Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r

Może razem będzie nam łatwiej i raźniej 🙂
u mnie na razie -2kg (waga 64,5)
chciałabym zobaczyć na wadze 58kg :Fiu fiu:

TABELKA MOTYWACYJNA wersja

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

Dorcia – fajna ta dietka 🙂
z folią w gotowaniu nic się nie stanie. Ja mielone robię podobnie czasami bez folii. Jak się dobrze „poobija” masę o miskę to się zrobi twardsza i można formować klopsy które się nie rozpadają pomimo braku folii 🙂 czy to gotowane czy na parze czy w piekarniku 🙂

Z diety dukana miałam kiedyś przepis na bułeczkę z jajkiem i twarogiem z mikrofali ale nie mogę tego znaleźć… a to była mega alternatywa dla chleba na który się dziś skusiłam bo był mega świeży… :Wstyd:

Hula hopa miałam jednego z pierwszych jak wyszły te z wypustkami – lepiej się nimi ćwiczy bo są dużo większe i cięższe ale się rozpadł więc poszedł na śmietnik. Muszę kuić nowy… też byłam poobijana 😀

emi81 Dodane ponad rok temu,

Ta kielbasa ma 93% miesa i nie jest w ogole tłusta

Ja dzis na kolacje mialam sałatke:grilowana polędwiczka kurczaka,feta,pomidor,ogorek,dressing koperkowy
Dobre było 🙂

Ja kiedys z Mel B probowalam zrobic 2 razy po 10min na brzuch
I moje miesnie odmowily posluszenstwa 🙂 po 1.5 treningu padlam
Ale 10 brzuch +10 posladki jest ok

dorciamm Dodane ponad rok temu,

ciężko mi się do ćwiczeń zmotywować:( Dieta to już dla mnie mega wyzwanie… Może jakoś bym na rowerze pojeździła??? tylko co z dziećmi?? Tym bardziej że teraz jeszcze na nauke jazdy autem łażę… – a może to też można zaliczyć hihi?? Po pierwszej jeździe wyszłam sztywna z samochodu i na drugi dzień miałam zakwasy na całym ciele hehe
No nic na razie tak musi być jak jest – spadki wagi odnotowuję to najważniejsze – nieduże ale coś jest:)

Monika a stworzyłabyś może taką tabelkę dla nas??? mnie się ten pomysł spodobał:)

i to mielone tez mi się podoba 🙂

banita Dodane ponad rok temu,

ja taką tabelkę kiedyś prowadziłam, moge się podjąć tematu jesli chcecie podawać swoją wagę
musimy tylko ustalić dzień tygodnia, w którym się będziemy ważyć
wtedy była to środa i myślę, że mogłoby tak zostać, jeśli się zgodzicie

ja mam dziś zakwasy w pośladkach 🙂
póki co ten tydzień siedzę w domu, bo dzieci chore i moge poćwiczyć w ciągu dnia
i to jest super fajne
zawsze jak mam ćwiczyć to jestem mega zmęczona i to zniechęca

Emi – jak kiełbasa ma 93% mięsa to ja bym jadła 🙂
ja w sumie jem wszystko, bo jak sobie czegoś odmawiam, to potem rzucam się na żarcie i jem bez pamięci
więc czasem sobie pozwalam na różne grzeszki
w niedzielę zjadłam spooooooro świeżutkiej bagietki
no ale już mam zaspokojony apetyt na białe pieczywo na jakiś czas

Monika – zapomniałam wcześniej napisać
dowcip masakra – wymiata, uśmiałam się do łez 😀
ja Cię rozgrzeszam, czasem trzeba sobie na coś pozwolić 😉

emi81 Dodane ponad rok temu,

Ale tą wagę podajemy raz w tygodniu a jak praktycznie, można się ważyć częściej ? 😉

ja ostatnio ważę się codziennie aby nabrać motywacji 😉 bo ostatnio moja waga stała w miejscu, ale jak teraz odrzuciłam węgle w postaci pieczywa/makaronu/ryżu to waga ruszyła w końcu

