Oszczędzanie

Tak sobie pomyślałam…W końcu mamy kryzys;) nie no tu żartowałam
A tak poważnie to wpadłam na pomysł aby stworzyć taki wątek w którym można byłoby się podzielić radami jak oszczędzać,gdzie można jakieś tanie zamienniki kupić,jakieś pomysły na tanie obiady itp.,jeśli macie jakieś swoje sprawdzone pomysły jak w dzisiejszych czasach oszczędzić trochę grosza to się pochwalcie;) z pewnością ktoś komu to może być potrzebne skorzysta

Ja jak narazie od marca muszę zacisnąć pasa,więc i mnie wasze porady się przydadzą
A ja od siebie dodam jedną rzecz
-ładowarki i inne ustrojstwa które zostają w kontakcie po użyciu wciąż pobierają PRĄD.Wyłączać je najlepiej odrazu, zawsze tu parę groszy jest;)

274 odpowiedzi na pytanie: Oszczędzanie

  1. wyłaczyc wszystkie urządzenia z zasilania których się nie używa
    zainwestować w żarówki energooszczędne
    zainwestować w sprzęt agd energooszczędny
    zmywarka oszczędza wodę
    zakręcać kaloryfer wychodząc z domu

    Od kiedy mam zabudowana loggię to mam zwroty na ogrzewanie. Kaloryfer działa tylko w łazience, reszta zakręcona.

    • zmywarka?Bardzo mnie zaskoczyłaś,przecież potrzebuje chyba więcej wody niż “ja” myjąc talerze… No możliwe że się mylę,kiedyś czytałam coś o tym,ale jakoś tak łopatologicznie musiałby mi to ktoś przedłożyć;)
      Co do kaloryfera,może i tak,ale nie dokońca się sprawdza…Robi się wtedy za zimno w mieszkaniu,a zanim się nagrzeje to trochę trwa i do tego czasu… BRRR…..

      • jezeli chodzi o kaloryfery to wlasnie wylaczac, mieszkanie az tak bardzo ci nie wyziebi sie, ja od siebie moge dodac ze wszystko zalezy od kwestii przyzwyczajenia do temperatury. Kiedys jak nie mialam podzielnikow to sobie nie wyobrazalam nie miec wlaczonego kaloryfera i powiedzmy 24C, teraz ( mamy koniec zimy) ani razu ( tylko jak wlaczali ogrzewanie i jak trzeba bylo odpowietrzyc) nie mialam wlaczonego. Nie uzywam czegos takiego jak ogrzewanie. Na poczatku chodzilam grubo poubierana a teraz smigam w krotkim rekawku, moze taki mam blok 🙂
        Co do reszty to wszedzie mam zarowki energo oszczedne.
        Aha mam jeszcze jeden sposob, jak byl okres po swietqach i pozniej, to rzeczy z zamrazalnika ( mam stara lodowke i zamrazalnik sobno, qwiec nie wiem jak jest w tych nowszych) trzymalam na balkonie przez dobry miesiac, a zamrazalnik byl wylaczony.
        A tak pozatym to na dana chwile nie mam chyba zadnych propozycji i z checia poczytam bo mi sie baaardzo przydadza.

        • zainwestować w żarówki energooszczędne

          napisalabym, wywalic zarowki energooszczedne, ostatnio u nas trabia o ich szkodliwosci,
          przystawiali jakies mierniki do nich i do zwyklych zarowek, pokazywlai tez kobiete z bardzo czerwona twarza, ( widzialam tylko zwiastun programu)

          ogolnie o ich szkodliwosci mowili w wiadomosciach, ze bezpieczne sa w odelglosci 50cm, blizej lepiej kolo nich nie siedziec

          ale powtarzam to co uslyszalam w TV, pewnie jak ze wszystkim na to tez trzeba wziac poprawke

          • Tez nauczylam sie ostatnio oszczedzac.
            Mieszkam w kraju, w ktorym poslugujemy sie w dolarach, niestety wiec pochwale sie jak udalo mi sie zaoszczedzic pare groszy (centow).
            Zebrala nam sie lista zakupwa, z brakiem pieluch, kosmetykow srodkow chemicznych i roznego rodzaju pierdol. Pojechalismy do jednego konretnego sklepu… z lista… i przygotowanymi kuponami wydrukowanymi z Internetu. Wiedzielismy co chcemy kupic i dlatego. Wydalismy $400 (kurde, na duperele noralnie) a zaoszczedzilismy z tego $40 -z tych kuponow wlasnie 😉

            W zarowki energooszczednee zainwestowalismy… ale zszokowana jestem ich szkodliwoscia – nie mialam pojecia!

            A zwmywarka moze wody mnie zuzyje, ale pradu napewno wiecej niz rece 😉

            Jak byl kryzys z paliwem, tzn bylo dwa razy drozsze niz teraz, to nawet mniej sie gazowalo hehe 😉

            Aaaa… moj maz czasem wypelnial ankiety na Internecie (jak nudzil sie swego czasu w pracy) za ktore tez mu placili plus wysylali rozne produkty, i to calkiem niezle ;-)))

            No coz, takie czasy….

