MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

Zaczynamy od listy marcoweczek :-))
Jak widac caly czas nas przybywa :-))

1 MALINKA > (29.02 – 1.03.04)
2 ANIKS > (1.03 – 3.03.04)
3 AGA1971 > ( 1.03.04)
4 MON > ( 1.03.04)
5 ANNAPL > ( 2.03.04)
6 GOGA1974 > ( 3.03.04)
7 KASIULEK > ( 3.03.04)
8 SABATKA > ( 3.03.04)
9 WABIK > ( 4.03.04)
10 MONISP > ( 6.03.04)
11 BANSHEE > ( 7.03.04)
12 AKACJA > ( 8.03.04)
13 KOSMONAUTA > ( 9.03.04)
14 MIMI_23 > ( 9.03.04)
15 BBETKA > (10.03.04)
16 MAGRU > (10.03.04)
17 MARTINELKA > (10.03.04)
18 SZPILKA21 > (10.03.04)
19 JENNY > (13.03.04)
20 MAGDUSKA > (13.03.04)
21 SWA > (14.03.04)
22 RUFI > (15.03.04)
23 ERIKA26 > (15.03.04)
24 ZORZA > (15.03.04)
25 BANASKA > (16.03.04)
26 DOSIA > (18.03.04)
27 IZAMR > (18.03.04)
28 MELANIE > (18.03.04)
29 GACKA > (19.03.04)
30 ALKA > (20.03.04)
31 BETTYBOO > (21.03.04)
32 KORNETKA > (21.03.04)
33 MARIOLAD > (21.03.04)
34 KAZNA > (23.03.04)
35 NAS DWOJE > (23.03.04)
36 DUDEINA > (25.03.04)
37 HALINA > (25.03.04)
38 MINIIJA > (25.03.04)
39 OLENCJA > (25.03.04)
40 FLUWIA > (26.03.04)
41 LILLY > (26.03.04)
42 MASZULA > (26.03.04)
43 INAS > (27.03.04)
44 IKKUNIA > (28.03.04)
45 AGUSTEK > (29.03.04)
46 AGATKAD > (1.04.04)

47 0276
48 BEATKA1977
49 IZIS
50 KATI 00
51 PATRYCJAK
52 VIOLA29

Edited by marzec on 2003/09/26 16:38.

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: dzieki 🙂

Dokladnie Gacuniu 🙂 Dopiero jak wspomnialas nazwe to sobie przypomnialam :-)) Nie widzialam wprawdzie herbatek dla kobiet w ciazy ale coz sie dziwic nie wszystko do nas sprowadzaja a moze je poprostu przegapilam szukajac meliski 🙂 Narazie meliska mi pomaga choc nie chce jej naduzywac… Powiedzialam sobie ze bede ja pijala tylko w extremalnych wypadkach, gdy nawiedzi mnie wyjatkowe rozdraznienie… Teraz mam maly problem z moim synkiem za zadne skarby nie moge mu wytlumaczyc ze nie moge go juz nosic a uwierzcie jest co dzwigac ! Dzisiaj troszke przegielam z zabawami i noszeniem stad musze troche przystopowac… Ciezko bedzie bo moj synek to taka mala przylepka caly czas sie tuli, caluje wiesza na szyji … No coz czeka mnie powazna rozmowa z moim brzdacem hihi…
Buziaczki sloneczka :-))

Melanie i pszczoleczka (18/03)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

Dziewczyny podnosze nas do gory bo niechcacy odswiezyl nam sie stary post jeszcze z poczatku m-ca hihi…
Chyba zalozymy osobny poscik w ktorym bedziemy wpisywaly dane … Co wy na to ? Wtedy nie bedziemy musialy szukac kto gdzie zostawil informacje 🙂 Dajcie znac co o tym myslicie i jesli bedzie ogolna aprobata to juz z samego rana ktoras z marcoweczek moze zalozyc nowy watek w ktorym gromadzic bedziemy te dane :-))
Buziaczki

Melanie i pszczoleczka (18/03)

zorza Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

witam wszystkie marcóweczki
ja byłam w sobotę na usg, maluch jest większy niż wskazuje to termin wg ostatniej miesiączki… ? Nie wiem co o tym myśleć bo jak cały czas będzie taki wielki to marny mój los przy porodzie ;))) Będąc na USG byłam w 15 tyg. i 5 dniu a maluch wygląda na 17 tydzień…;)
Słuchaliśmy z mężem serducha, które biło w niesamowitym tempie ..;)) Słodziutkie to bylo..