Kiedyś byłam na diecie Dukana, ale wytrzymałam 2 miesiące, bo ona obciąża nerki i czuć osłabienie,oparta głównie na białkach
waga tam leci fajnie, ale trzeba dużo pić a z tym problem mam
mam plan aby do Świąt jeść bez węgli a później po trochu wprowadzę ryż i makaron z warzywami

dorciamm Dodane ponad rok temu,

a właśnie – dowcip suuuper – już go „sprzedałam”:)

co do wody z cytryną to najpóźniej pół godziny przed posiłkiem i najwcześniej godzinę po posiłku – żeby nie spowalniać trawienia

dorciamm Dodane ponad rok temu,

banita ja jestem za tabelką:) i za środą – właśnie mam ważenia w srody:)

Emi – lepiej ważyć się co tydzień – dwa lepiej widać efekty – tak mi się wydaje…

dorciamm Dodane ponad rok temu,

a hula hop to takie?
[Zobacz stronę]
czy raczej takie?
[Zobacz stronę]

emi81 Dodane ponad rok temu,

ja wiem że dobrze ważyć się minimum co 3 dni, ale obecnie jak nie mam codziennej kontroli to mi źle 😉
2 tyg to na pewno bym nie wytrzymała 🙂
ja obecnie sobie w kalendarzu notuje moje spadki

banita Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorciamm:a hula hop to takie?
[Zobacz stronę]
czy raczej takie?
[Zobacz stronę]

wzięłabym raczej to pierwsze
no chyba, że chcesz byś sina i poobijana
miałam takie [Zobacz stronę] i to była masakra
chociaż masakra to wiemy kiedy jest 😉

co do tabelki : napiszcie wagę z jakiej startowałyście i wagę ze środy
znaczy się jutro
a ja sporządzę tabelkę i będę wstawiać w środy lub czwartki

też się ważę codziennie, choć zapisuję tylko raz w tygodniu

jagoda79 Dodane ponad rok temu,

3 tygodnie temu zaczynałam z wagą 87kg przy wzroście 160cm (dwie ciąże zrobiły swoje), dziś weszłam na wagę jest 84kg. Idziemy do przodu

emi81 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez banita:wzięłabym raczej to pierwsze
no chyba, że chcesz byś sina i poobijana
miałam takie [Zobacz stronę] i to była masakra
chociaż masakra to wiemy kiedy jest 😉

co do tabelki : napiszcie wagę z jakiej startowałyście i wagę ze środy
znaczy się jutro
a ja sporządzę tabelkę i będę wstawiać w środy lub czwartki

też się ważę codziennie, choć zapisuję tylko raz w tygodniu

a waga z jakiej części dnia, czy to już bez różnicy?
bo ja ważę się rano, przed śniadaniem zawsze

banita Dodane ponad rok temu,

jaką kto chce wage podaje
ja oczywiście z rana, bo najniższa :Cwaniak:
w pracy mam wzór tej starej tabelki, ale poszperam po forum, może gdzieś stary wątek wygrzebię

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

No dobra. Środa to ja zaczynam. Start 1stycznia 71,5 1 luty 70. 1 marzec 68,5 dziś 67,2. ..wzrost 172 cm.chcialabym do lipca 62. …aale czy mi się uda……

banita Dodane ponad rok temu,

właśnie 🙂
wzrost, wagę startową, cel i wagę dzisiejszą poproszę

Monika, ja podobnie zaczynałam
tylko niestety wzrostu mam mniej
2 tygodnie temu zobaczyłam 71,3 i się przeraziłam :Boje się:
do dziś zaliczyłam konkretny spadek i baaaaaaaardzo mnie to cieszy, choć wiem, że na razie to woda a potem już nie będzie tak łatwo
mimo wszyskto każdy zpadek cieszy

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

waga początkowa 79,8kg z 22.09.2014 :Wstyd:
waga z dziś – 63,8kg
wzrost 162cm
cel 58kg

emi81 Dodane ponad rok temu,

Ja to daty nie pamiętam :Wstyd:
start-66,7kg, później moje notatki zaczynają się od 4 marca- 64,4kg a dzis 63,1kg
cel 56kg
wzrost-164cm

banita Dodane ponad rok temu,

Sylwia, a jakąś wagę marcową mogłabys podać?
bo to odchudzanie wiosenne 🙂
czyli startujemy z wagą „okołomarcową” a nie z wrześniową

banita Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez emi81:Ja to daty nie pamiętam :Wstyd:
start-66,7kg, później moje notatki zaczynają się od 4 marca- 64,4kg a dzis 63,1kg
cel 56kg
wzrost-164cm

to wpiszę jako startową tą wagę z 4 marca
i podaj jeszcze wzrost

emi81 Dodane ponad rok temu,

wzrost jak wyżej 🙂 164cm

banita Dodane ponad rok temu,

oj sorki, nie zuważyłam

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

ciemna masa ze mnie
😀 65 na początku marca 😉 właśnie byłam biegać, pierwszy raz w życiu!! tylko 15min ale jak na pierwszy raz… dla mnie generalnie wyczyn 😀 wstawiłam obiad – pierś z kurczaka na warzywach na parze. Przyprawiona pieprzem czosnkowym i cytrynowym 🙂

