Pracuję w szkole, teraz podstawowej i mimo że nie uczę maluchów, to obserwuję, rozmawiam z ich paniami…

W Wy, co postanowiłyście??

Zuza pójdzie do szkoły, nie jest to mój wybór tylko konieczność.
Zastanawiam się tylko czy I klasa czy zerówka…

kotagus Dodane ponad rok temu,

To tylko Matiś idzie do klasy pierwszej jako 6-latek? :Niepewny::Niepewny::Niepewny:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Juz wiem jak to u nas wyglada.
Gadałam z dyr przedszkola
Więc nie ma takich przepisów w Polsce by mozna było dziecko
“wyrzycić” z przedszkola do 1 klasy.
Jak juz chodzi to ma pierwszeństwo przed innymi nowymi przedszkolakami.

Edysiu tu nie chodzi o wyrzucanie dzieci – to po prostu zmienione u nas kryteria przyjęć do przedszkoli samorządowych które większą szansę dają dzieciom 3 letnim , niż 6-latkom już mających przedszkolną edukację za sobą. Przedszkoli u nas brak, szkoły przygotowane więc miasto tą drogą szuka rozwiązania a potem czytamy , że w naszym mieście najwięcej 6-latków poszło do pierwszej klasy

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:To tylko Matiś idzie do klasy pierwszej jako 6-latek? :Niepewny::Niepewny::Niepewny:
Na dzień dzisiejszy i mój ale czy decyzji nie zmienię…. Na pewno nie chcę by do szkolnej zerówki chodził

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Mój zostanie jeszcze jeden rok w zerówce przedszkolnej.

anke77 Dodane ponad rok temu,

Mój Jurek jest z czerwca 2004.
Zastanawiamy się poważnie nad 1 klasą w szkole pływackiej (zerówki nie prowadzą)
Byliśmy w sobotę na dniach otwartych i jestem zachwycona.
Kolorowe, kameralne sale- w każdej z tyłu dywan i miejsce na odpoczynek.
Świetlica z mnóstwem gier, puzlli + kącik wyciszający (dywan, poduchy)
Rozmawiałam z nauczycielką 1 klasy na temat podstawy programowej. Ponoć jest dostosowana w 100% dla sześciolatków.
Obecnie w 1 klasie Pani ma 2 sześciolatków i resztę siedmiolatków. Ci starsi podobno się często nudzą, bo robili już to w zerówce..
Mam nadzieję, że jak Jurek pójdzie będzie przynajmniej pół na pół..
wokół tych pierwszych klas urosło wiele mitów, my sami gdyby było to możliwe zostawilibyśmy syna w zerówce przedszkolnej.
aaa, jutro idziemy do psychologa na badanie zdolności szkolnej.

kalcz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Juz wiem jak to u nas wyglada.
Gadałam z dyr przedszkola
Więc nie ma takich przepisów w Polsce by mozna było dziecko
“wyrzycić” z przedszkola do 1 klasy.
Jak juz chodzi to ma pierwszeństwo przed innymi nowymi przedszkolakami.

A jak nie ma jego grupy wiekowej ?

U nas od tego roku (po likwidacji zerówek tzn. przeniesieniu ich do szkół)
są dwie grupy 3 latków,
jedna 4-ro i
jedna 5-cio,
nie ma miejsca na dodatkową grupę więc nawet jakby się zaparł to w przedszkolu nie może zostać.

I co z tego, że przepisy dają nam możliwość wyboru edukacji w oddziale zerowym w szkole lub przedszkolu (taki jest zapis) jak technicznie u nas w dzielnicy jest to niemożliwe bo zerówek w przedszkolach NIE MA 🙁 (bo wiem, że gdzieniegdzie w Warszawie, ale naprawdę w drodze wyjątku zerówki w przedszkolach są)

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Edysiu tu nie chodzi o wyrzucanie dzieci – to po prostu zmienione u nas kryteria przyjęć do przedszkoli samorządowych które większą szansę dają dzieciom 3 letnim , niż 6-latkom już mających przedszkolną edukację za sobą. Przedszkoli u nas brak, szkoły przygotowane więc miasto tą drogą szuka rozwiązania a potem czytamy , że w naszym mieście najwięcej 6-latków poszło do pierwszej klasy

Pytałam o to dyrektorki,
gmina nie moze sama zmieniać przepisów Kuratorium i ustaw.
Może takie ograniczenia stosowac dla dzieci nowo przyjetych do przedszkola, że przyjmuje 3 latki ale nie do tych co już chodzą i chcą w nim zostać jako 6 latki.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kalcz:A jak nie ma jego grupy wiekowej ?