„Jeśli coś uparcie gaśnie, zufaj iskierce nadziei”
ZORZA
Termin: 17 marca 2004

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

Zorza gratuluje wielkiego maluszka Dobra dobra , pewnie jestes dumna z niego, ze rośnie jak dąb. A do porodu jeszcze daleko nie ma czym sie martwić.
Bicie takiego serduszka to niesamowite wrażenie.
Już od jakiegoś czasu pedejmujemy próby podsłuchania naszego maluszka stetoskopem, ale.. cóż, niestety musimy jeszcze poczekać na tą chwilkę.
Pozdrawiam serdecznie iżycze szybkich kopniaczków przy takim wielkoludzie

ika z małym słoneczkiem marcowym

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

Hmm Melanie, niechcący sama tez go podniosłam, bo musiałam skomentować Mateuszka Lei.. Ech My dopiero w przyszłym roku zobaczymy nasze pociechy.
pozdrawim serdecznie
ps Też macie dziewczyny wrażenie , że jesteście „ciązko myślące” czy tylko mnie dopadła ta dolegliwość. Wydaje mi się, że zrobiłam się hmm .. dobra powiem wprost .. tempa
heh…

ika z małym słoneczkiem marcowym

akacja Dodane ponad rok temu,

Re: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

Wreszcie dzisiaj zebrałam się na odwagę i podszłam oznajmić mojemu szefowi, że spodziewam się dzieciątka. Myślałam, że będzie gorzej, ale jak na razie to jest oki, pogratulował mi i powiedział, że jakos musimy to rozwiązać. W środę idę do lekarza, już nie umiem się doczekać a z drugiej strony to troszkę się boję, mam jednak nadzieję, że wszystko jest dobrze.
Pozdrawiam i przesyłam buziaczki

akacja i maleństwo (8.03.04)

akacja Dodane ponad rok temu,

Re: Przeziębiłam się

Jak się czujesz Małgosiu?
Moje przeziębienie w niedzielę sięgnęło zenitu;) a w sobotę czułam się tak dobrze, dzisiaj mam już tylko katar, ale przeżywam męki, bo nigdy nie leczyłam się tylko domowymi sposobami. W środę mam wizytę u gina, więc jak mi nie przejdzie to mam nadzieję, że jakoś mi pomoże.
Pozdrawiam cieplutko

akacja i maleństwo (8.03.04)

akacja Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

Gratuluję dzieciątka:) ja idę do gina w środę i mam nadzieję, że moje maleństwo też do mnie pomacha.
Pozdrawiam cieplutko

akacja i maleństwo (8.03.04)

dudeina Dodane ponad rok temu,

Witajcie Kobitki

Wkoncu sie odzywam. U mnie strasznie ciezko z tym wolnym czasem. Wprawdzie wczoraj mialam chwilke, ale wykorzystalam ja na zupelny relaks. W ogole przez ten weekend staralam sie odpoczywac najwiecej jak tylko moglam. Troszke przecholowalam w tamtym tygodniu ze stresem, braku odpoczynku i ta ciagla bieganina. W piatek malo co nie zemdlalam. I krecilo mi sie, wirowalo przez dobre pol godziny. Wiem, ze w naszym stanie to zupelnie normalne, ale wiem tez ze troszke za duzo mialam stresow. Ale jak sie nie stresowac kiedy praca, szkola (i juz pojawiaja sie pierwsze testy), wkurzajace ciotki na okolo i do tego wsztkiego moj mezulek musi leciec do POlski na 10 dni!!! Pierwszy raz rozstajemy sie na tak dlugo. I bardzo martwie sie ta jego podroza, boje sie… Ale coz musi leciec i koniec. Juz bym chciala, zeby byl 21 pazdziernik, bo on wtedy wraca.