            • Zamieszczone przez malimarta

              A zwmywarka moze wody mnie zuzyje, ale pradu napewno wiecej niz rece 😉

              z tym się nie zgodzę- przynajmniej w domku jednorodzinnym
              mam piecyk gazowy, ktory ogrzewa też wodę
              kiedy zastanawialam sie nad zmywarką przeprowadziłam eksperyment
              sprawdzalam dokladnie ile czasu, wody złużywam przy myciu po jednym posilku
              i jak długo mam wlączony piecyk
              i wszystko przemawia za zmywarką

              na jedno mycie naczyń po posilku- zużylam 12 litrów wody, piecyk zużywal i prąd i gaz no i mój czas na zmywanie, wycieranie

              a tak- pakuję caly dzień do zmywarki, wieczorem włączę i po 2 godzinach wyciagam czyste i suche
              i zużywam tylko 16 litrow wody na naczynia z calego dnia

              dla mnie zmywarka to rewelacja!

              • Zamieszczone przez mamamaksia
                z tym się nie zgodzę- przynajmniej w domku jednorodzinnym
                mam piecyk gazowy, ktory ogrzewa też wodę
                kiedy zastanawialam sie nad zmywarką przeprowadziłam eksperyment
                sprawdzalam dokladnie ile czasu, wody złużywam przy myciu po jednym posilku
                i jak długo mam wlączony piecyk
                i wszystko przemawia za zmywarką

                na jedno mycie naczyń po posilku- zużylam 12 litrów wody, piecyk zużywal i prąd i gaz no i mój czas na zmywanie, wycieranie

                a tak- pakuję caly dzień do zmywarki, wieczorem włączę i po 2 godzinach wyciagam czyste i suche
                i zużywam tylko 16 litrow wody na naczynia z calego dnia

                dla mnie zmywarka to rewelacja!

                Prawda jest taka, ze bez zmywarki nie moglabym chyba zyc… wlasnie dla czasu ktore traci sie stojac przy zmywaniu garow i wycieraniu.
                Ale zastanawialam sie kilkakrotnie ile zuzywa prada.

                • Zamieszczone przez Magdzik

                  zakręcać kaloryfer wychodząc z domu

                  Od kiedy mam zabudowana loggię to mam zwroty na ogrzewanie. Kaloryfer działa tylko w łazience, reszta zakręcona.

                  nasz spóldzielnia się nie zgadza na zamontowanie liczników. tłumaczy to tym, ze wszysscy wtedy oszczedzają, grzeją na minimium, a niektórzy wcale, a na ściany budynku wchodzi wilgoć.
                  ja grzeje tyle ile trzeba, bo w w domu mamy ponad 22stopnie, a 2 kaloryfery mam calkowicie zakrecone. zastanawiam się czy na wniosek lokatorów mozna lekko przymusić spółdzielnie by jednak zainstalowała liczniki.
                  my stanowczo za dużo zużywamy wody (do kąpieli) a to przez narożną wannę. nie dość że strasznie się ją myje, to jeszcze zeby sie wykąpac to trzeba nalać 3x wiecej wody niz do prostokątnej wanny. tak wiec u nas inwestycją nie bedzie zmywarka a remoncik łazienki:)

                  • Zamieszczone przez malimarta

                    Ale zastanawialam sie kilkakrotnie ile zuzywa prada.

                    a nie mialaś podane ile zużywa w instrukcji? ja mam przy każdym programie napisane ile prądu i wody zużywa

                    • Zamieszczone przez bruni
                      nasz spóldzielnia się nie zgadza na zamontowanie liczników. tłumaczy to tym, ze wszysscy wtedy oszczedzają, grzeją na minimium, a niektórzy wcale, a na ściany budynku wchodzi wilgoć.

                      Nie wiem, czy to regula, ale u nas tak wlasnie bylo pewnej lzejszej zimy, gdy nie wlaczylismy kaloryferow 🙁

                      • Zamieszczone przez Magdzik
                        wyłaczyc wszystkie urządzenia z zasilania których się nie używa
                        zainwestować w żarówki energooszczędne
                        zainwestować w sprzęt agd energooszczędny
                        zmywarka oszczędza wodę
                        zakręcać kaloryfer wychodząc z domu

                        Od kiedy mam zabudowana loggię to mam zwroty na ogrzewanie. Kaloryfer działa tylko w łazience, reszta zakręcona.