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Sylvia89:ciemna masa ze mnie
😀 65 na początku marca 😉 właśnie byłam biegać, pierwszy raz w życiu!! tylko 15min ale jak na pierwszy raz… dla mnie generalnie wyczyn 😀 wstawiłam obiad – pierś z kurczaka na warzywach na parze. Przyprawiona pieprzem czosnkowym i cytrynowym 🙂

super.
żeby się nie zrazić zaczynaj od marszobiegu i powoli przechodz w trucht.nie za szybko… jak dla mnie najgorsze przy pierwszych biegach było to,że po 3 minutach biegu miałam wrażenie że zaraz umrę i gdzie tam koniec….. niby lepiej biec dłużej a wolniej swoim tempem. bo jak za krótko to mięśnie nawet się nie zdążą zagrzać i nie spalasz tłuszczyku 🙂
na orbitreku do teraz dla mnie najgorsze jest pierwsze 5-7 minut…. mimo tego ,że zaczynam spokojnie to po tych kilku minutach dopiero się przyzwyczajam. na początku 10 km to był mój rekord,potem przeszłam na 12,a teraz robią na zmianę jeden dzien 15 km a drugi 20 km. jak już przebrnę przez magiczne 12 km to moge kręcić i kręcic nie czuję zmęczenia 🙂

sylvia89 Dodane ponad rok temu,

to 15min to był taki marszobieg/trucht/marsz – jak na początek chce ciało przyzwyczaić 🙂 na spalanie przyjdzie czas 😀 O tym 1 raz w życiu chodziło mi o teren bo przed ciążą na siłowni swoje wybiegałam ale na bieżni a to dla mnie całkiem co innego… 😀 Szacun za 20km na orbitreku 😀 ja jakoś nie lubię tego ustrojstwa 😛

magdagrad Dodane ponad rok temu,

Ja uwielbiam squaty – dają efekty – polecam!

dorciamm Dodane ponad rok temu,

ja dziś szybciutko
dane do tabelki:
waga z 4 marca 66,2 kg Waga z dziś 63,4 kg Waga docelowa – a niech będzie zaszaleję 55kg:)
Wzrost 164

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

cześć Dziewczyny, mogę dołączyć?
Wróciłam właśnie ze Stambułu, gdzie obżerałam się po kokardki i efekt jest… 63,5 kg (jakieś 3 kg w 5 dni nabrałam :Boje się:)
chcę zobaczyć 57 na wadze

Moja strategia: dieta: MM faza 1 (na codzień staram się trzymać fazę 2)
Z ćwiczeniami nie poszaleję tak jakbym chciała, bo jeszcze rehabilitacja po operacji kolana mnie hamuje (biegi, podskoki odpadają :().
Więc będzie tylko tak:
w dni kiedy mam rehabilitację (40 minut ćwiczeń na nogi) jadę jeszcze rowerem do pracy (2 x 7 km)
w dni bez rehabilitacji: rower do/z pracy lub godzina na stacjonarnym + jakieś ćwiczenia. Może się zbiorę do DDP joga, ale to ciężko… Próbowałam i kolano boli, a pot z nosa kapie… COŚ w każdym bądź razie będę robić :Kciuki:
wzrost 163

emi81 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorciamm:ja dziś szybciutko
dane do tabelki:
waga z 4 marca 66,2 kg Waga z dziś 63,4 kg Waga docelowa – a niech będzie zaszaleję 55kg:)
Wzrost 164

imponujący spadek jak na 3 tygodnie !

Qr witaj 🙂

emi81 Dodane ponad rok temu,

zrobiłam dziś obiad z tego co mi zalegało 😉 więc była pierś w kawałkach smażona z pieczarkami+brokuł z wody

a na I śniadanie był serek wiejski z ogórkiem a na II 2 jajka na twardo z pstrągiem wędzonym a koło 14 jabłko

a na kolacje chyba znów będą jajka 😉 bo ugotowałam więcej dla reszty rodziny

powoli brakuje mi pomysłów na jedzenie :Hmmm…:

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:a znasz omleta z czegoś innego niż z jajek??

no sama pisałaś o mące :Hyhy:

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:no sama pisałaś o mące :Hyhy:

Tak czy siak nadal z jajek. Czy z mąką czy bez. ….