U nas od tego roku (po likwidacji zerówek tzn. przeniesieniu ich do szkół)
są dwie grupy 3 latków,
jedna 4-ro i
jedna 5-cio,
nie ma miejsca na dodatkową grupę więc nawet jakby się zaparł to w przedszkolu nie może zostać.

I co z tego, że przepisy dają nam możliwość wyboru edukacji w oddziale zerowym w szkole lub przedszkolu (taki jest zapis) jak technicznie u nas w dzielnicy jest to niemożliwe bo zerówek w przedszkolach NIE MA 🙁 (bo wiem, że gdzieniegdzie w Warszawie, ale naprawdę w drodze wyjątku zerówki w przedszkolach są)

W takim przypadku jest pewnie inaczej.
W naszym p-lu jest zerówka a np. nie ma jej w szkole 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kalcz:A jak nie ma jego grupy wiekowej ?

I co z tego, że przepisy dają nam możliwość wyboru edukacji w oddziale zerowym w szkole lub przedszkolu (taki jest zapis) jak technicznie u nas w dzielnicy jest to niemożliwe bo zerówek w przedszkolach NIE MA 🙁 (bo wiem, że gdzieniegdzie w Warszawie, ale naprawdę w drodze wyjątku zerówki w przedszkolach są)
Dokldładnie o to mi chodzi!
Zamieszczone przez Edysia:Pytałam o to dyrektorki,
gmina nie moze sama zmieniać przepisów Kuratorium i ustaw.
Może takie ograniczenia stosowac dla dzieci nowo przyjetych do przedszkola, że przyjmuje 3 latki ale nie do tych co już chodzą i chcą w nim zostać jako 6 latki.

Ale gmina nie zmienia prawa 6-latka do przedszkola, każde miasto zaś samo ustala kryteria przyjęć dzieci do przedszkoli- i tu mogą zrobić co zechcą. Co mi będzie z tego jak me dziecko będzie powiedzmy 1 z 5 6 latków w grupie gdzie 25 dzieci są z rocznika młodszego?

mamusiapaulinki Dodane ponad rok temu,

My z mężem postanowiliśmy, że Pola nie pójdzie do 1 klasy przede wszystkiem dlatego, że ona z grudnia. I tak jest cały rok do tyłu. Więc idąc do szkoły miałaby 5 lat 9 miesięcy. W/g nas to trochę za malo. Teraz chodzi do przedszkola i tam też będzie chodziła do zerówki. Rozmawialam z wieloma mamami dzieci z jej grupy i mało które idzie do szkoły. Tak więc w 2011 prawie cała grupa pójdzie razem do 1-ej klasy. I to mi odpowiada bo Paulinka jest bardzo nieśmiała a te dzieci już zna i będzie jej łatwiej 🙂

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Jas się wciąż zastanawiam. W sumie teraz Mat poszedł do 5-latków przy szkole, za rok jak 6-latek ma zapewnione to pl dalej…

Ale się przeprowadzamy i nagle się do pl zrobi dalekoooo. Może poszukam czegoś bliżej ( jak się dostanie) albo….szkoła.

frida Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:To tylko Matiś idzie do klasy pierwszej jako 6-latek? :Niepewny::Niepewny::Niepewny:

Ja coś więcej będę wiedziała w czwartek, mamy spotkanie z paniami które będą uczyć w I klasach i dyrektorem szkoły, która mnie interesuje…

Dodane ponad rok temu,

Zosia teraz jest w ostatniej grupie przedszkola, nie mają tam zerówki. Jutro idziemy do nowej szkoły dowiedzieć się co i jak ale z tego co wiem tam jest zerówka i postaramy się zapisać ( kiepsko z miejscami)

sasi Dodane ponad rok temu,

Mam od poniedziałku własnie ten problem…..
Pani namawia mnie abym posłała córcie do I klasy, ale ja nie chce i nie wiem czy jej to nie zaszkodzi?
Będzie musiała jeszcze przez dwa lata robić to samo co teraz, bo juz ładnie pisze i czyta.

