szczyt roztargnienia

wstawilam dzisiaj samochod na myjnie do czyszczenia i na smierc o nim zapomnialam i nie odebralam

kto da wiecej?

353 odpowiedzi na pytanie: szczyt roztargnienia

  1. kiedyś pisałam na pogaduchach.
    zostawiłam klucze w drzwiach i pojechałam na zakupy. wróciłam po kilku godzinach.

    • Zamieszczone przez szpilki
      wstawilam dzisiaj samochod na myjnie do czyszczenia i na smierc o nim zapomnialam i nie odebralam

      kto da wiecej?

      dobra jestes !!

      • Robiliśmy remont pokoju dziewczynek. Mieliśmy wszystko z wyjątkiem drugiej szafy, którą było trzeba dokupić. Zaczęliśmy ustawiać przed zakupem, żeby trochę ogarnąć… i zapomniałam zostawić miejsce na tę szafę A że ciężko przestawić łóżko piętrowe i szafę nr 1, obyło się bez wydatku, bo tej drugiej nie kupiliśmy – rzeczy poupychałam w innych miejscach 😀
        Z rok tak jeszcze wytrzymamy, potem trzeba będzie jednak przemeblować 😀

        • No ja 🙂
          W 2010 zostawiłam auto pod osiedlową apteką, bo zapomnialam ze nim przyjechalam, zaczytana w ulotkę leku doszłam do domu. Rano stwierdziwszy, że mojego auta nie ma pod blokiem zgłosiłam na policję. Zadzwonilam od razu tez do męża, który w te pędy przyjechał sekundę przed policją i zapytał co moje auto robi pod apteką
          Zostałam pouczona przez Panow, że fałszywe zgłoszenie kosztuje 500 zł, ale poniewaz był to szczesliwie 1 kwietnia wytłumaczyłam się, że w ramach zartu primaaprilisowego mąż mi auto przestawił.

          Do dzis jak gdzies dalej zaparkuję stary z mlodym pytają czy aby po policję nie chcialabym zadzwonic 😉

          • po świętach wiozłam Wiktora do moich rodziców
            zostawiam go u nich po drodze do pracy (kiedy nie idzie do przedszkola)

            zapomniałam że siedzi z tyłu
            zajechałam z nim prawie do pracy
            a mój ojciec czekał na niego przed blokiem

            • Tłumaczy mnie tylko stres ogromny- wtedy jechałam do chorego J. do szpitala( juz którąś dobę z rzędu tam był)

              Zaparkowałam zastawiająć 2 bramy, i wysiadłam zostawiając kluczyki w stacyjce i….sobie poszłam!!!

              W najbardziej niebezpiecznej dzielnicy Torunia…( Bydgoskie Przedmieście)

              • Zamieszczone przez majowamama
                był to szczesliwie 1 kwietnia wytłumaczyłam się, że w ramach zartu primaaprilisowego mąż mi auto przestawił.

                no faktycznie fart

                • ja dosyć często pakuje zakupy do nie naszego koszyka, za co inni pięknie dziękują

                  • Zamieszczone przez szpilki
                    no faktycznie fart

                    sobie kawał primaaprilisowy sama wykroiłam

                    • Zamieszczone przez majowamama
                      sobie kawał primaaprilisowy sama wykroiłam

                      To już wyższa szkoła jazdy

                      • padłam
                        niemożliwe jesteście

                        ja miałam jakieś 12 lat poszłam ze swoim pieskiem Tuptusiem do osiedlowego sklepu po zeszyt
                        wyszłam ze sklepu poszłam do domu i na dwór do kolezanek
                        po jakimś czasie moja babunia pyta Aluś a gdzie Tuptuś???………biedny leżał pod sklepem sklep obok bloku

                        • Zamieszczone przez jbielu
                          kiedyś pisałam na pogaduchach.
                          zostawiłam klucze w drzwiach i pojechałam na zakupy. wróciłam po kilku godzinach.