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Emi nie da się ukryć , że dosyc żmudne są dietki. …

dorciamm Dodane ponad rok temu,

Emi – no tak mi się spadło:) jeszcze raz sprawdziłam czy oby się nie machnęłam ale nie (nawet Wam na wątku pisałam ile miałam 4.03 228 strona) no i wczoraj taką wagę miałam 63.4
ale teraz pewnie będzie już wolniej bo coraz mi trudniej i dużo więcej popełniam grzeszków:Wstyd:

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

przekonałam się jak fazy cyklu wpływają masakrycznie na moja wagę…. przeszło 1,5 kg więcej mi pokazała waga w ciągu 3-4 dni .bo oczywiście znów mi sie pochrzaniło i w trakcie brania pigułek dziś dostałam okres….juz trzeci miesiąc z rzędu taki cyrk…. gin mowil,że jak do 3 m-ca sie nie unormuje to musi mi zmienić dawki hormonu i w poniedziałek gnam do niego bez kolejki bo chyba nic z tego …
za kilka dni będę miała ładny spadeczek….:Cwaniak:

emi81 Dodane ponad rok temu,

Ja ostatnio mam jakoś mega motywację i nie popełniam grzeszków 🙂
nawet z owoców po 16 zrezygnowałam
jak mnie dopada głód, głównie wieczorem(bo jem kolację 18-19)
to zjadam surową marchewkę albo pomidora

a co do wagi to moja waga coś szaleje, w zależności od miejsca inną wagę pokazuję 😉 i tak dziś była różnica aż 500g !
może baterie świeże trzeba kupić :Hmmm…:

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Ja tez zawsze stawiam wagę w jednym miejscu bo zauważyłam różnice czy stoi na deskach czy na płytkach. Baterie też mogą fałszowac.

emi81 Dodane ponad rok temu,

ale dziwne, bo jak postawiłam znowu wagę w to pierwsze miejsce gdzie waga była +500g to już wskazywała tą niższą wagę
tak jakby zawiesiła się

emi81 Dodane ponad rok temu,

zrobiłam dziś pomiary cm 🙂
i od 4 marca -1cm w brzuchu i 1cm w biodrach 🙂 i to tylko dzięki diecie, bo z ruchem u mnie krucho
trzeba coś z tym zrobić

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

ja niestety się nie mierzyłam na starcie…..choć po dżinsach widzę różnice…. jak siedzę to mi się pasek nie wrzyna w oponkę:)

mam straszny dylemat co słodkiego upiec na święta….coś byc musi ale ,żeby był wilk syty i owca cała musze wykombinować.
oglądałam juz przepisy i chyba zrobię babkę drożdzową w dwóch wariantach i coś jeszcze ……
poza wypiekami to sie nie przejmuję. jajka to nasz chleb powszedni, chudej szynki kupię ,trochę kabanosów i wsjo… najgorzej słodkości….:Boje się:

emi81 Dodane ponad rok temu,

my mamy w Święta chrzciny, więc będzie też tort:Wstyd:który robi szwagierka, ja zrobię przekładane z jabłkiem chyba
i jeszcze będzie mega słodkie z karmelem i śmietaną, masą budyniową na herbatnikach (teściowa robi, ale nie tknę tego 😉 )
poza tym jakieś mięsa, sałatki….

Monika a pozwalasz sobie na jajka z majo? bo ja zrezygnowałam :Niepewny: jajka jem z rybą wędzoną albo w formie jajecznicy
albo jeszcze na miękko

Znasz odpowiedź na pytanie: Zrzucamy zbędne kilogramy? Grupa wsparcia-WIOSNA 2015r?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
Droga Mamo, która myślisz, że jesteś niewystarczająco dobra...
[url]http://pl.blastingnews.com/styl-zycia/2015/03/droga-mamo-ktora-myslisz-ze-jestes-niewystarczajaco-dobra-00293353.html[/url]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
buty
Witam, czy mogłybyście mi polecić buty sportowe, przeważnie kupuję Nike, które nie wydłużają nogi-stopy
Czytaj dalej