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Sasi:Mam od poniedziałku własnie ten problem…..
Pani namawia mnie abym posłała córcie do I klasy, ale ja nie chce i nie wiem czy jej to nie zaszkodzi?
Będzie musiała jeszcze przez dwa lata robić to samo co teraz, bo juz ładnie pisze i czyta.

To DLACZEGO uważasz, że powtarzanie roku/wiedzy jest córce niezbędne?!
Zamiast ją dalej rozwijać?..

sasi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:To DLACZEGO uważasz, że powtarzanie roku/wiedzy jest córce niezbędne?!
Zamiast ją dalej rozwijać?..

Wiedza która ma jest wystarczajaca nawet dla 7 latka, ale jestem przeciwna, bo nie chce:
-Zabierania dzieciństwa
-Szybciej puszczać do szkoły, potem pracy…
-Wcześniejszym obowiązką, zamiast zabawy

Siedzenie w ławce 45 minu to koszmar dla mojego dziecka, w szkołach nie wszystko jest jeszcze dostosowane dla takich maluszków, a takie dziecko ma jeszcze prawo pomarudzić, ponudzić się i “wyszaleć” czego w szkole juz nie wolno.

Uważam, że na naukę i obowiązki ma jeszcze czas i ciężkie zycie przed nia niech się zacznie jak może choc ten rok wczesniej…

A chęć jej dalszego rozwijania nie ma tu nic wspólnego, wozimy ją na dodatkowe zajęcia ale tylko na te które sama chce, jak widać po dziecku jest jak to pani mi powiedziała mądrzejsza od niektórych dzieci które musza iść juz do pierwszej klasy… najsmieszniejsze jest to że tej wiedzy w przedszkolu nie zdobyła, bo idąc tam juz znała cały alfabet ktorego ucza dopiero ja teraz….

Jakie są pozytywne strony tego wczesniejszego posyłania???

kotagus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Sasi:Wiedza która ma jest wystarczajaca nawet dla 7 latka, ale jestem przeciwna, bo nie chce:
-Zabierania dzieciństwa
-Szybciej puszczać do szkoły, potem pracy…
-Wcześniejszym obowiązką, zamiast zabawy

Siedzenie w ławce 45 minu to koszmar dla mojego dziecka, w szkołach nie wszystko jest jeszcze dostosowane dla takich maluszków, a takie dziecko ma jeszcze prawo pomarudzić, ponudzić się i “wyszaleć” czego w szkole juz nie wolno.

Uważam, że na naukę i obowiązki ma jeszcze czas i ciężkie zycie przed nia niech się zacznie jak może choc ten rok wczesniej…

A chęć jej dalszego rozwijania nie ma tu nic wspólnego, wozimy ją na dodatkowe zajęcia ale tylko na te które sama chce, jak widać po dziecku jest jak to pani mi powiedziała mądrzejsza od niektórych dzieci które musza iść juz do pierwszej klasy… najsmieszniejsze jest to że tej wiedzy w przedszkolu nie zdobyła, bo idąc tam juz znała cały alfabet ktorego ucza dopiero ja teraz….

Jakie są pozytywne strony tego wczesniejszego posyłania???