Co do samej ciazy, to czuje sie poprostu wspaniale. Nie mam zadnych zaparc, wzdecia bardzo zadko, zero boli glowy, poprostu miodzio (odpukac, zeby nie przylazlo). Tylko patrze sobie jak moj brzuszek slicznie rosnie. Juz jest niezle widoczny. No i ciagle nasluchuje, kiedy tez te moje malenstwo sie odezwie. Mam gleboka nadzieje, ze niedlugo…

Pozdrawiam Wszystkie Mamusie i Brzuszeczki

Ania i marcowy Orzeszek (25 marzec)

zorza Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

ikkunia… z jednej strony się cieszę, że maluch taki duży.. a z drugiej boję się ja kto będzie w czasie porodu ;o
ale przecież to wszystko może się jeszcze zmienić

„Jeśli coś uparcie gaśnie, zufaj iskierce nadziei”
ZORZA
Termin: 17 marca 2004

izamr Dodane ponad rok temu,

Re: Witajcie Kobitki

Widać już Twój brzuszek? Mój nie bardzo, a już bym chciała. Chociaż ostatnio mam taki apetyt…. że chyba wkrótce go bedzie widać 🙂
Iza

izamr Dodane ponad rok temu,

Re: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

Cześć Melani! Robisz juz zakupy? Ja kompletnie nie wiem od czego zacząć i czy juz? Nie za wcześnie? Nie jestem przesadna, ale wszyscy kraczą na około, zeby jeszcze poczekać. A jak inne dziewczyny? co juz macie dla maleństwa?
Iza

izamr Dodane ponad rok temu,

Re: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

ja trzymam. A dlaczego tak się podziało?
Iza

goga1974 Dodane ponad rok temu,

Re: Przeziębiłam się

Nie jest tak źle jak było. Sobota i niedziela były najgorsze. Dzisiaj już wstałam z łóżka i ogarnęłam swoje otoczenie, które było obrazem nędzy i rozpaczy. Najgorsze jest to, że teraz pojawił się jeszcze kaszel. Boję się, że nie skończy się na leżeniu w łóżku i piciu herbatki z soczkiem i mleka z masłem, miodem i czosnkiem. W piątek mam wizytę i gina ale zastatnawiam się czy nie zjawić się u niego wcześniej. Bardzo się boję,żeby nie zaszkodzić maluchowi.
Cieszę się, że Ty czujesz się już lepiej. Życzę Ci, żeby było jeszcze lepiej i trzymaj się cieplutko.
Pozdrowionka i buziaczki dla Ciebie i Twojego Słoneczka…

Małgosia i marcowy Maluszek

goga1974 Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

Wiesz… coś w tym jest. Mój maluch w 17 tygodniu rozmiarami odpowiadał na tydzień 19!!! Lekarz jednak mnie uspokoił i powiedział, że na tym etapie rozwoju to się zdarza.
Nie wspomnę o tym, że udało się zmierzyć tylko rozmiar główki bo strasznie się kręcił. Pomachał tylko rączką do mamusi i tatusia a potem odwrócił się tą bardziej szanowną częścią swojego ciałka i tyle.
Wydaje mi się, że nie masz się co martwić. A do porodu jest tyle czasu, że wszystko się może zmienić jeszcze nie jeden raz.
Pozdrawiam Ciebie i Twojego Maluszka.