                        my na ogrzewaniu oszczedzamy ok 2300zl rocznie, bo w czynszu co miesiac trzeba placic,mamy liczniki na grzejnikach, Ale MAdziu nie kazdy takie liczniki ma pozakladane,nie grzejemy w domu wogle, a mamy 24stopnie, widac dobrze ocieplili blok, kiedy jade do rodzicow oni grzeja sie na maxa, to usnac nie moge bo takie suche powietrze jest i duszno

                        • Dobrze jest mieć też dwie taryfy prądowe i dzięki temu tańszy prąd 13-15 i od 23 do 7. Wtedy chodzi zmywarka, suszarka do ciuchów – czyli dość żerne urządzenia. Aczkolwiek to rozwiązanie “nabyliśmy” wraz z mieszkaniem (nie zamieniliśmy potem taryfy), nie wiem czy bym mieszkając dalej w bloku to zmieniała.

                          • bloki maja ta zalete dla niektorych i wade dla innych ; lze mieszkania nie sa odosobnionymi wyspami jak domki jednorodzinne wiec nawzajem sie nagrzewaja i oziebiaja
                            jesli masz sasiada ktory nie oszczedza to mozna zamknac kaloryfery i jakies 18 st zawsze bedzie no chyba ze na zewnatrz sroga zima
                            ale jesli wszyscy sasiedzi tak zrobia to niestety z czasem we wszystkich mieszkaniach sie wychlodzi na tyle ze w koncu ktos kaloryfer odpalic bedzie musial

                            ja mam w domku 18-20 st i kaloryfery codziennie pracuja a dom jest swietnie odizolowany

                            co do zmywarki to moja w 11 litrach wody umyje zastawe na 12 osob obiad i kawa w tym jest juz mycie wstepne i plukanie wydaje mi sie ze to niezly wynik 🙂

                            u mnie niska temperatura – relatywnie przynajmniej
                            zarowki energooszczedne
                            pilnowanie zeby i te wylaczac jesli niepotrzebne

                            a kryzys to kurcze niesety nie zart i troche sie boje co bedzie dalej
                            nie wyglada to rozowo 🙁

                            • Zamieszczone przez Lea
                              Nie wiem, czy to regula, ale u nas tak wlasnie bylo pewnej lzejszej zimy, gdy nie wlaczylismy kaloryferow 🙁

                              bo nawet male odkrecenie kaloryfera powoduje ruch powietrza i osuszanie tej wilgoci

                              • U nas właściciel nam powiedział że tu można grzać ile wlezie bo nie ma liczników więc i nie ma niedopłat…mamy w każdym pokoju nastawiony na 3,i jest tak letnio w domu,napewno nie jest gorąco.A jakie macie pomysły żeby w takich zwykłych codziennych wydatkach coś zaoszczędzić??bo z prądem to raczej takie podstawy,a może ma któraś jakieś fajne pomysły jak zaoszczędzić na zakupach,gotowaniu obiadów itp?

                                • Zamieszczone przez kotagus
                                  Dobrze jest mieć też dwie taryfy prądowe i dzięki temu tańszy prąd 13-15 i od 23 do 7. Wtedy chodzi zmywarka, suszarka do ciuchów – czyli dość żerne urządzenia. Aczkolwiek to rozwiązanie “nabyliśmy” wraz z mieszkaniem (nie zamieniliśmy potem taryfy), nie wiem czy bym mieszkając dalej w bloku to zmieniała.

                                  U nas to się nie sprawdziło. Prąd poza godzinami “z rabatem” jest droższy niż na zwykłej taryfie i żeby wyszło na + trzeba zużyć więcej kW/h w tańszej taryfie. Niestety my mamy wszystko klasy A, lub AA więc nie dało rady.

                                  • kurcze u mnie kaloryfer odkrecony na 3 oznacza ze bedzie 23 stopnie w domu i sie gotujemy

                                    co sprzet to inaczej pewnie

                                    • Zamieszczone przez Agnieszka’
                                      U nas właściciel nam powiedział że tu można grzać ile wlezie bo nie ma liczników więc i nie ma niedopłat…

                                      ooo, jakie ekologiczne podejście do życia 😉

                                      • co do gotowania obiadów to można sporządzać jadłospis na cały tydzień i do tego listę zakupów i z tą listą do sklepu, na pewno się wtedy zaoszczędzi bo nie kupujemy zbędnych rzeczy

                                        • Zamieszczone przez Gutek
                                          U nas to się nie sprawdziło. Prąd poza godzinami “z rabatem” jest droższy niż na zwykłej taryfie i żeby wyszło na + trzeba zużyć więcej kW/h w tańszej taryfie. Niestety my mamy wszystko klasy A, lub AA więc nie dało rady.

                                          Sama nie wiem jak to ocenić. Bo wcześniej mieliśmy jedną taryfę ale nie mieliśmy ani suszarki ani zmywarki. Suszarka nam chodzi tak jak pralka, prawie co dzień. I nie jest klasy A tylko B, ale suszarek klasy A to nie widziałam nawet. Więc gdybym w tej jednej taryfie suszyła jak suszę to byłoby drożej niż suszyć w tej “rabatowej” taryfie jak sądzę.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Oszczędzanie

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general