Według mojej opinii, trzeba wykorzystać pęd do wiedzy i największą chłonność umysłu. Pod warunkiem, że nie ma psychologicznych przeciwwskazań – czyli gdy dziecko ma niedojrzałość szkolną. Mnie akurat odpowiada typ życia naukowy. Czyli szybko zacząć się uczyć i długo się uczyć (hehe, nie dlatego, że się lata powtarza 😉 i dopiero z wykształceniem wejść na rynek pracy. Wtedy wiek (młodszy od rok) będzie atutem.
Teraz pierwsze klasy nie siedzą 45 minut w ławce! Są inne sposoby nauki – te “45 minut w ławce” to jest powtarzanie stereotypów!
Ja nie widzę wcześniejszej nauki jako “straty” dla mojego dziecka a raczej jako większą szansę na rozwój. Ale to są moje priorytety, żeby nie było, ze jestem za ambitną matką – Mati też chce się uczyć w szkole 🙂
Co do niego nie mam cienia wątpliwości, ze to dobry krok.
Co do Marty – to już gorzej. Nie wiem, czy ona się nadaje, żeby kolejnej jesieni iść jako sześciolatka do szkoły. Po pierwsze ona jest z kwietnia (Mati ze stycznia), i chyba ma mniejszy ciąg do wiedzy niż Mati (porównuję dociekliwość i ciekawość świata), dojrzałości nikt jej jeszcze nie badał.
Co z nią będzie – jeszcze nie wiem.
Ale tak się zastanawiam czy ma sens, żeby u dzieci rocznikowo ROK PO ROKU w szkole była między nimi różnica dwóch klas??

sasi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:
Ale tak się zastanawiam czy ma sens, żeby u dzieci rocznikowo ROK PO ROKU w szkole była między nimi różnica dwóch klas??

tego to juz my nie wymysiłysmy 😉

Moja Mati jest z konca maja, ale to raczej nie ma znaczenia, mam siostre z końca grudnia i nigdy nie była słabsza od tych ze stycznia.

Ogólnie nadal nie jestem przekonana aby wysłać juz dziecko do I klasy…ale moze ktos mi przedstawi taki argument za że zmienie zdanie 🙂

kalcz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Sasi:Wiedza która ma jest wystarczajaca nawet dla 7 latka, ale jestem przeciwna, bo nie chce:
-Zabierania dzieciństwa
-Szybciej puszczać do szkoły, potem pracy…
-Wcześniejszym obowiązką, zamiast zabawy

Siedzenie w ławce 45 minu to koszmar dla mojego dziecka, w szkołach nie wszystko jest jeszcze dostosowane dla takich maluszków, a takie dziecko ma jeszcze prawo pomarudzić, ponudzić się i “wyszaleć” czego w szkole juz nie wolno.

Uważam, że na naukę i obowiązki ma jeszcze czas i ciężkie zycie przed nia niech się zacznie jak może choc ten rok wczesniej…

A chęć jej dalszego rozwijania nie ma tu nic wspólnego, wozimy ją na dodatkowe zajęcia ale tylko na te które sama chce, jak widać po dziecku jest jak to pani mi powiedziała mądrzejsza od niektórych dzieci które musza iść juz do pierwszej klasy… najsmieszniejsze jest to że tej wiedzy w przedszkolu nie zdobyła, bo idąc tam juz znała cały alfabet ktorego ucza dopiero ja teraz….

Jakie są pozytywne strony tego wczesniejszego posyłania???

Mądrze prawisz,
ale weź pod uwagę, że jak poczekasz jeszcze trochę to ci się dziecko w szkole ZANUDZI,
a jak będzie się nudzić to się zniechęci,
jeszcze bardziej będą się jej te minuty dłużyć (bo ona już swoje zrobi, będzie czekać na resztę)

Przyzwyczai się, że w szkole wszystko jest takie lekkie, łatwe i przyjemne,
a jak pojawią się schody bo dojdą nowe rzeczy to się może zdziwić, że jednak trzeba przysiąść, skupić sie itd.

piszę to bo mam podobne przemyślenia jeżeli chodzi o Jaśka,
wiem, że przez ten dodatkowy rok rozwinie się bezwględu na to czy będzie w zerówce czy w pierwszej klasie, a potem taki “rozwinięty” 😉
pójdzie uczyć się z dzieciakami, które program opanowywują w przepisanym tempie…czyli uczą się literek i cyfr w pierwszej klasie…

kalcz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Sasi:tego to juz my nie wymysiłysmy 😉

Moja Mati jest z konca maja, ale to raczej nie ma znaczenia, mam siostre z końca grudnia i nigdy nie była słabsza od tych ze stycznia.