Małgosia z marcowym Maluszkiem (3.03.04 r)

wabik Dodane ponad rok temu,

mam powazny problem- pomozcie

Zaczne najlepiej od poczatku, czyli od piatku.
Bylam w piatek u mojego gina i zmartwil mnie okropnie wiadomoscia, ze mam 1 cm rozwarcia szyjki macicy ujscia zewnetrzengo. Powiedzial mi, ze to nastepstwo skurczow macicy. Do tej pory czulam sie bardzo dobrze ( jestem w 18 tyg. ciazy), i nie bardzo czulam te skurcze. Powiedzial mi, ze skurcze odczuwa sie tak jak sie czujemy przed miesiaczka czyli bolesnosc podbrzusza, okolicy jajnikow itp. Teraz biore No-spe 3x dziennie, leze w domu i mam wrazenie, ze mam skurcze caly prawie czas. To raczej niemozliwe, napiszcie prosze czy mialyscie skurcze i jak je odczuwacie.
Wabik z dzidzia 04.03.2004

szpilka21 Dodane ponad rok temu,

świeżo upieczona mężatka 🙂

Dawno tu nie zaglądałam-teraz też na super expressową chwilę. Chwilowo po ślubie mieszkam gdzie indziej i bu, nie mam tam internetu. Pozdrawiam Was wszystkie i niech Wam bejbiki rosną zdrowo 🙂

fulwia Dodane ponad rok temu,

Re: świeżo upieczona mężatka 🙂

Szpilka ! ;-))))) Kruszynko Wy tez 3-majcie sieu cieplutko 😉
Mam nadzieje ze brzuszek rosnie.POzdrawiam Cie mocniucho
buzka.

Fulwia z DoMiNgaSkieM(-Om)
26.marzec.’04

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

Zorzo sloneczko nic sie nie martw – jesli Twoj dzidzius faktycznie bedzie starszy niz mysleliscie to i porod prawdopodobnie nastapi wczesniej nie ma co sie martwic na zapas :-)) Zreszta tak jak Ci napisala Gogunia na tym etapie ciazy tak bywa – pozniej wszystko sie moze wyrownac :-))
Buziaczki :-))

Melanie i pszczoleczka (18/03)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: Wiercipietek:))

No to sie popodciagalysmy hihi…
Co do tego otepienia to ja rowniez czasami sie tak czuje 🙂 Niekiedy ciezko jest mi sie nad czyms skoncentrowac a dzisiaj do tego mialam taki glupi poranek ze az moj maz sie zaniepokoil i dotad siedzial w domu dokad nie zauwazyl u mnie poprawy … Co sie dzialo ??? Po raz pierwszy mialam sytuacje gdy oddychanie sprawialo mi prawdziwa trudnosc. Zupelnie jakby brakowalo mi powietrza malo to nastapily zawroty w glowie i takie ogolne oslabienie … Poniewaz dzisiaj wzielam sie za robienie golabkow musialam zrobic przerwe bo nie moglam ustac na nogach 🙁 Co sie okazalo to po pierwsze cisnienie mi spadlo, a po drugie organizm domagal sie dodatkowej porcji jedzenia… Nie wiem czy wy tez tak macie ale ja czasami wogole nie mam apetytu 🙁 Wstaje rano i czuje sie tak jakbym dopiero co pochlonela ogromna porcje zapychajacego po uszy jadla 🙁 Musze odczekac troche zeby wziasc sie za sniadanie bo nie jestem w stanie nic przelknac 🙁
Moj maz powiedzial ze bedzie mnie rozpieszczal smakolykami bylebym tylko zaraz po wstanieu z lozka szamala jak sie nalezy … Niestety on nie rozumie ze to nie jest jakas ogolna niechec do jedzenia ale poprostu uczucie nadmiernej sytosci…. No nic jakos sobie z tym poradze. Ogolnie w ciagu dnia jadam bardzo duzo, czasami nawet zbyt kalorycznie tylko z rana mam takie problemy 🙁
No nic nie bede Wam zanudzac…
Buziaczki 🙂

Melanie i pszczoleczka (18/03)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