                          Nie jesteś sama – zrobiłam kiedyś to samo.
                          Moim szczytem roztargnienia było chyba zapomnienie o tym, czy wyłączyłam gaz na kuchence. Małż z pracy z innego miasta jechał, by to sprawdzić, bo ja nie mogłam do domu zawrócić Ale to pikuś przy tym:

                          Zamieszczone przez majowamama
                          No ja 🙂
                          W 2010 zostawiłam auto pod osiedlową apteką, bo zapomnialam ze nim przyjechalam, zaczytana w ulotkę leku doszłam do domu. Rano stwierdziwszy, że mojego auta nie ma pod blokiem zgłosiłam na policję. Zadzwonilam od razu tez do męża, który w te pędy przyjechał sekundę przed policją i zapytał co moje auto robi pod apteką
                          Zostałam pouczona przez Panow, że fałszywe zgłoszenie kosztuje 500 zł, ale poniewaz był to szczesliwie 1 kwietnia wytłumaczyłam się, że w ramach zartu primaaprilisowego mąż mi auto przestawił.

                          Kochana jesteś najlepsza, ciekawe, czy ktoś Cię pobije 😀

                          • Nie zauważyłaś, że do domu wróciłaś na butach?

                            • majowa jesteś najlepsza!

                              szpilka zadzwonili z myjni? czy sama doszłaś do tego że auto zostało?

                              • Ja też głosuję za zwycięstwem majowej!

                                • W liceum będąc u koleżanki zapomniałyśmy, że wstawiłyśmy w kuchni popcorn w garnku
                                  I wcale nam się nie przypomniało, na szczęście sąsiada zaniepokoił smród spalenizny i przyszedł się zapytać czy wszystko ok
                                  A my siedząc w pokoju obok nic nie czułyśmy 😉

                                  • oo przypomniało mi sie, jak byłam smarkata jakieś 8-9 lat, ścigałam sie z bratek kto będzie pierwszy u babci w domu, cieszyłam sie jak głupia, że to ja…tylko okazało sie, że to nie mieszkanie babci
                                    byście widziały minę faceta jak ja siedziałam na kanapie

                                    • Zamieszczone przez Becia25
                                      oo przypomniało mi sie, jak byłam smarkata jakieś 8-9 lat, ścigałam sie z bratek kto będzie pierwszy u babci w domu, cieszyłam sie jak głupia, że to ja…tylko okazało sie, że to nie mieszkanie babci
                                      byście widziały minę faceta jak ja siedziałam na kanapie

                                      ooo, do sąsiadki pietro nizej tez wpadłam jak do siebie z roztargnienia, ale usmialysmy się tylko i poszłam do siebie 🙂

                                      • Zamieszczone przez majowamama
                                        No ja 🙂
                                        W 2010 zostawiłam auto pod osiedlową apteką, bo zapomnialam ze nim przyjechalam, zaczytana w ulotkę leku doszłam do domu. Rano stwierdziwszy, że mojego auta nie ma pod blokiem zgłosiłam na policję. Zadzwonilam od razu tez do męża, który w te pędy przyjechał sekundę przed policją i zapytał co moje auto robi pod apteką
                                        Zostałam pouczona przez Panow, że fałszywe zgłoszenie kosztuje 500 zł, ale poniewaz był to szczesliwie 1 kwietnia wytłumaczyłam się, że w ramach zartu primaaprilisowego mąż mi auto przestawił.

                                        Do dzis jak gdzies dalej zaparkuję stary z mlodym pytają czy aby po policję nie chcialabym zadzwonic 😉

                                        alez sie splakalam

                                        • Zadzwoniłam do sklepu meblowego, gdzie kupowałam wcześniej komplet mebli i powołując się na rozmowę z panem który nas wtedy obsługiwał domówiłam jeszcze jedną szafeczkę. Zamówienie telefoniczne przyjęte. Potem do mnie zadzwoniono, że szafeczka już czeka. Pojechałam z mężem po szafeczkę. Pani szuka w zamówieniach – długo… Szuka pana, który z nami załatwiał. Pan nic nie wie. Nikt inny też. Mąż się odsunął, że on niby nie z tą panią 😛 Wszystkim opowiadam przebieg zamówienia, w końcu mówię że przecież do mnie dzwoniono!! Proszą o pokazanie tego połączenia i… okazało się szafeczkę niechcący zamówiłam w innej filii sklepu na absolutnie innym końcu Krakowa. Nie mogłam się pozbierać ze wstydu 😉 Szafeczka owszem czekała tam gdzie zamówiłam 😉

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: szczyt roztargnienia

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general