Ogólnie nadal nie jestem przekonana aby wysłać juz dziecko do I klasy…ale moze ktos mi przedstawi taki argument za że zmienie zdanie 🙂

może nie słabsza,
ale emocjonalnie,
sprawnościowo
myślę, że różnica pół roku (w tym wieku) to dużo.

kalcz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:
Co do Marty – to już gorzej. Nie wiem, czy ona się nadaje, żeby kolejnej jesieni iść jako sześciolatka do szkoły. Po pierwsze ona jest z kwietnia (Mati ze stycznia), i chyba ma mniejszy ciąg do wiedzy niż Mati (porównuję dociekliwość i ciekawość świata), dojrzałości nikt jej jeszcze nie badał.
Co z nią będzie – jeszcze nie wiem.
Ale tak się zastanawiam czy ma sens, żeby u dzieci rocznikowo ROK PO ROKU w szkole była między nimi różnica dwóch klas??

To chyba to drugie tak ma :Hyhy:

Patrząc na Franka,
zupełnie inny typ…;)

Nie moge porównywać, ale widzę, że zainteresowania chłopaków są na przeciwległych biegunach :Hyhy:

karolina Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kodo:Ciekawa jestem, jakie są Wasze decyzje odnośnie dalszej edukacji sześciolatków:
klasa 0 czy 1??

Osobiście skłaniam się, żeby zapisać Kubę do zerówki.
Mimo że to moja/ nasza decyzja, to na pewno chcę poznać zdanie wychowawczyń- robiły pierwszą ankietę i zdania pani psycholog.
W szkole byliśmy na zebraniu już w październiku- wrażenie pozytywne.
Jednak to nie szkoła budzi moje obawy, tylko rozwój emocjonalny mojego dziecka.
Pracuję w szkole, teraz podstawowej i mimo że nie uczę maluchów, to obserwuję, rozmawiam z ich paniami…

W Wy, co postanowiłyście??

U nas zdecydowanie zerówka.

natinka Dodane ponad rok temu,

Zreówka bezapelacyjnie 😉

niestety nasza szkoła wogóle nieprzygotowana
byłam widziałam na własne oczy to co tam zobaczyłam
mnie szokło …

tyle …

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotagus:Według mojej opinii, trzeba wykorzystać pęd do wiedzy i największą chłonność umysłu. Pod warunkiem, że nie ma psychologicznych przeciwwskazań – czyli gdy dziecko ma niedojrzałość szkolną. Mnie akurat odpowiada typ życia naukowy. Czyli szybko zacząć się uczyć i długo się uczyć (hehe, nie dlatego, że się lata powtarza 😉 i dopiero z wykształceniem wejść na rynek pracy. Wtedy wiek (młodszy od rok) będzie atutem.

bardzo blisko mi do Twojej opinii, też jestem w tej chwili za posłaniem córki do szkoły w wieku 6 lat (choć decyzja dopiero w przyszłym roku) Szkoła to dla niej będzie przygoda, nowe doświadczenia, krok do przodu … takie mam zdanie na dzień dzisiejszy 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: Rocznik 2004- zerówka czy 1 klasa??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
spanie
Witamy wszystkich rodziców. Nasz synek ma 7 miesięcy od samego początku był dzieckiem bardzo żywym, mało spał i mało śpi. Nasz problem staje się wielkim ciężarem dla Nas. Franek Nasz synek śpi
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
4 styczeń 2010 - otwarcie Centrum Medycznego Gameta Gdynia
dziewczyny szparalam w necie i znalazlam klinike w Trojmiescie. jesli ktoras jest zainteresowana podaje namiary : [CENTER][COLOR="Red"][SIZE="4"] Centrum Medyczne Gameta Gdynia ul. Derdowskiego 7 81-369 Gdynia Umawianie wizyt: tel 501 757 111
Czytaj dalej