Izuniu pierwotnie mialam nie robic wielkich zakupow poniewaz duzo rzeczy po synku zostalo niemal nowiutkich – niestety moj maz przez niedopatrzenie wyrzucil wszystkie ciuszki i tak zaczynam zakupy od nowa … Powiem Ci szczerze ze nie patrze na te przesady – juz robilam zakupy i nadal je robie 🙂 Wiem ze nie jestem jedyna osoba na tym forum ktora zaczela zaopatrywac sie w „dzidziusiowe” rzeczy tak wczesnie choc szanuje decyzje osob chcacych sie wstrzymac do pewnego czasu…
Prawde powiedziawszy takie wczesniejsze zakupy nie tylko zaoszczedza mi czasu ale i pieniedzy bo duzo z tych rzeczy kupuje na sale 🙂
Buziaczki :-))

Melanie i pszczoleczka (18/03)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: mam powazny problem- pomozcie

Wabiczku wszystko bedzie dobrze nic sie nie martw 🙂 Lekarz ma cie teraz pod obserwacja i napewno w odpowiednim momencie zareaguje gdyby zaszla taka potrzeba… Ja tez miewalam w poprzedniej ciazy skurcze choc powiem ci szczerze ze nie kazde skurcze koncza sie rozwarciem, tak tez bylo w moim przypadku… Bedzie dobrze zoabczysz – nie denerwuj sie i staraj sie jak najwiecej wypoczywac… Unikaj wiekszego wysilku poniewaz on rowniez powoduje twardnienie brzuszka … Nosek do gory 🙂 Trzymam za Ciebie kciuki – wszystko bedzie w porzadku 🙂
Buziaki

Melanie i pszczoleczka (18/03)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: Witajcie Kobitki

Aniu nic nie piszesz czy dostalas fotke hihi… Ciekawa jestem czy moje brzusio nie jest czasem wieksze niz twoje hihi… Bede czekala na wiesci i foteczke od Ciebie :-))
Buziaczki nie przemeczaj sie zabardzo 🙂 Nie pamietam kiedy dokladnie wyjezdza Twoj maz (zapomnialo mi sie) ale moze w tym tyg. sie zdzwonimy to troszke Cie oderwe od ponurych mysli ;-))
Ja tez mam dzisiaj nerwowke – tescie przyjezdzaja 🙁 Bedzie o tyle ciezej ze moj tesc od jakiegos czasu jest w bojowym nastroju i tylko szuka zaczepki – ku mojemu nieszczesciu najchetniej ze mna :-((
Buzaki musze uciekac 🙂

Melanie i pszczoleczka (18/03)

aniks Dodane ponad rok temu,

Re: mam powazny problem- pomozcie

witam wszystkie marcóweczki,
Zaczął mi się właśnie 19 tydz.
Panikuję z byle powodu, jak tylko coś w brzuszku zakłuje ciągle zastanawiam się czy to co czuję to jest normalne czy może już nie. A dzisiaj jakoś tak dziwnie się czuję ten mój nieszczęsny brzuszek… mam wiecznie zaparcia jakieś wzdęcia i wiecznie się zastanawiam czy to co czuję to z tego powodu czy może z dzidzią coś nie tak a dzisiaj jest mi jakoś tak troche niedobrze. Ciągle sprawdzam czy brzuch nie jest twardy i wpadam w panikę bo tak naprawdę nie wiem czy jest twardszy czy taki ma być (to moja 1 ciąża) jak będę gina niestety dopiero w przyszły czwartek to muszę się zapytać. No chyba że będzie mi jakoś dziwnie jak dzisiaj to polecę jutro bo się boję tyle się tu naczytałam o tych skurczach że panikuję. A na dodatek jakoś mam dzisiaj doła, smutno mi nie wiedzieć czemu…

Pozdrawiam was moje kochane serdecznie 🙂

Ania i maleństwo (1-3.03.2004)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: mam powazny problem- pomozcie

Aniu kazda z nas dopada dol i uwierz kazda z nas ma podobne odczucia co do zdrowia swojego dzidziusia 🙂 Postaraj sie podejsc do tego swobodniej 🙂 Wiem latwo mowic – ja sama w pierwszej ciazy dostawalam fiola na punkcie uklucia czy ciagniecia 🙂 Ostatnio wyczytalam ze negatywne myslenie matki znacznie niekorzystniej wplywa na rozwoj naszych kruszynek niz by sie wydawalo 🙁 Od tej pory postanowilam ze owszem bede sluchala swojego ciala ale zanim wpadne w panike czy zaczne doszukiwac sie w sobie takich czy innych groznych objawow znajde odpowiedz na swoje watpliwosci wertujac strony internetowe… Rozumiem Cie i to doskonale ale sprobuj o tym nie myslec… Jesli nie dzieje sie nic naprawde powaznego nie zatruwaj sobie tym mysli 🙂 Na forum pojawia sie mnostwo wiadomosci wywolujacych lek o wlasna ciaze – tak jak w wielu przypadkach moga nam pomoc zareagowac w odpowiednio wczesnym momencie tak czasami doprowadzaja nas do zywej rozpaczy i paniki… Pamietajmy tak jak kazdy czlowiek jest inny tak i ciaze moga przebiegac zupelnie inaczej – u jednych kobiet twardy brzuszek bedzie powodem do obaw u drugich bedzie calkiem normalnym bezproblemowym objawem :-)) Usmiechnij sie – poczekaj na wizyte na ktorej mozesz wspomniec o swoich lekach a jestem wiecej niz pewne ze Twoj lekarz pomoze ci sie ich pozbyc wyczerpujaco odpowiadajac na Twoje pytania i watpliwosci :-))
Noseczek do gory :-))
wszystko bedzie dobrze :-))

Melanie i pszczoleczka (18/03)

dudeina Dodane ponad rok temu,

Re: Witajcie Kobitki

Oj Melanie nie dostalas mojej wiadomosci??? Odpisalam Ci od razu jak tylko dostalam zdjecie. Wyslalam Ci prywatna!!! Co jest do diabla, czy i na forum zaczyna mi sie za przeproszeniem pieprzyc??!! Mam takie problemy z pamiecia i koncentracja, ze glowa mala. Moje biedne dzieciatko patrzy sobie z brzuszka na szalona Matke i mysli sobie, co tez ta kobieta wyprawia.
Otoz brzuszko masz sliczniutkie. Ja tez juz takie chce, chociaz po poludniu niewiele mi brakuje do Twojego. Jakos tak dziwnie, bo niby tyje, bo funtow mimprzybywa, ale wszystko idzie w brzuszek. Ostatnio z moim Tomeczkiem „ogladalismy” mnie i stwierdzilismy, ze nie mam zadnych „waleczkow” tluszczyku, tylko wszystko poszlo ladnie w brzuszko, z czego sie ogromnie ciesze. Mam nadziej, ze w piatek znajde troszke czasu i namowie meza, zeby pomogl mi z tym zdjeciem, to w koncu bedziesz mogla zobaczyc mnie i moje brzusio.

W sobote ide to lekarza i juz nie moge sie doczekac. W sumie to dopiero moja druga wizyta!!!! Strasznie jestem ciekawa co i jak. No i chce juz posluchac bicia serduszka mojego dzieciatka.

Co do wyjazdu mojego meza, to ten smutny dzien nadejdzie 10 pazdziernika. Moja siostra powiedziala, ze sie mna zajmie, zebym za duzo nie beczala.

Co do tescia, to…OLEWAJ!!! Strasznie przypomina mi to sytuacje mojej kolezanki. Ona po prostu nie moze juz wytrzymac z tesciowa. Biedulka nie dosc, ze niedawno przyjechala z Polski i szuje sie zdolowana, to jeszcze tesciowa ja bardziej pognebia. Najwazniejsze zebys sie nie denerwowala, bo musisz myslec o Dzieciatku.
Trzymaj sie Mamuska i do uslyszenia

Ania i marcowy Orzeszek (25 marzec)

dudeina Dodane ponad rok temu,

Re: Witajcie Kobitki

Tak widac, widac i to calkiem wyraznie. Ale ja juz przytylam okolo 3 kg i wszysko to poszlo w brzuszko.
Pozdrawiam serdecznie

Ania i marcowy Orzeszek (25 marzec)

erika26 Dodane ponad rok temu,

Re: mam powazny problem- pomozcie

Troche sie tez zmartwilam.. bo tez mialam jakis tydzien temu taki bol w dole brzuszka jakby przedmiesiaczkowy.. dzwonilam do mojej ginekolog i ona powiedziala mi ze to normalne … i jak nie krwawie to jest ok, mam wziazc no-spe lub skopolan
I teraz sie martwie czy mi sie nie zrobilo tam jakies rozwarcie jak sie to sprawdza.. ? (do mojej gin ide dopiero 22 .10)

Erika26
+Malenstwo -15 marzec

pestkaa Dodane ponad rok temu,

Re: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

Witam wszystkie miłe marcóweczki-fajniusio, że jesteście…. moja dzidzia wg obliczeń ma przyjść na świat 20.03. :))) czujemy się dobrze i pozdrawiamy mamusie i dzidzie:)))

aniks Dodane ponad rok temu,

Re: mam powazny problem- pomozcie

dzięki Ci serdeczne melanie za słowa otuchy 🙂 bardzo są one potrzebne i zawsze to raźniej gdy sie wie że można się że tak powiem „wywewnętrznić” i podzielić własnymi odczuciami czy przeżyciami.
Jednak wczoraj wieczorem już nie mogłam obronić sie przed czarnymi myślami (głupie co?) i nie dawałam rady mówić sobie że wszystko jest w porządku no i pękłam mimo tego że wiem że przecież najprawdopodobniej wyolbżymiam i te moje „histerie” mogą tylko pogorszyć sytuację. No i rozryczałam się… wszystko się nagromadziło i pękło – i złe samopoczucie i strach o maleństwo no i brak pracy a co za tym idzie kłopoty finansowe. W nocy oczywiście wszystkie rozterki się ujawniły również w koszmarach sennych.
Rano postanowiłam jednak pójść do lek. no i powiedział że wszystko na razie jest ok. i w razie co nie żałować nospy :-))
Kamień spadł mi z serca i gdy wychodziłam to miałam w oczach łzy tym razem ze szczęścia i ulgi jaką odczułam 🙂

Staram się jak mogę nie mysleć o problemach bo wiem że jest destrukcyjne zwłaszcza dla małego pływaczka.
Jeszcze raz Ci dziękuję i przesyłam całuski dla Ciebie i pszczółeczki 🙂

Ania i maleństwo (1-3.03.2004)

aniks Dodane ponad rok temu,

Re: mam powazny problem- pomozcie

niestety to może sprawdzić tylko lekarz dlatego po wczorajszym poleciałam do gina żeby to sprawdził. Powiedział że to normalne że są skurcze ciążowe i że wtedy brać nospę. Ale jak bedą się dość mocno nasilały trzeba jak najszybciej do lek.

Pozdrawiam Cię serdecznie

Ania i maleństwo (1-3.03.2004)

ika Dodane ponad rok temu,

Re: mam powazny problem- pomozcie

mUsze powiedzieć, że od niedzieli też czuję swój brzuszek lepiej. Hmm… włsnie zastanawiałm się co to jest.. czucie ciagnięcia napięcia. Czy to oznacza, zę rośnie mi macica, czy to są skórcze??
Cóż, w kązdym razie nie zawsze przechodziło po no-spie, a przy naciskaniu paluszkami brzuszka nie wydawało się by był jakis bardzo twardy. ( Aczkolwiek nie jest już to ten sam mięciutki brzuszek skłądający sie z tłuszczyku co wcześniej, już czuć pod tłuszczykiem coś innego ).
Teraz mój lekarz jest niestety na dwu tygodniowym kursie, a potem wraca tylko na chwilkę by znów wyjechać zdawać egzamin specjalizacyjny. Niby mogę zadzwonić, ale chyba faktycznie samo badanie bardzie by mnie uspokoiło. W piatek gość na USG badał mi szyjke macicy i stwerdził, ze jest ok. Więc mam nadzieję, ze brzuszek nie bedzie szalał grzecznie poczeka jeszcze jakiś czas na powórt mojego lekarza.

ika z małym słoneczkiem marcowym

ika Dodane ponad rok temu,

witaj:)

Witaj pestko w naszym marcowym gronie, jak widzisz jest nas już całkiem sporo, ale zawsze witamy nowe przyszłe mamusie
Rozgosć się

ika z małym słoneczkiem marcowym

ika Dodane ponad rok temu,

Dudeina:)

Hej Aniu, nie przepracowuj się za mocno. Wiem wiem, łatwo sie mówi a zupełnie inaczej wszystko wygląda gdy trzeba załatwić to i owo.
Bardzo się ciesze, ze czujesz sie bardzo dobrze. Tak własnie powinno być!!
Czyli masz już ciazowy brzuszek?
Cóz i u mnie chyba powoli coś niecoś się tworzy , bo niejedne już spodnie zaczynają delkatnie uwierać, a parę bardziej obcisłych spódniczek raczej niechetnie są wkładane
Pozdrawim Ciebie i maluszka serdecznie

ika z małym słoneczkiem marcowym

ika Dodane ponad rok temu,

Dudeina:)

Hej Aniu, nie przepracowuj się za mocno. Wiem wiem, łatwo sie mówi a zupełnie inaczej wszystko wygląda gdy trzeba załatwić to i owo.
Bardzo się ciesze, ze czujesz sie bardzo dobrze. Tak własnie powinno być!!
Czyli masz już ciazowy brzuszek?
Cóz i u mnie chyba powoli coś niecoś się tworzy , bo niejedne już spodnie zaczynają delkatnie uwierać, a parę bardziej obcisłych spódniczek raczej niechetnie są wkładane
Pozdrawim Ciebie i maluszka serdecznie

ika z małym słoneczkiem marcowym

izamr Dodane ponad rok temu,

jaka płeć?

Czy któras z Was (moze te z terminami z początku m-ca) znaja juz płeć dzidzi? Ciekawa jestem bardzo. Pozdrawiam. Iza

melanie Dodane ponad rok temu,

🙂

Hej sloneczka 🙂
Narazie jestem troszke zajeta daje znac ze zyje – witam nowe buziaczki 🙂 I odezwe sie trosze pozniej 🙂
cmokaski

Melanie i pszczoleczka (18/03)

kosmonauta Dodane ponad rok temu,

Re: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

Musze sprostowac moj termin, bo na USG zmienil sie na 3 marca 2004
Agnieszka i kosmonauta

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)

Poprawimy przy kolejnej edycji :-))
buziaczki 🙂 Napisz jak bylo na usg 🙂 I jak Twoj kosmonaucik :-))

Melanie i pszczoleczka (18/03)

joasia11 Dodane ponad rok temu,

Witam

Cześć, witam wszystkie marcóweczki! jestem nowa od czwratku . Miło mi Was wszystkie poznać.pozdrawiam gorąo pa

Joasia i Fasolka (13.03.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: MARCOWECZKI (we wrzesniu cz. III)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
depo-provera
o tabletkach już było, a co z zastrzykiem?? mam receptę, ale niewiem czy wykupić poradźcie Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Jak radzić sobie z WYMYŚLONYM stresem?
To jest koszmar!WSZYSTKIM SIĘ PRZEJMUJE NAWET JAK OGLĄDAM COŚ W TV.OBRAZY ZOSTAJĄ MI PRZED OCZYMA I PRZEŻYWAM STRES,A NIE CHCĘ,BO WIADOMO.NP.WCZORAJ ODWIEDZILA MNIE KUMPELA Z 2 MIESIĘCZNĄ CÓRĄ I POKAZALA
Czytaj dalej